pytanie o OC

22 marca 2005, 20:42
Kara za zwloke to nie to samo co kara za niemanie. Ta druga to zdecydowanie nie sa grosze. Pierwsza - tak.
Konsekwencje nie gorza Ci za JEZDZENIE bez OC, ale za jego BRAK, niezaleznie od tego czy samochod jezdzi czy stoi. Fakt, jak stoi to mniejsze prawdopodobienstwo kontroli ;) ale teraz maja sie zabrac za to i sprawdzac kto ma a kto nie. Jak to w praktyce wyjdzie - zobaczymy. Jesli chcesz ryzykowac, mozemy na twoim przypadku ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 marca 2005, 21:40
Spoko okarze sie i tak mam zamiar go ubezpiczyc ,wyremontowalem go wiec czas cos pojezdzic :smt040
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
23 marca 2005, 07:15
a jak rozwiazesz umowe wczesniej tzn przed wygasnieciem terminu, to ci nawet PZU odda forse za ta roznice :D
Kotek
GG (kontakt usunięty)
23 marca 2005, 08:06
qubek napisał(a):Kara za zwloke to nie to samo co kara za niemanie. Ta druga to zdecydowanie nie sa grosze. Pierwsza - tak.
Konsekwencje nie gorza Ci za JEZDZENIE bez OC, ale za jego BRAK, niezaleznie od tego czy samochod jezdzi czy stoi. Fakt, jak stoi to mniejsze prawdopodobienstwo kontroli ;) ale teraz maja sie zabrac za to i sprawdzac kto ma a kto nie. Jak to w praktyce wyjdzie - zobaczymy. Jesli chcesz ryzykowac, mozemy na twoim przypadku ;)

Jesli masz w garazu to rzeczywiscie nie jest duze ryzyk,al jesli pojazd stoi na parkingu to tak. Wystarczy że jakis matoł wjedzie ci w samochód :wink:
www.kaferklub.com
23 marca 2005, 11:45
Witam
Ja zaplacilem OC z 5-cio miesiecznym opoznieniem i jedyne koszta dodatkowe jakie ponioslem to 8zl (slownie: osiem zlotych) odsetki za zwloki ;) na szczescie nikt mnie nie sprawdzal wczesniej i obylo sie bez kary :D
Pozdrawiam
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
23 marca 2005, 14:00
Na moim przykładzie jest tak :we wrześniu miałem zapłacić OC ale nie zapłaciłem i przyszło mi dwa wezwania.Po drugim byłem u agenta i mi wytłumaczył o co chodzi.Jeśli nie wypowiesz umowy OC najpóżniej na jeden dzień wcześniej niż się kończy to ci przedłużą automatycznie na następny rok i nawet jeśli nie chcesz musisz zapłacić.Jeżeli wypowiesz umowe a się nie zarejestrujesz gdzieś indziej to wtedy wchodzi Fundusz Gwarancyjny i dupa blada.Mojemu znajomemu przyszła kara za niezapłacone oc chociaż sprzedał samochód .Poszedł z umową sprzedarzy do urzędu komunikacji póżniej do ubezpieczenia i wszystko załatwił tak jak trzeba.Ale nowy właściciel nie przerejestrował go na siebie i w urzędzie myśleli że ma dalej ten samochód i nie płaci OC.A kary mu przyszło ok 2000-3000 zł.Jeżeli chcesz nie płacić OC musisz albo sprzedać albo zezłomować albo w przypadku garba było na pl.misc.samochody.garbusy że jak masz na siebie inny samochód to możesz garba(powyżej 25 lat chyba)rejestrować np na miesiąc.
27 marca 2005, 18:16
Bez wnikania w dyskusję powiem tyle że ja olałbym PZU - w TRYG-u np. bez pełnych zniżek płaci sie mniej niż za weterana w PZU. A są jeszcze tańsze firmy - nalezy korzystać z dobrodziejstw wolnego rynku i konkurencji ....
A z własnej polisy OC tak czy owak my nie dostaniemy ani grosza .
"My hovercraft is full of eels"
10 kwietnia 2005, 13:22
Przeczytałam wszystko i...

Mam zapłaconą pierwszą ratę OC.
Drugą powinnam zapłacić w styczniu, ale niestety brak sponsora mi na to nie pozwolił :?

Więc dla glin OC mam.
Czyli Garbem jeździć mogę, bo z tego co tutaj przeczytałam,
to nie grozi mi kara za jeżdżenie bez OC,
tylko za opóźnienie w płaceniu składki, dobrze myślę? :roll:
11 kwietnia 2005, 21:18
Dobrze myslisz. Tylko pamietaj zeby zaplacic przed nastepnym rokiem (ubezpieczeniowym).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy