Problem wyglada nastepująco: sciagnąłem sworznie bez problemu zmieniłem koncówki i dzis chciałem zalozyc spowrotem.
Od kierowcy wszystko poszlo dobrze, od pasażera w pewnym momencie sie zablokowało i przy odrobinie kombinacja weszło ... i tu jest problem bo brakuje do pełnego wbicia jakiegos centymetra, a jednoczenie nie chce wyjsc spwrotem na zewnatrz, a bonusowo jest takie naprezenie że nie wiem czy bym dał rade wcisnąc koncówke w miejsce gdzie ma wejsc.
Przy czym od kierowcy moge go sciagac i zakładac swobodnie.
Co zrobiłem zle i jak wyciagnąc sworzen od strony pasażera ??
Rzecz sie dziej na nowym rurowisku.
Od kierowcy wszystko poszlo dobrze, od pasażera w pewnym momencie sie zablokowało i przy odrobinie kombinacja weszło ... i tu jest problem bo brakuje do pełnego wbicia jakiegos centymetra, a jednoczenie nie chce wyjsc spwrotem na zewnatrz, a bonusowo jest takie naprezenie że nie wiem czy bym dał rade wcisnąc koncówke w miejsce gdzie ma wejsc.
Przy czym od kierowcy moge go sciagac i zakładac swobodnie.
Co zrobiłem zle i jak wyciagnąc sworzen od strony pasażera ??
Rzecz sie dziej na nowym rurowisku.
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966