Uwazasz ze komus nalezy sie tzw "szacun" tylko dlatego ze wpakowal w cos duze srodki? I tym wiekszy "szacun" im wiecej tych srodkow?
Ja osobiscie sklaniam sie do obdarzania "szacunem" za efekty. A srodki konieczne do uzyskania efektow mnie malo obchodza. Co wiecej - jesli ktos uzyskal dobry efekt niskim kosztem to brawo za efektywnosc. A jesli ktos wpakowal kupe kasy w gowno.... to coz. Jego sprawa. Ale raczej nie powod do zachwytow. Ale oczywiscie kazdy swoj "szacun" przydziela wedle uznania.
BTW - nie widze nic zbyt oryginalnego w beczce powyzej. No moze nagromadzenie tuningow z tesco i najblizszej stacji benzynowej jest wieksze od sredniej. Ale czy to jest oryginalnosc?
Ja osobiscie sklaniam sie do obdarzania "szacunem" za efekty. A srodki konieczne do uzyskania efektow mnie malo obchodza. Co wiecej - jesli ktos uzyskal dobry efekt niskim kosztem to brawo za efektywnosc. A jesli ktos wpakowal kupe kasy w gowno.... to coz. Jego sprawa. Ale raczej nie powod do zachwytow. Ale oczywiscie kazdy swoj "szacun" przydziela wedle uznania.
BTW - nie widze nic zbyt oryginalnego w beczce powyzej. No moze nagromadzenie tuningow z tesco i najblizszej stacji benzynowej jest wieksze od sredniej. Ale czy to jest oryginalnosc?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

