Pytanie o opinie MPoint Katowice

23 stycznia 2014, 23:58
Witam, tak jak w temacie chciałbym dowiedzieć się czy ktoś miał do czynienia z firmą zajmującą się odbudową garbusów: MPoint Katowice.
Chce zlecić wykonanie kilku poprawek a nie wiem czy to dobry wybór.

Jestem nowy więc jeśli coś nie tak napisałem to przepraszam, ale nigdzie indziej nie znalazłem żadnej opinii o tej firmie.
24 stycznia 2014, 00:01
a jakich to poprawek chcesz dokonać?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 stycznia 2014, 17:47
Przede wszystkim podwozie chcę "połatać". Teraz wziąłem się za nadwozie i powiedzmy że kilka ogniw korozji już zamieniło się w kilkanaście, więc kontynuuję ale obawiam się że się skończy na przekazaniu tego komuś kto się tym zajmuje, bo dwie trzy dziury mogę sobie zaspawać i potem to jakoś zgrabnie zaszpachlować, ale jeśli będzie więcej tego typu niespodzianek no to już gorzej.

W celu usprawiedliwienia "niespodzianek" - nie wiem co w tym garbie siedzi pod lakierem bo to pierwszy rok razem :) więc przez zimę wziąłem się za odnawianie no i tak sie poznajemy :)
24 stycznia 2014, 17:54
A ty jestes z warszawy czy blizej ci do katowic ??

Bo w wawie i okolicach działają dosc pręzni ludzie którzy ci pomoga a nie musisz targac garba przez pół polski
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
24 stycznia 2014, 17:59
Jestem z warszawy i fakt jechanie np do katowic jest średnie, ale rozważając remont (ewentualnie) trochę większy niż kilka zaprawek to ceny w centralnej polsce są znacznie wyższe niż chociażby w katowicach. Przynajmniej tych zakładów które da się jakoś znaleźć na forach, bo może nie szukam tam gdzie powinienem...

Jeżeli możesz kogoś polecić tu na miejscu no to pewnie że jest mi to bardziej na rękę, ale przynajmniej narazie oferty które mi proponowano nie były zachęcające...
24 stycznia 2014, 18:01
A z jakimi kwotami się liczysz i przede wszystkim jak wygląda Twój garb?
VW 1300 1969
24 stycznia 2014, 20:06
No generalnie mowia ze 10tyś to mało jeśli chodzi o remont blachy, ale mam nadzieje ze takie wydatki mnie omina ;))
Generalnie to co tu w Warszawie kosztuje w granicach 6-7tyś, 300km od Warszawy kosztuje 4tyś. Tylko wiadomo kwestia jakości wykonanej roboty, no ale stąd własnie odzywam się na forum, bo może coś słyszeliście, albo możecie polecić kogoś kto nie zedrze ze mnie pieniędzy, a przyzwoicie zrobi co trzeba.

Co do stanu: Podrzuce parę zdjeć jak uporam się z nadwoziem.
24 stycznia 2014, 23:42
jestem z Katowic i pierwsze słyszę o tej firmie! Zaciekawiłeś mnie że aż muszę poszperać odnośnie tej firmy.
25 stycznia 2014, 00:00
http://www.mpoint.katowice.pl/index.php/firma


Pytanie czym tak naprawdę się zajmują, bo póki co to chyba przeróbkami :)
Po opisie można stwierdzić, że zajmują się wszystkim i niczym, a po zdjęciach, że robią speedstery :-D A zdjęcia nie zachęcają do niczego... Ja bym się trzymał od nich z daleka.
VW 1300 1969
25 stycznia 2014, 00:21
bulikomaniak napisał(a):http://www.mpoint.katowice.pl/index.php/firma


Pytanie czym tak naprawdę się zajmują, bo póki co to chyba przeróbkami :)
Po opisie można stwierdzić, że zajmują się wszystkim i niczym, a po zdjęciach, że robią speedstery :-D A zdjęcia nie zachęcają do niczego... Ja bym się trzymał od nich z daleka.

co ciekawe mam do nich 10 minut spacerkiem! Przejde się do nich w następnym tygodniu i pooglądam co tam mają ciekawego w trakcie roboty.
25 stycznia 2014, 02:35
Dzieki wielkie :)

Czekam w takim razie na wiadomości z wywiadu :)
25 stycznia 2014, 10:14
Cześć

Właściciel firmy w zeszłym roku sprzedawał czerwonego garba którego byłem oglądać. Młody gość, wydawał się spoko. Co do samego warsztatu to nie widziałem - garba trzymał w garażu na prywatnej posesji (no chyba że to był ten warsztat - to wtedy jest to garaż przy domu) .
Natomiast jak oglądałem wtedy czerwonego garba, to gość w drugim garażu miał tego speedstera co jest na fotach (tylko w kolorze kremowym) i o dziwo tego samego speedstera widziałem u swojego mechanika, który mi naprawia auto użytkowane na codzień.
Więc pytanie - po co firma która zajmuje się renowacją oldtimerów oddawała garba do warsztatu mechanicznego (może to tylko moja nadinterpretacja)

Nawiasem mówiąc speedster wyglądał ciekawie, ale jak na mnie za dużo miał przeróbek :-)
25 stycznia 2014, 17:24
ja 10.02 oddaje w katowicach garba na wymiane podlogi i samolotu sama robocizne wycenili na jakies 1300 zl
mam miec pelna fotorelacje z wymiany jak tylko moj garb bedzie gotowy postaram sie napisac cos wiecej :)
26 stycznia 2014, 21:07
zakg napisał(a):ja 10.02 oddaje w katowicach garba na wymiane podlogi i samolotu sama robocizne wycenili na jakies 1300 zl
mam miec pelna fotorelacje z wymiany jak tylko moj garb bedzie gotowy postaram sie napisac cos wiecej :)

gdzie oddajesz?

← Pytania i problemy