1964 Rok garbus VIN 115 pomocy:) czy jest w miare oryginalny

9 stycznia 2014, 13:27
gino napisał(a):
miron napisał(a):Jakie są ceny tego rocznika bo nie wiem czy nie przepłaciłem :(
od 2tyś pln

hehehe nie te czasy niestety, cesto ludzie mając trupa z lat 70tych życza sobie wiecej, wiem że napisałeś 'od' ale nadal to od trzeba by zwiększyć.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
9 stycznia 2014, 16:44
jacekfedor napisał(a):
miron napisał(a):
gino napisał(a):
miron napisał(a):Jakie są ceny tego rocznika bo nie wiem czy nie przepłaciłem :(
od 2tyś pln

Hihi 2 tyś to zapłaciłem za transport do polski , nie wiem coraz bardziej chciałbym go doprowadzić do oryginału i zarejestrować na zabytek może kiedyś nabierze wartości :) a poza tym to się zakochałem chyba w nim :)

Za dwa tysiące to można kupić albo kompletny złom, albo wyrób mexykański z papierami na 65 rok. Kupiłem kilka lat temu garbusa z tego samego rocznika co twój( ale w gorszym stanie) i dałem 4 tyś zł - nawet wtedy nie była to wygórowana cena. Teraz wozy w podobnym stanie, czyli w miare kompletne i oryginalne, choć do kapitalnego remontu wystawiane są raczej za 8- 9 tyś.

Wszystko zależy od tego, kto, od kogo i gdzie kupuje :)
VW 1300 1969
9 stycznia 2014, 18:28
bulikomaniak napisał(a):
jacekfedor napisał(a):
miron napisał(a):
gino napisał(a):
miron napisał(a):Jakie są ceny tego rocznika bo nie wiem czy nie przepłaciłem :(
od 2tyś pln

Hihi 2 tyś to zapłaciłem za transport do polski , nie wiem coraz bardziej chciałbym go doprowadzić do oryginału i zarejestrować na zabytek może kiedyś nabierze wartości :) a poza tym to się zakochałem chyba w nim :)

Za dwa tysiące to można kupić albo kompletny złom, albo wyrób mexykański z papierami na 65 rok. Kupiłem kilka lat temu garbusa z tego samego rocznika co twój( ale w gorszym stanie) i dałem 4 tyś zł - nawet wtedy nie była to wygórowana cena. Teraz wozy w podobnym stanie, czyli w miare kompletne i oryginalne, choć do kapitalnego remontu wystawiane są raczej za 8- 9 tyś.

Wszystko zależy od tego, kto, od kogo i gdzie kupuje :)

Ja za swojego garba dałem 2.5K i pomimo tego, że poniekąd był w puzlach, a jego stan do najlepszych nie należy/ał (partactwo, druciarstwo, łaty na zakładkę, kilogramy szpachli itp), to z ceny jestem bardzo zadowolony, a przy pewnym wkładzie czasowym i niewielkim pieniężnym udało mi się go przywrócić do życia i nim cały sezon przejeździć, mając dodatkowo porządek w papierach.

Niemniej jednak, wydaję mi się, że takich okazji jest coraz mniej, i w cenie do 3 tysi, to gdyby brać z internetów okazjie, to często- gęsto dostajemy trupa, druciarstwo i trochę złomu, kształtem zbliżonego do garbusa. :cry:
9 stycznia 2014, 19:50
Jeszcze pytanie co to druciarstwo po oddrutowaniu ma wspólnego z "dziadkiem". Na ogół tylko papiery.
10 stycznia 2014, 08:34
czytajcie ze zrozumieniem..
napisałem OD 2tyś

kupic garba za 2tys z tego roku, to nie jakis specjalny wyczyn..
wyczynem będzie, gdy będzie się do czegoś nadawał

a za ok 3tysie..można kupić padło, które wcale padłem być nie musi
a nawet może okazac się, całkiem dobrym garbuskiem.. :)

prosty przykład z zeszłych wakacji
był długo na allegro, i nikt go nie chciał...
i była to tylko i włącznie kwestia ..fotek w aukcji..
garb, wrośniety w ziemię, w jakiejś szklarni

rzeczywistość, okazała się zupełnie inna
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=21146&start=0

a to że ktoś chce na allegro 5-8-10...może chcieć i 20
bo wazne, ile ktoś będzie chciał zapłacić :)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
10 stycznia 2014, 09:32
Oczywiście takie okazje ciągle się mogą zdarzyć. Ten egzemplarz jest rewelacyjny(swoja droga ciekawe ile kosztował- rozumiem, że mało). Problem, że na fuksa trzeba długo i cierpliwie polować, a jak ktoś nie ma czasu przebiera w droższych ofertach. Niestety ja na ogół, jak czegoś potrzebuję to na szybko.
10 stycznia 2014, 09:59
słuchajcie powiem wam bo i to żadna tajemnica od ponad roku męczyłem Pana w Austrii od którego kupiłem tego garbuska nie chciał go sprzedać , w grudniu potrzebował pomocy i jako jeden z nielicznych mu pomogłem bezinteresownie po jakimś czasie odezwał się tel. i dostałem go za 500euro + 2000tyś transport , a póżniej okazało się że jest drugi 75r którego mam zabrać w prezencie dokumenty od jednego i drugiego są , niestety 75 jest do kapitalnego rem. motor odpala , jest w oryginalnym lakierze i kompletny, fotki jak porobię to wrzucę może uda się je odratować .

Moje pytanie o cenę było bo tak jak większa część tych którzy nie mieli nigdy garbusa sprawdzałem ceny na alegro i takich od 2000tyś do 6000tyś jest kilka i zastanawiałem się czy czasem nie umoczyłem 4 tyś :)
Garbus 1964
10 stycznia 2014, 11:20
Nie umoczyłeś 4 tys., to na pewno.
W Polsce garbusy szczególnie te tańsze są często naszpikowane patentami z czasów PRL i są w bardzo słabym stanie (poza nielicznymi wyjątkami).
29 stycznia 2014, 09:21
wreszcie dojechał pierwszy już udało mi się go odpalić to w pozostałych moich tematach , co zauważyłem nr silnika zgadza się z numerem w dowodzie po drugie ma 32 tyś km przejechane zamarznięte hamulce :) ale nie jest zły , dostałem trochę części i tam też są dwa koła właśnie chyba od niego bo są w takim samym kolorze i bez otworów w feldze ( pełne )
Garbus 1964
29 stycznia 2014, 11:32
KUTER napisał(a):model VW 1300 jak najbardziej wychodził również z silnikiem 1200cc. Więc nie "nie przejmuję się" bo nie ma czym. To jest wszystko w porządku :)

Wychodził, ale raczej nie w modelu na rok 1965, bo wtedy nie było silników 1300 ani modelu 1300 :D
miron napisał(a):wreszcie dojechał pierwszy już udało mi się go odpalić to w pozostałych moich tematach , co zauważyłem nr silnika zgadza się z numerem w dowodzie po drugie ma 32 tyś km przejechane zamarznięte hamulce :) ale nie jest zły , dostałem trochę części i tam też są dwa koła właśnie chyba od niego bo są w takim samym kolorze i bez otworów w feldze ( pełne )

Całkiem możliwe, ze to są felgi z niego :) Pochwal sie jakimiś nowymi fotkami (w tym silnika).
VW 1300 1969
30 stycznia 2014, 16:08
A dlaczego nie masz śruby trzymającą koło pasowe na wale korbowym? Na fotkach jej niema.

← Pytania i problemy