Podłoga w Garbie - tunel.

18 września 2013, 18:05
Witam !
Dzisiaj zajrzałem do tunelu w moim Garbie. Nie bardzo wiem co robić ? Rdzy jest bardzo niewiele. Praktycznie 85 % jest pokryte czarną fabryczną farbą jak lustro. Rdza sięga jedynie linii lewarka.
Czy otwierać i doprowadzić do porządku czy spróbować to zrobić bez otwierania. Mam obawy czy otwarcie nie zrobi więcej szkód niż pożytku.
Bardzo proszę o porady.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Jarek.
18 września 2013, 18:16
Otworzenie tunelu da ci możliwość dokładnie oczyścić rdzę i ją zakonserwować.
Głównym powodem korodowania spodu jest wilgoć/woda która się skrapla i leży na poszyciu dolnym.

Ja ostatnio otwierałem kawałek tunelu i przyznam szczerze że nie jest to łatwe. Blacha jest bardzo gruba, zgrzewów jest bardzo dużo i dzięki temu jest to wszystko szczelne.

Blacha jest tak gruba że po 42latach była naruszona tylko lekko nalotem rdzy bardzo podobnie jak u Ciebie... ja obstawiam że jeszcze 40lat wytrzyma a prędzej buda się posypie.

Przy składaniu tunelu nigdy tego tak nie spasujesz zeby było 100% szczelne , chyba że dasz masy uszczelniające i inne tego typu "świństwa".

Decyzja nalezy do Ciebie.
PozdraVWiam
Bogdan
18 września 2013, 18:27
Sadzac ze zdjec to twoj tunel zachowany jest znakomicie. Ja bym zalal kilkoma litrami fluidolu i tyle
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 września 2013, 19:12
Dzięki.
Jak myślicie , użyć jakiegoś środka wiążącego rdzę i dopiero wtedy zabezpieczyć fluidolem ?
18 września 2013, 21:42
cos na rdze (fosol, cortanin brunox itp.) potem jak juz sie ten zajzer przetrawi to zalac jakas farba i na to fluidol. duzo fluidolu.
18 września 2013, 21:49
Zdecydowanie Qubek ma rację. Pomysł z dodatkowym zabezpieczeniem jeszcze lepszy. Bezpośrednio na rdzę Użyj środka o nazwie FERTAN, on krystalizuje istniejącą rdzę i tworzy szklistą powłokę konsekwentnie zapobiegając dalszemu procesowi korodowania i wtedy na to Nanieś natryskowo Fluidol. Jeśli nie Dysponujesz pistoletem do malowania, to można kupić dobry Fluidol w Sprayach z dyszą rozbryzgową po okręgu i z spiralną przedłużką. Poszycia tunelu montowanego fabrycznie nie Ruszaj.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
18 września 2013, 22:21
OK. Dziękuję za rady. Myślę , że jak tunel wytrzymał 50 lat w tym stanie to po zabezpieczeniu jeszcze trochę pociągnie :-) .
Fluidol w sprayu już stosowałem do zabezpieczania profili w moim Ogu, temat znam. Teraz tylko zakup fertanu.
Pozdrawiam Jarek.
18 września 2013, 23:04
A po co tam fertan pchać? Dobry środek do zabezpiecznia profili i tyle.
18 września 2013, 23:39
Bo jest już rdza, więc Fertan powstrzyma jej dalszy rozwój
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
19 września 2013, 00:01
cytat z karty technicznej fertanu:

"Przed ostatecznym zabezpieczeniem profilu woskiem ochronnym, należy koniecznie przemyć profil czystą wodą"

To jest moje "ale" co do zastosowania w tunelu.
19 września 2013, 08:10
Może jestem w błędzie , ale przemycie wodą nie powinno stanowić problemu.
Dobre wysuszenie zakamarków i potem fluidol.
19 września 2013, 08:33
jarekn65 napisał(a):Może jestem w błędzie , ale przemycie wodą nie powinno stanowić problemu.
Dobre wysuszenie zakamarków i potem fluidol.

A jak dobrze wysuszysz zakamarki, skoro jest do nich zerowy dosetep, a wszystko jest zapchane mieszcznina platkow rdzy i kilkudziesiecioletniego brudu?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 września 2013, 08:43
Skoro nie jestem w stanie wysuszyć z wilgoci szczeliny na dole tunelu, to jakim sposobem dotrze tam fertan albo fluidol ?
Czy zaklejenie fluidolem tej szczeliny z resztkami rdzy nie zrobi większego bałaganu ?
Zawsze są jakieś kompromisy.
Zresztą nie będę przesadzał. Mój Garb to jeden z milionów wyprodukowanych i nie mam zamiaru wstawiać go po remoncie do garażu.
Ma jeździć i cieszyć właściciela :-D .
Myślę , że prędzej ja się skończę niż ten samochód ;-) .
Zresztą, niektórzy nie maja pojęcia co dzieje się w tunelu , a ich Garby z zewnątrz wyglądają jak cukiereczki :roll: .
19 września 2013, 09:07
ja używam do tego środka Elaskon. Kiedys stosowany w NRD teraz nadal produkowany. Rozcieńczam go extrakcyjną o zalewam, extrakcyjna paruje i środek gęstnieje. Wypiera wodę z zakamarków.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
19 września 2013, 09:25
jarekn65 napisał(a):Skoro nie jestem w stanie wysuszyć z wilgoci szczeliny na dole tunelu, to jakim sposobem dotrze tam fertan albo fluidol ?
Czy zaklejenie fluidolem tej szczeliny z resztkami rdzy nie zrobi większego bałaganu ?
Zawsze są jakieś kompromisy.
Zresztą nie będę przesadzał. Mój Garb to jeden z milionów wyprodukowanych i nie mam zamiaru wstawiać go po remoncie do garażu.
Ma jeździć i cieszyć właściciela :-D .
Myślę , że prędzej ja się skończę niż ten samochód ;-) .
Zresztą, niektórzy nie maja pojęcia co dzieje się w tunelu , a ich Garby z zewnątrz wyglądają jak cukiereczki :roll: .

Nie do konca rozumiem twoj tok myslenia. W sensie chcesz wprowadzic wode, bo nie ma co przesadzac, bo ten garb nie jest niczym unikalnym, bo i tak to przezyje, a nawet jak przegnije to z zewnatrz wciaz bedzie "cukiereczkiem" wiec ok?

Atys fluidol rozprowadza unoszac i przechylajac samochod tak, ze to sie przelewa w srodku. Tyle ze to czasochlonny proces, a na dodatek bardzo mozliwe ze nie uzywa samego fluidolu, a jakis mieszanin swojego wlasnego pomyslu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy