ocena sprzęgła, wyjęty silnik

16 grudnia 2013, 00:44
Dlaczego w tym barbarzynskim kraju palnik wydaje sie byc ulubionym rozwiazaniem na kazdy problem? Chyba wyprzedza mlotek.
Nie wiem jak wyglada twoj klucz i przedluzka, ale po prostu nie przykladasz odpowiedniej sily. W ostatecznosci po prostu ukrecisz ta srube, co sie zdarza.
Dlaczego przypiekanie palnikiem sruby ktora jest w wale przy panewce i delikatnym (a na dodatek magnezowym!!!) bloku i w ktorej jest lozysko i ktora jak strzeli podczas pracy silnika to silnik jest do wyrzucenia jest zlym pomyslem? No nie wiem....
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 grudnia 2013, 02:30
a) To jest śruba a nie nakrętka
b) co za świetny pomysł - a potem ludzie narzekają, że kołki w wale są kiepsko zaprojektowane i się wyrabiają
c)masz tam zaraz obok panewkę
d) w śrubie masz łożysko
e) wiesz co to obróbka cieplna?
16 grudnia 2013, 14:38
ok. Wyjaśniliście. Łożysko wewnątrz i bliskość panewki to rzeczywiście argumenty. Co to jest obróbka cieplna słyszałem i to dość dokładnie ;) Ale nie wiem czemu takie oburzenie zapanowało. Działanie termiczne na zapieczone gwinty jest skuteczne. Często do zapieczonej śruby w której już się wyrobił łeb przyspawuje się coś żeby odkręcić. I największą robotę robi tam efekt nagrzania śruby podczas spawania. A co do obróbki cieplnej, to nagrzanie do powiedzmy 200-300 stopni spowoduje tylko normalizację naprężeń w materiale, czyli tzw. odpuszczanie. Panewce i łożysku może zaszkodzić, reszcie raczej nie :) ale ok, nie będę grzał. Powiedzmy że jestem świerzak i zaufam starszym.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
16 grudnia 2013, 17:21
KUTER napisał(a):. Często do zapieczonej śruby w której już się wyrobił łeb przyspawuje się coś żeby odkręcić. I największą robotę robi tam efekt nagrzania śruby podczas spawania.
I używasz tej śruby ponownie? U ciebie nie jest problem z zapieczeniem tylko to po prostu jest mega mocno dokręcone.
16 grudnia 2013, 18:20
W książce "workshop manual Volkswagen 1200, type 11, 14 and 15" jest napisane, że grubość tarczy musi być nie mniejsza niż 5,4mm when compressed, ale to chyba niewiele tutaj zmienia). U mnie jest 6,9 mm i się nie ślizgało. Pisaliście, że 7mm to szrot. To są dane z mądrych ksiąg, czy doświadczenie?
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
20 grudnia 2013, 12:32
Jeszcze raz potrzebuję pomocy. Nie pasuje mi docisk sprzęgła do nowej skrzyni. Pierścień trzymający te trzy ramiona od docisku ma wewnątrz mniejszą średnicę niż tuleja prowadząca łożysko w skrzyni. W starej skrzyni po prostu nie ma tej tulei. I nie wiem, czy w starej skrzyni tego elementu brakuje, czy po prostu przełożyć ze starej do nowej mechanizm wyciskający sprzęgło. Bardzo proszę o pomoc.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cefc01cf170f316a.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d42def2fd314b81c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2bf602ce67387dcc.html
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
20 grudnia 2013, 12:40
Nie będzie Ci to pasowało, masz stary docisk i nowy typ łożyska oporowego :)
VW 1300 1969
20 grudnia 2013, 12:42
a ja przełożę stary typ łożyska oporowego do nowej skrzyni? będzie śmigać?
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
20 grudnia 2013, 12:43
Nie, bo masz inne mocowanie łożyska oporowego. Możesz po prostu zmienić docisk.
VW 1300 1969
20 grudnia 2013, 12:50
ok, dzięki
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
20 grudnia 2013, 12:59
Ktoś kiedyś roztaczał ten talerzyk, ale dla mnie to niezbyt dobry pomysł (oczywiście mogę się mylić).
VW 1300 1969
20 grudnia 2013, 13:15
pierwsza moja myśl - roztoczyć :D Ale rzeźba zawsze pozostanie rzeźbą.
Po prostu trochę dłużej garbus postoi rozebrany. Jak mama uczyła: po pierwsze zachowaj spokój. Zorganizuję stary docisk i będzie grało. Doświadczenie z garbusami mam bardzo małe i nie sprawdziłem tego wcześniej. Cały dzień kombinowałem czemu mi silnik nie wchodzi :P
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
20 grudnia 2013, 13:49
ojtam ojtam. Ty wiesz a ja rozumiem. ;) wiadomo o co chodzi.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców

← Pytania i problemy