Co innego taki "rozpylacz fryzjerski" a co innego pompka o kontrolowanym i regulowanym wydatku. Tego pierwszego do smarowania dwusuwa użyć bym się nie odważył . Co innego aplikowanie "jakiegoś środka " który może być podawany albo i nie raz na jakiś czas. Jak się zapewne orientujesz to do smarowania dwusuwa system musi być bardziej rozbudowany -w powiązaniu z obrotami -np duże obroty przy stosunkowo małym otwarciu przepustnicy, albo odwrotnie : małe obroty, ale obciążenie duże -żeby takie skrajności pogodzić prosty rozpylacz to mało...
A robienie mieszanki do czterosuwa to stary, prosty, sprawdzony i skuteczny sposób na poprawienie działania i żywotności części typu gaźnik, zawory w zabytkach z otwartą klawiaturą , czy aparatura wtryskowa w różnych "leciwych' dieslach i nie tylko. Oczywiście nie mieszanka 1:30 ale do 100, 150 i więcej - zwłaszcza wyraźnie widać różnicę w motocyklowych gaźnikach z walcową przepustnicą gdzie tarcie w porównaniu ze skrzydełkową jest sporo większe - gaźnik nie jest taki "suchy"
Aha
A w "demoludach' tez było -Jawa Oilmaster