AAAAAA

28 sierpnia 2003, 12:09
ja niestety ma tylo przednie koła chamujące i dlatego więcej jak 60 na godz.nie jeżdze no i odstępy muszę od poprzedzających gigantyczne zachowywać. ale już niedługo i sie wezme;-)
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
28 sierpnia 2003, 20:32
No to trza nad tym popracować, bo to niebezpieczne :roll:
28 sierpnia 2003, 21:23
wrecz przeciwnie nie moge sie juz doczekac gdy przejedziemy sie razem z moim Garbem :lol:
29 sierpnia 2003, 08:03
konan napisał(a):wrecz przeciwnie nie moge sie juz doczekac gdy przejedziemy sie razem z moim Garbem :lol:

I to mi się podoba :D

To się dopiero nazywa przywiązanie do Garba. Tak trzymać! :wink:
29 sierpnia 2003, 10:02
My posiadacze garbatych autek musimy być wytrwali żeby nawet najpowazniejsze awarie nie sprawiły byśmy przestali lubić nasze samochochodziki 8)
31 sierpnia 2003, 22:37
No po cało-sobotniej walce chamulce zadziałały (niby proste jak drut a nie działa - ciekawe?!!),
Mówie wam jaka to przyjemność przejechać się po roku nawet te głupie 10 kilosów

Pozdrawiam
1 września 2003, 22:00
Nie łam się.Kupiłem 3 lata temu za 3 tys./ kredycik spłaciłem/, dołożyłem kolejne 3 na spawanie i naprawy wszystkiego, a wiosna musiałem wymieic silnik/1 tys/.Jeszcze może kiedyś go pomaluję.wniosek - ciagle dokładam, ale jezdzę naa codzień i mam zamiar robic to dalej.Mój majster mówi, zebym go nie sprzedawał i ma rację... Nie wierz w zapewnienia sprzedających, że wszycho jest cacy, znajdź taniego majstra, kup elementy w lepszym stanie/ na szrocie?/ zabezpieczaj blachy, dbaj o rezsztę i śmigaj. Zycze wytrwałosci i trochękasy!
1 września 2003, 22:00
Nie łam się.Kupiłem 3 lata temu za 3 tys./ kredycik spłaciłem/, dołożyłem kolejne 3 na spawanie i naprawy wszystkiego, a wiosna musiałem wymieic silnik/1 tys/.Jeszcze może kiedyś go pomaluję.wniosek - ciagle dokładam, ale jezdzę naa codzień i mam zamiar robic to dalej.Mój majster mówi, zebym go nie sprzedawał i ma rację... Nie wierz w zapewnienia sprzedających, że wszycho jest cacy, znajdź taniego majstra, kup elementy w lepszym stanie/ na szrocie?/ zabezpieczaj blachy, dbaj o rezsztę i śmigaj. Zycze wytrwałosci i trochękasy!
1 września 2003, 23:50
Masz dobre podejście...fakt kasa leci...(ostatnio wydałem sporo na webasto) ale jakoś czas leci a garbusik wiecznie żywy :D
Bettle not dead!
2 września 2003, 08:22
Niech żyją sto lat! :D

Ja planuję już powoli zakup kolejnego Garbusa dla swojej żony. A kiedyś, kiedyś... jak jakieś dzieci będą i zrobią prawo jazdy... to też kupię im Garbuska. :D Bo na inne auto będą musiały sobie same zapracować :lol:
2 września 2003, 09:40
Twoja żona już prowadziła Twojego Garbuska? Moja ma jeszcze respekt przed tym samochodzikiem...przyzwyczajona jest do aut innego typu, ale przejdzie jej :)
3 września 2003, 01:02
I tutaj jest problem... bo ona by chciała... ale nie ma prawa jazdy. Ale już prowadziła i spodobało jej się. :lol:

← Pytania i problemy