zimowanie garba

27 września 2013, 08:28
swojego "garba" magazynuje w róznych pomieszczeniach już 4 rok, z doświadczenia lepiej nie nakrywaj niczym , kurz dobrze konserwuje, folia i inne matreiały robią izolacje pod którą przy zmianie temp. skrapla sie woda, skutek odwrotny do zamierzanego, pod garbem sianko czy inna słoma bo od gleby wilgoć ciągnie, na zime bym nie stawaił na klockach bo raczej przez te kilka miesięcy oponom nic nie będzie, zbiornik paliwa pusty i otwarty ( lekko ), silnik zalany olejem, aku koniecznie do domku, z gryzoniami nie miałem problemu bo garb pusty w srodku ale pewnmie trutka nie zaszkodzi :)

a i dobrze jakby było to przewiewne pomieszczenie
30 września 2013, 09:44
Marcin_K1985 napisał(a):
Fiacik napisał(a):Ważne żeby nie stał na ziemi - ciągnie wilgoć.

to na kołkach go postawić? Czy wjechać na jakieś deski podstawione pod koła?

Nie nie, nie ma sensu. W sensie zeby nie stal na ziemiance ( piszesz ze to stodola ) postawic na beton i juz.
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
30 września 2013, 10:05
Raz odpalałem go raz-dwa na miesiąc, pochodził 20 minut i wyłączałem, efekt? Nie mogłem go po zimie odpalić. Tej zimy nie odpalałem go w ogóle, tylko akumulator wyciągnąłem, efekt? Na wiosnę odpalił od pierwszego :)
VW 1300 1969
30 września 2013, 15:41
No kurczę, troszkę się boję tych gryzoni :/ Teraz się zastanawiam, czy go nie zostawić pod wiatą na dworze, tylko że tam wiatr hula, śnieg może dolecieć itp. Dlatego pomyślałem że lepiej w stodole, jak myślicie?
Zaprowadzę go pod sam Terespol, tam już białoruskie myszy harcują, i może nie poskutkować na nie "humanitarna" trutka na myszy.
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
2 października 2013, 21:14
z opinii wielu osób słyszałem , że stodola wbrew pozorom jest dobrym miejscem na przechowywanie aut. Niesszczelny budynek powoduje ze troszke wiaterku powieje i wilgoci nie ma, jest cyrkujacja powietrza.

ja wyjmuje dywaniki, wyklądzine, zeby podłoga miała jak oddychac, lekko uchylam okna i maske, Rok temu zimowałem w ogrzewanym garazu, w tym czeka go niestety wiata :-(
11 października 2013, 19:13
….......mój garbaty stał w stodole dwa lata, bez akumulatora i paliwa. Wlałem świeżej Pb i nowym aku, auto zagadało bez problemu, tylko wszystkie tłoczki hamulcowe nie odbiły przy pierwszej próbie hamowania...........

ps. akumulator proponuje jednak postawić w cieplejszym miejscu
luzak
11 października 2013, 20:08
wbrew opiniom zbiornika nie powinno zostawiac sie pustego wrecz przeciwnie zalac go paliwem moze nie do pelna ale... pusty zbiornik koroduje.
U mnie garby stoja w garazu obok siebie jest sucho przewiewnie. Nie mniej jednak co roku jakims cudem wchodza gryzonie ktoredy nie wiem przez tlumik moze wymiennikami ciepla nie mam pojecia jak to robia bo zawsze znajduje slady ich obecnosci. Akumulatory sa w kotlowni ladowane jakos co 2 tydzien.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy