"pij bracie pij"

8 stycznia 2014, 18:08
To jasne że biznes z handlu i podatki to jedyny cel takiej decyzji.Ale poczekajmy na wybory. :-D
9 stycznia 2014, 01:23
A po wyborach niby lepiej będzie? Jak nie alkomaty to co innego wprowadzą, żeby tylko daninę ściągnąć. Ja nie będzie się do czego przyczepić to pozmieniają chociażby ot tak kilkaset nazw ulić pod pretekstem , że stara się źle kojarzy i już tysiące ludzi pójdzie do urzędu wyrobić nowe dowody. Pomysłów może być milion.
Zalegalizowali wódkę ,biotą od niej Vat i akcyzę, a teraz alkomaty chcą wprowadzić jako kolejny koszt od którego też przecież wpłynie VAT (plus układy z producentami i zmowa cenowa) - błędne koło. Jeśli narzędziem zbrodni nie rzadko jest wódka to czemu państwo na niej zarabia. Politycy pić mogą i im nic nie grozi, a przykład czerpiemy z samej góry.
Jak już OFE nie będzie się opłacać a ZUS "padnie" to prostytucję opodatkują i budżet na kolejny rok przepchniety.
Ps. Zmiany W OFE/ZUS przeszły dopiero teraz, a już 30-09-2013 w planie budżetowym Tuska na 2014 było zaznaczone 28mld z tegoż transferu
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
9 stycznia 2014, 07:25
dziwnie się zachowujecie..
najpierw...krzyk wszystkich..że pjaki jeżdża i ....rząd nic nie robi
jak robi..to wszyscy krzyczą..ze...rząd robi

jak zrobi, będzie krzyk że zrobił
jak nie zrobi, będzie krzyk że nie zrobił

a winni sa tylko i wyłącznie pijacy...

no chyba że nawet tu ulegacie PiSowekiej propagandzie, że pijacy za kierownica ....to wina Tuska :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
9 stycznia 2014, 07:37
olo xxx napisał(a):Jak już OFE nie będzie się opłacać a ZUS "padnie" to prostytucję opodatkują i budżet na kolejny rok przepchniety.
Ps. Zmiany W OFE/ZUS przeszły dopiero teraz, a już 30-09-2013 w planie budżetowym Tuska na 2014 było zaznaczone 28mld z tegoż transferu
jak na mój gust (nie jestem w OFE)
to z tego co pamietam, to starsi ode mnie którzy nie mieli wyboru z automatu popadli do ZUS.
I tacy jak ja którzy jakoś wybrali i popadli do ZUS
I wszyscy pozostali którzy trafili do OFE
Płacili swoje składki na podstawie tej samej ustawy o ubezpieczeniu społecznym.
Wszyscy jednakowy procent od pensji.
więc dlaczego jednych, tych z ZUS pieniądze były państwa polskiego a pozostałych tych z OFE były ich. ?
Przecież to takie same pieniądze i cel zbiórki ten sam
Moim zdaniem wszystkie są "państwowe" bo i jedne i drugie to są składki na emerytury poprzednich pokoleń. Na nas maja pracować nasze dzieci.

Druga sprawa to to, że państwowa ustawa zmusiła ludzi do płacenia składek na ZUS i oddała je do obracania prywatnym firmom. Najnormalniejszy skok na pieniądze ubezpieczonych.
I ten skok nie zrobił teraz Tusk tylko 10 lat temu Balcerowicz z Buzkiem. To oni oddali społeczne pieniądze prywatnym ludziom żeby nimi obracali i zarabiali dla siebie nie dla tych którzy pieniądze wypracowali. Przecież to taki AmberGold w majestacie prawa.

a teraz krzyk, że owy OFE GOLD chca zlikwidować
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
9 stycznia 2014, 08:07
gino napisał(a):
olo xxx napisał(a):Jak już OFE nie będzie się opłacać a ZUS "padnie" to prostytucję opodatkują i budżet na kolejny rok przepchniety.
Ps. Zmiany W OFE/ZUS przeszły dopiero teraz, a już 30-09-2013 w planie budżetowym Tuska na 2014 było zaznaczone 28mld z tegoż transferu
jak na mój gust (nie jestem w OFE)
to z tego co pamietam, to starsi ode mnie którzy nie mieli wyboru z automatu popadli do ZUS.
I tacy jak ja którzy jakoś wybrali i popadli do ZUS
I wszyscy pozostali którzy trafili do OFE
Płacili swoje składki na podstawie tej samej ustawy o ubezpieczeniu społecznym.
Wszyscy jednakowy procent od pensji.
więc dlaczego jednych, tych z ZUS pieniądze były państwa polskiego a pozostałych tych z OFE były ich. ?
Przecież to takie same pieniądze i cel zbiórki ten sam
Moim zdaniem wszystkie są "państwowe" bo i jedne i drugie to są składki na emerytury poprzednich pokoleń. Na nas maja pracować nasze dzieci.

Druga sprawa to to, że państwowa ustawa zmusiła ludzi do płacenia składek na ZUS i oddała je do obracania prywatnym firmom. Najnormalniejszy skok na pieniądze ubezpieczonych.
I ten skok nie zrobił teraz Tusk tylko 10 lat temu Balcerowicz z Buzkiem. To oni oddali społeczne pieniądze prywatnym ludziom żeby nimi obracali i zarabiali dla siebie nie dla tych którzy pieniądze wypracowali. Przecież to taki AmberGold w majestacie prawa.

a teraz krzyk, że owy OFE GOLD chca zlikwidować

Zgadzam się w 100 procentach :!:
tutuj

Sursum corda !
9 stycznia 2014, 10:20
tutuje napisał(a):
gino napisał(a):
olo xxx napisał(a):Jak już OFE nie będzie się opłacać a ZUS "padnie" to prostytucję opodatkują i budżet na kolejny rok przepchniety.
Ps. Zmiany W OFE/ZUS przeszły dopiero teraz, a już 30-09-2013 w planie budżetowym Tuska na 2014 było zaznaczone 28mld z tegoż transferu
jak na mój gust (nie jestem w OFE)
to z tego co pamietam, to starsi ode mnie którzy nie mieli wyboru z automatu popadli do ZUS.
I tacy jak ja którzy jakoś wybrali i popadli do ZUS
I wszyscy pozostali którzy trafili do OFE
Płacili swoje składki na podstawie tej samej ustawy o ubezpieczeniu społecznym.
Wszyscy jednakowy procent od pensji.
więc dlaczego jednych, tych z ZUS pieniądze były państwa polskiego a pozostałych tych z OFE były ich. ?
Przecież to takie same pieniądze i cel zbiórki ten sam
Moim zdaniem wszystkie są "państwowe" bo i jedne i drugie to są składki na emerytury poprzednich pokoleń. Na nas maja pracować nasze dzieci.

Druga sprawa to to, że państwowa ustawa zmusiła ludzi do płacenia składek na ZUS i oddała je do obracania prywatnym firmom. Najnormalniejszy skok na pieniądze ubezpieczonych.
I ten skok nie zrobił teraz Tusk tylko 10 lat temu Balcerowicz z Buzkiem. To oni oddali społeczne pieniądze prywatnym ludziom żeby nimi obracali i zarabiali dla siebie nie dla tych którzy pieniądze wypracowali. Przecież to taki AmberGold w majestacie prawa.

a teraz krzyk, że owy OFE GOLD chca zlikwidować

Zgadzam się w 100 procentach :!:

Wszystko zajebiscie, ale system rapartycyjny nie jest mozliwy bez odpowiedniego, stalego przyrostu liczby pracyjacych w stosunku do liczby emerytur. To pieknie dziala w warunkach XIX czy pierwszej polowy XX wieku, gdy ludzie zyli krotko i pracowicie sie mnozyli.
Teraz mamy ujemny przyrost naturalny, ludzie zyja coraz dluzej, jak chce sie podniesc wiek emerytalny to krzyk podnosza wiec gino i tutuje mozecie sie zgadzac ze soba ile chcecie, ale tych dzieci, zeby na nas pracowaly po prostu nie ma. Rownie dobrze mozecie pisac ze na nasze emerytury powinny pracowac krasnoludki.
Rzad rozmontowujac ostatecznie reforme systemu emerytalnego zafundowal nam po prostu wielka bombe z opoznionym zaplonem. Ta sama bombe, ktora Balcerowicz z Buzkiem probowali rozbroic. Tyle ze takie rozbrojenie jest niepopularne i oni przyplacili te starania utrata wladzy. Tusk jest madrzejszy, wie ze wiekszosc ludzi ma takie poglady jak Wy, wiec robi to, co ludzie chca. A to, ze ludzie sie nie znaja (bo niby skad maja?) i to, czego chca jest szkodliwe? No coz. Celem polityka jest wygrywanie wyborow.
gino napisał(a):dziwnie się zachowujecie..
najpierw...krzyk wszystkich..że pjaki jeżdża i ....rząd nic nie robi
jak robi..to wszyscy krzyczą..ze...rząd robi

jak zrobi, będzie krzyk że zrobił
jak nie zrobi, będzie krzyk że nie zrobił

a winni sa tylko i wyłącznie pijacy...

no chyba że nawet tu ulegacie PiSowekiej propagandzie, że pijacy za kierownica ....to wina Tuska :D

A tu racja. Problem jest taki sam jak powyzej. Media podnosza larum, bo Wy (my) klikacie obecnie na artykuly o pijanych kierowcach, domagaja sie zeby "żont cos zrobil!", wiec rzad robi. Bo co, wyjdzie odpowiedni minister i zacznie tlumaczyc ze jedyna droga to powolna zmiana ludzkiej swiadomosci, zmniejszanie przyzwolenia na wsiadanie po pijaku? Wysmieja go. To czego ludzie chca to szybkie, latwie i rewolucyjne rozwiazania. A jak szwagier po imprezie chwiejac sie wsiada za kierownice, to nikt sie wychylac nie chce, zeby na sztywniaka nie wypasc, a juz zadzwonic po policje w takim wypadku to byloby oburzajace hujostwo i wyjklecie w rodzinie do konca zycia.

Tak ze panie i panowie, nie "rzad" winien, ale MY.
I nie debile, tylko inteligentni ludzie ktorzy dostarczaja NAM dokladnie tego, czego chcemy. A ze chcemy rzeczy glupich? No coz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 stycznia 2014, 14:35
qubek napisał(a):Tak ze panie i panowie, nie "rzad" winien, ale MY.
I nie debile, tylko inteligentni ludzie ktorzy dostarczaja NAM dokladnie tego, czego chcemy. A ze chcemy rzeczy glupich? No coz.

lepiej bym tego nie ujął.

Zdjęcie nie zachowało się
9 stycznia 2014, 20:09
DO QBKA - z prośbą o sprecyzowanie:
- w których miejscach naszych postów Gino i ja "podnosimy krzyk" w sprawie przedłużenia wieku emerytalnego ?
- jak ma zadziałać ta "Bomba z opóżnionym zapłonem",Bo skoro jak słusznie twierdzisz,będzie mało młodych płacących na emerytury staruszkom,to tych staruszków emerytów też będzie mało. bo będą dłużej pracowali i dużo póżniej niż teraz sięgną do kieszeni "młodych pracujących)
No i na korzyść "młodych płacących staruszkom"wpłynie po prostu biologia,która spowoduje że staruszkowie po przejściu na emeryturę będą szybciutko umierać ze starości :cry:
Byłbym też wdzięczny gdybyś napisał jakie to kraje kontynuują system emerytalny typu OFE i są z niego super zadowolone ,bo może mi coś umknęło,a słyszę że ten system w świecie nie bardzo się sprawdza.
Dla wyjaśnienia:Jestem już takim staruszkiem emerytem,że do OFE nie mam żadnego osobistego stosunku,bo z racji wieku zostałem z urzędu"przydzielony"do ZUS.
Ta moja starość ma w sobie ten plus,że od 25-ciu lat mogę w pełni świadomie obserwować jak kształtowała się i kształtuje rzeczywistość cywilizacyjna w krajach tzw.Europy Zachodnej.Wiem tedy,że to co Oni mieli kiedyś ,my osiągaliśmy póżniej.Sporo lat póżniej,ale jednak osiągaliśmy.I wiem też, że to"OSIĄGALIŚMY PÓŻNIEJ" trwa coraz krócej.
A z chwilą wejścia do Unii Europejskiej ten proces przebiega naprawdę bardzo szybko.
A co to ma do emerytur? Ano to,że oni naprawdę mają tam "emerytury pod palmami".Tam naprawdę emeryci mogą bez problemu zwiedzać świat.Bywałem"w świecie" i widziałem to na na własne oczy.Ale nie zwiedzali oni świata za (obowiązkowe) emerytury typu ZUS (oni ton nazywali "socjal"),czy OFE. Oni mieli emerytury z tzw."trzeciego filara",czyli emerytury które im wypłacały wyspecjalizowane firmy ubezpieczeniowe.Składki tym firmom płacili DOBROWOLNIE, zaraz
po rozpoczęciu pracy zawodowej w młodym wieku. I wtedy te składki wcale nie były wysokie.Takie światowe, sprawdzone firmy z długoletnim doświadczeniem działają i w Polsce od lat i czekają na klientów.
Taki sam problem dotyczy opieki zdrowotnej.Jest złudzeniem,że jakikolwiek rząd zapewni opiekę zdrowotną dla wszystkich (tak jak i emeryturę) na światowym poziomie.No bo niby skąd miałby na to wziąć pieniądze.Przecież nie z podatków,bo te i tak są wysokie.Jest co prawda cała chmara polityków,tych od prawa i lewa,co to mówią że znajdą natychmiast na wszystko pieniądze byle by tylko ich wybrać do władzy,ale to jak mawiała moja babcia: "kto głupi niech wierzy".
Cóż więc pozostaje? -Albo szybko umrzeć bez żalu,albo "trzeci filar"
Ja już dawno pozbyłem się złudzeń,że dlatego iż mam taki sam żołądek jak inni, to będę się stołował w najlepszych restauracjach.Nie ma tak dobrze.
A co do Balcerowicza Qbku,to 25 lat temu, owszem,wprowadził on polską gospodarkę na kapitalistyczne tory,ale zrobił to przy pomocy siekiery a nie skalpela.I wióry które wtedy wszędzie leciały poraniły boleśnie piszącego te słowa.Ale jakoś przeżyłem.
Z poważaniem - 870-cio złotowy emeryt Wojtek




























































:!: :!: :-) :-)
tutuj

Sursum corda !
10 stycznia 2014, 07:57
Mysle ze google bedzie lepszym ode mnie przewodnikiem po roznych rozwiazaniach emerytalnych na swiecie niz ja.

Co do ilosci pracujacych do ilosci emerytow w spoleczenstwie, to w uproszczeniu wyobraz sobie to tak, ze emeryci zawsze naleza do pokolen wczesniejszych niz pracujacy. Jesli masz staly i konsekwentny przyrost naturalny, jak kiedys, to pracujacy naleza zawsze do tych liczniejszych pokolen. Jesli masz ujemny przyrost, to jest na odwrot. I w tym sęk. Masz racje piszac ze najfajniej fukcjonuje repartycyjny system emerytalny, ale on dziala tylko w warunkach odpowiedniego przyrostu naturalnego. Gdy ten warunek nie jest spelniony, ten system po jakims czasie po prostu zalamuje sie. Kompletnie. Nie bedzie dzialal lepiej czy gorzej, tylko wcale.

Nie patrz na kraje europejskie, bo one tez dopiero zmierza sie z tym problemem. One nie sa w dziedzinie demografii przed nami. Tutaj idziemy niestety rowno.

Prawda jest tez to, ze jesli ktos uwaza ze jest jak w reklamie, ze moze na emeryture odkladac malo, a za to na starosc bedzie co dwa lata kupowal nowego Lexusa i jezdzil nim na Karaiby, to swiadczy to o naiwnosci. W takim systemie emerytury sa zalezne od tego ile odkladasz podczas pracy, a nikt nie chce zbyt duzo. Zreszta obowiazkowy system nie moze zbierac zbyt duzo, bo to by zbytnio pogorszylo konkurencyjnosc pracy w kraju. Tyle ze oprocz "trzeciego filara", ktory - jak slusznie piszesz - jest bardzo istotny i jest jedyna szansa na jakiekolwiek luksusy na emeryturze, musisz miec tez jakas podstawe. Ludzie nie mysla o przyszlosci i dobrowolnie odklada tylko znikomy ich procent. Tak bedzie zawsze. Pozostali wyciagna reke po kase do systemu obowiazkowego. Jesli on bedzie starego typu, to w pewnym momencie, niezaleznie od tego jakich sztuczek bedzie probowal dokonac rzad za kilkadziesiat lat, tej kasy zabraknie. Tyle ze wtedy bedzie za pozno, zeby cokolwiek z tym zrobic.

Tak ze to nie jest kwestia wyboru. Przy dzisiejszej demografii w Europie jest tylko jedna droga, ktora zapewni ludziom jakakolwiek emeryture. My wlasnie sie od niej oddalamy.

I nie pisz tez, ze podwyzszenie wieku emerytalnego nie wywoluje wsrod ludzi powszechnego sprzeciwu. Wiesz ze wywoluje. To zreszta zrozumiale. Kazdy chce pracowac jak najmniej, a jak najdluzej dostawac "skądś" kase. Skąd? "Niech rząd da".

I jeszcze: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Plaga-pijanyc…-to-mit-3032186.html
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 stycznia 2014, 20:09
Rozmawiałem na temat emerytur z jednym ze swoich pracowników. Mówię do niego: syn twój jedynak już 5 rok pracuje w Irlandii, wracać nie planuje. Kto zapracuje na twoją i twojej żony emeryturę? A On mi na to: pracowałem na nią sam, 23 lata w poprzednim ustroju, w zakładach pracy, które odprowadzały składki... Naiwne? Moim zdaniem tak. Tylko, że rzeczywiście On pracował i składki miał odprowadzane. Dlatego błogosławieni ci, którym zostało do emerytury 2-3-5 lat, więcej ten system nie pociągnie.
10 stycznia 2014, 21:07
I z tematu o alkomatach zrobiła się dyskusja o emeryturach. Wracam jednak do głównego tematu czyli pomysłu Tuska o obowiązku nabycia alkomatu. Większego idiotyzmu dawno nie słyszałem, ale cóż Tuskowi i tej całej jego formacji wydaje się że mają patent na wiedzę i są nieomylni.Mając większość w parlamencie przeforsują każdą głupotę a usłużni idioci wmówią społeczeństwu że to dla ich dobra. Martwi mnie podejście co niektórych ;
cytat;...no chyba że nawet tu ulegacie PiSowekiej propagandzie, że pijacy za kierownica ....to wina Tuska Very Happy...
że krytykowanie tych bzdur ma jakikolwiek kontekst polityczny.
Za słynnym Pawlakiem( tym z Sami swoi) należało by powiedzieć że ludzie dzielą się na mądrych i głupich.I tych ostatnich z ich idiotycznymi pomysłami trzeba napiętnować.
Pijaństwo na drodze trzeba zwalczać -skutecznie, dolegliwie dla sprawcy a przede wszystkim mądrze.Pomysł z alkomatami przeczy tym wszystkim przesłankom.
Mam nadzieję ,że Tuskowi nie przyjdzie do głowy nowy błyskotliwy pomysł na miarę wybitnych osiągnięć męża stanu,aby kierowców po spożyciu kastrować chemicznie, pozbawić środków w OFE i ZUS i ostatecznie wypalać na czole znak przeciwników jedynie słusznej ideologii przewodniej partii.
Precz z pijakami na drogach.Amen.
10 stycznia 2014, 21:13
Felek napisał(a):Rozmawiałem na temat emerytur z jednym ze swoich pracowników. Mówię do niego: syn twój jedynak już 5 rok pracuje w Irlandii, wracać nie planuje. Kto zapracuje na twoją i twojej żony emeryturę? A On mi na to: pracowałem na nią sam, 23 lata w poprzednim ustroju, w zakładach pracy, które odprowadzały składki... Naiwne? Moim zdaniem tak. Tylko, że rzeczywiście On pracował i składki miał odprowadzane. Dlatego błogosławieni ci, którym zostało do emerytury 2-3-5 lat, więcej ten system nie pociągnie.

Zastanawiam sie po co przytaczasz jako glos w dyskusji opinie twojego pracownika, skoro ten czlowiek nawet nie zadal sobie trudu sprawdzic, jak system emerytalny dziala? Bo mylisz sie mowiac ze jego opinia wynika z naiwnosci. Ona wynika z ignorancji. Z grubsza sens wypowiedzi twojego pracownika jest taki: "Mam w dupie skad sie biora pieniadze na emerytury, ja mam je dostac. Niech rząd da"
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 stycznia 2014, 21:39
qubek napisał(a):
Felek napisał(a):Rozmawiałem na temat emerytur z jednym ze swoich pracowników. Mówię do niego: syn twój jedynak już 5 rok pracuje w Irlandii, wracać nie planuje. Kto zapracuje na twoją i twojej żony emeryturę? A On mi na to: pracowałem na nią sam, 23 lata w poprzednim ustroju, w zakładach pracy, które odprowadzały składki... Naiwne? Moim zdaniem tak. Tylko, że rzeczywiście On pracował i składki miał odprowadzane. Dlatego błogosławieni ci, którym zostało do emerytury 2-3-5 lat, więcej ten system nie pociągnie.

Zastanawiam sie po co przytaczasz jako glos w dyskusji opinie twojego pracownika, skoro ten czlowiek nawet nie zadal sobie trudu sprawdzic, jak system emerytalny dziala? Bo mylisz sie mowiac ze jego opinia wynika z naiwnosci. Ona wynika z ignorancji. Z grubsza sens wypowiedzi twojego pracownika jest taki: "Mam w dupie skad sie biora pieniadze na emerytury, ja mam je dostac. Niech rząd da"
Owszem ten człowiek jest ignorantem w stosunku do systemu emerytalnego i ma do tego pełne prawo na zasadzie: " Płacę=wymagam".
To,aby system emerytalny działał i fundusze do niego wpłacane pozwalały zapewnić emeryturę jest właśne rolą rządzących tym Państwem,a nie naszą-podatników.Na nas nałożono obowiązek comiesięcznych wpłat do ZUS, więc mamy pełne prawo wymagać takiego zarządzania tymi środkami,aby miały szansę procentować na przyszłość w postaci wypłacanej co miesiąc emerytury. To,że najwyraźniej rząd nie będzie w stanie tego zapewnić poniekąd jest już inną sprawą...
grzesieksiek napisał(a):Mam nadzieję ,że Tuskowi nie przyjdzie do głowy nowy błyskotliwy pomysł na miarę wybitnych osiągnięć męża stanu,aby kierowców po spożyciu kastrować chemicznie, pozbawić środków w OFE i ZUS i ostatecznie wypalać na czole znak.
Myślę,że te pomysły są znacznie lepsze od obecnej błyskotliwej idei obowiązkowego alkomatu. Przynajmniej służą ukaraniu winnych. Tymczasem obowiązkowy zakup alkomatu, nie tylko uderza w kieszeń wszystkich, a więc głównie niewinnych kierowców, to na dodatek wprowadza coś na kształt przyzwolenia do jazdy po alkoholu. Bo czemu innego miałby służyć taki alkomat niż sprawdzeniu czy po małym piwku mogę jeszcze pojechać, czy muszę "odczekać" pół godzinki...
Nieznośna lekkość butów

← Luźne dyskusje