pytanie o OC

20 marca 2005, 21:14
Sluchajcie, wygasa mi ubezpieczenie z PZU jakos 23-go. Czy mam obowiazek zaplacic kolejna skladke mimo ze np nie jezdze teraz garbem? jak to dokladnie jest?

Mam napisane w umowie, ze oni automatycznie prxzedluzaja ze mna umowe jezeli nie odsytapie od niej jakims pismem.

Czy w takim razie moge sie spoznic z oplatami i wykupic OC pozniej (np. tydzien, dwa) - czy bede miec jakies kary z tewgo powodu?

A w sytuacji kiedy nie zaplace tego OC w terminie i sprzedam auto - to co wtedy? Nowy wlasciciel poniesie kare, czy zaplaci od momentu kupnca auta, a co wtedy ze mna?

Troche sie w tym nie łapie - pomozcie.
GG: (kontakt usunięty)
20 marca 2005, 22:32
Jezeli nie wymowisz umowy ale tez i nie zaplacisz, to ubezpieczalnia przedluzy Ci umowe z automatu i nie groza Ci kary "za niemanie" OC (miedzy 2 a 3 tysiace zl jezeli sie ktos kapnie). Bedziesz musial moze zaplacic jakas kare w ubezpieczalni jak juz do nich z kasa przyjdziesz, ale nie powinna to byc kwota znaczaca (moja obecna sytuacja).
Jezeli nie zaplacisz OC, nie wymowisz umowy i nie zglosisz sprzedazy samochodu to ubezpieczalnia tez Ci przedluzy umowe, jak wyzej. Po jakims czasie zaczna Ci scigac za niezaplacona skladke, z sadem grodzkim wlacznie.
JCzyli: jezeli nie masz teraz pieniedzy a spodziewasz sie ich w dosc nieodleglym terminie i rownoczesnie samochodem nie jezdzisz, to mozesz zaryzykowac opoznienie. W innym wypadku - nie radze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2005, 13:50
.....a jeżeli sprzedaż wóż bez OC to i tak musisz zapłacic do czasu sprzedaży(mimo że nowe ubezpieczenie zawarł już ten co kupił,ale wcześniej powinien wypowiedzieć w twoim zakładzie ubezpieczeń)jeżeli nie zrobisz tego to i tak cię ścigna.....wiem że to dosyć zagmatwane ale nie ja to wymyśliłem tylko jakiś kut......na górze

to co napisał mój przedmówca to oczywiście święta prawda(taką karę mogą przyp....ć).
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
21 marca 2005, 14:48
składke zapłacić musisz bo jest to ubezpieczenie obowiązkowe. Ja zapłaciłem z 2 tygodniowym opóxnieniem bo zapominałem o tym i nikt mi z tego powodu nie robił awantur :-D :-D :-D . Kary PZU nie moze ci naliczyc bo niby z jakiej okazji no chyba ze wygasa ci okres zaplaconej 1 raty to co innego.
www.kaferklub.com
21 marca 2005, 16:39
a kara za niezapłacone OC to 2300 złotych... Przysłali mi cuś takiego, bo coś im się popierniczyło przy przerejstrowywaniu Garba - na szczęście OC miałem, wiec kary płacic nei musiałem.
www.pinstriping.no
21 marca 2005, 17:17
Renifer napisał(a): Kary PZU nie moze ci naliczyc bo niby z jakiej okazji no chyba ze wygasa ci okres zaplaconej 1 raty to co innego.
Za opoznienie w zaplacie po prostu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2005, 22:43
qubek napisał(a):
Renifer napisał(a): Kary PZU nie moze ci naliczyc bo niby z jakiej okazji no chyba ze wygasa ci okres zaplaconej 1 raty to co innego.
Za opoznienie w zaplacie po prostu.

Nie wiem po co odpisales jak w tym cytacie to napisalem :)
www.kaferklub.com
21 marca 2005, 22:52
witam ten link chyba wszystko wyjasni -od miesiaca miał działac jakis program co daje im dostep do danych pojazdów zarejstrowanych i do ubezpieczonych ,,nie wiem czy im to wypaliło ale raczej bym nie ryzykował pozdrawiam :roll: :roll: http://www.ufg.pl/oplaty_karne.html
21 marca 2005, 23:18
Renifer napisał(a):
qubek napisał(a):
Renifer napisał(a): Kary PZU nie moze ci naliczyc bo niby z jakiej okazji no chyba ze wygasa ci okres zaplaconej 1 raty to co innego.
Za opoznienie w zaplacie po prostu.

Nie wiem po co odpisales jak w tym cytacie to napisalem :)

Chodzi mi o to ze za opoznienie w zaplacie za nowy rok, a nie za druga rate tego samego roku....chyba ze zle Cir rozumiem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 marca 2005, 06:40
Dzieki wszystkim za opinie:)
GG: (kontakt usunięty)
22 marca 2005, 09:08
Na lebka :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 marca 2005, 17:41
netto czy brutto? :D
GG: (kontakt usunięty)
22 marca 2005, 18:20
jesli biega o moj przypadek to nieplacilem OC za garba jakis rok a moze wiecej ,przyszlo mi pismo z PZU w którym napisali mi ze sami rozwiazuja ze mna umowe i w zwiasku z czym mam sie stawic w ich punkcie obslugi zaplacic zalegl sklatke i TYLE :) W czasie wizyty po zaplaceniu zaleglej skladki pani powiadomila mnie o konsekwencjach nieposiadania OC podczas poruszania sie pojazdem i TYLE kare zaplacilem ale jakas marna GROSZE i to tyle w temacie :twisted:
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)

← Pytania i problemy