a ot tak

2 lutego 2014, 17:06
Whyshchuck napisał(a):
qubek napisał(a):
kredek napisał(a):
qubek napisał(a):Tak

(...) ciekawe tylko dlaczego kolega nie zamieszcza np tego typu żartów na temat żydów...... wiecie może

Jak to mowia Amerykanie - ju mejd maj dej.


Qubek, ty krypto-żydo-masonie!
Czyżbyś napotkał przedmurze chrześcijaństwa :-P

Nie chodzi o krypto-żydo-komuno-masonerię, tylko o to, że kręcenie beki z chrześcijan jest aktualnie całkiem cool, trendy i zajebiste.

A inna sprawa, że nie trzeba być fanatykiem, żeby to kogoś zirytowało, bo taki dowcip jest nazwyczajniej w świecie niesmaczny, słaby i strasznie pospolity.
2 lutego 2014, 17:37
Lubo napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):
qubek napisał(a):
kredek napisał(a):
qubek napisał(a):Tak

(...) ciekawe tylko dlaczego kolega nie zamieszcza np tego typu żartów na temat żydów...... wiecie może

Jak to mowia Amerykanie - ju mejd maj dej.


Qubek, ty krypto-żydo-masonie!
Czyżbyś napotkał przedmurze chrześcijaństwa :-P

Nie chodzi o krypto-żydo-komuno-masonerię, tylko o to, że kręcenie beki z chrześcijan jest aktualnie całkiem cool, trendy i zajebiste.

A inna sprawa, że nie trzeba być fanatykiem, żeby to kogoś zirytowało, bo taki dowcip jest nazwyczajniej w świecie niesmaczny, słaby i strasznie pospolity.

Nie wydaje mi się, żeby dowcipy z chrześcijan były bardziej pospolite niż jakiekolwiek inne. Zresztą nie ma to żadnego znaczenia.
Gdybym stał się popularnym tematem żartów pewnie zacząłbym się zastanawiać, co ze mną jest nie tak, ale to zdecydowanie trudniejsze niż powiedzenie komuś, że jest głupi bo się ze mnie śmieje i zasugerowanie mu, że powinien się śmiać z kogo innego.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
2 lutego 2014, 17:53
Whyshchuck napisał(a):
Lubo napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):
qubek napisał(a):
kredek napisał(a):
qubek napisał(a):Tak

(...) ciekawe tylko dlaczego kolega nie zamieszcza np tego typu żartów na temat żydów...... wiecie może

Jak to mowia Amerykanie - ju mejd maj dej.


Qubek, ty krypto-żydo-masonie!
Czyżbyś napotkał przedmurze chrześcijaństwa :-P

Nie chodzi o krypto-żydo-komuno-masonerię, tylko o to, że kręcenie beki z chrześcijan jest aktualnie całkiem cool, trendy i zajebiste.

A inna sprawa, że nie trzeba być fanatykiem, żeby to kogoś zirytowało, bo taki dowcip jest nazwyczajniej w świecie niesmaczny, słaby i strasznie pospolity.

Nie wydaje mi się, żeby dowcipy z chrześcijan były bardziej pospolite niż jakiekolwiek inne. Zresztą nie ma to żadnego znaczenia.
Gdybym stał się popularnym tematem żartów pewnie zacząłbym się zastanawiać, co ze mną jest nie tak, ale to zdecydowanie trudniejsze niż powiedzenie komuś, że jest głupi bo się ze mnie śmieje i zasugerowanie mu, że powinien się śmiać z kogo innego.

To mnie teraz rozbawiłeś... ta beka nie dotyczy nikogo ad personam... To dotyczy ogółu, jako wyznania.

A swoją drogą ciekawe masz podejście. Jak się ktoś z Ciebie nabija, to zawsze się zastanawiasz, gdzie popełniłeś błąd i co musisz w sobie zmienić, żeby takowy pajac Ciebie nie wyśmiewał? No błagam Cie... :lol:
2 lutego 2014, 18:27
Lubo napisał(a):To mnie teraz rozbawiłeś... ta beka nie dotyczy nikogo ad personam... To dotyczy ogółu, jako wyznania.

A swoją drogą ciekawe masz podejście. Jak się ktoś z Ciebie nabija, to zawsze się zastanawiasz, gdzie popełniłeś błąd i co musisz w sobie zmienić, żeby takowy pajac Ciebie nie wyśmiewał? No błagam Cie... :lol:

A jaka to różnica czy dotyczy Ciebie, mnie, rudych, karłów, Chrześcijan, Jezusa czy Świętego Mikołaja??? Ty możesz wierzyć w Zeusa, ja w to, że mam zawsze rację. Obaj możemy się mylić i z obu tych faktów można śmiać się do woli.
Uważasz inaczej?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
2 lutego 2014, 19:23
Whyshchuck napisał(a):A jaka to różnica czy dotyczy Ciebie, mnie, rudych, karłów, Chrześcijan, Jezusa czy Świętego Mikołaja??? Ty możesz wierzyć w Zeusa, ja w to, że mam zawsze rację. Obaj możemy się mylić i z obu tych faktów można śmiać się do woli.
Uważasz inaczej?

Owszem. Uważam, że są rzeczy z których nie powinno się nabijać, bądź powinno się rozróżnić z czego można walić publicznie a z czego nie. A internet chcąc nie chcąc jest przestrzenią publiczną.

Sam miewam dość ciężkie poczucie humoru, ale wiem, gdzie mogę sobie pozwolić na to a gdzie nie, żeby nikomu nie nawrzucać nieświadomie.
2 lutego 2014, 19:32
Coś mi ta stronka nie działa,próbuje przesunac jakis ciuch i nic sie nie dzieje ;] chyba,że to wycinanka....
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
2 lutego 2014, 20:28
Lubo napisał(a): wiem, gdzie mogę sobie pozwolić na to a gdzie nie, żeby nikomu nie nawrzucać nieświadomie.

Ale przecież Kuba to zrobił zupełnie świadomie :-] ten problem, o którym piszesz w ogóle tu nie wystąpił.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
2 lutego 2014, 20:32
Whyshchuck napisał(a):
Lubo napisał(a): wiem, gdzie mogę sobie pozwolić na to a gdzie nie, żeby nikomu nie nawrzucać nieświadomie.

Ale przecież Kuba to zrobił zupełnie świadomie :-] ten problem, o którym piszesz w ogóle tu nie wystąpił.

domyśliłem się :wink: ... tym bardziej uważam, że to żenujące

koniec gadki..
2 lutego 2014, 21:02
Lubo napisał(a):uważam, że to żenujące

Masz do tego prawo takie samo jak inni do tego, żeby uważać, że się dobrze bawią. To jest chyba sprawiedliwy układ?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
2 lutego 2014, 21:49
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Quba z całym szacunkiem ale czego się spodziewałeś? Rozumiem że wybitnie się nudzisz i za spokojnie na forum jest?

Wiesz Rafal, to jest tez zwiazane ze zmianami demograficznymi na forum, ktore dokonaly sie w ostatnim czasie.

Co ma piernik do wiatraka? Nie widzę związku i uważam tą odpowiedź za brednie za przeproszeniem.
qubek napisał(a):Kiedys z pewnoscia nie bylo by na nim problemow z ludzmi obrazonymi karykatura proroka. W takim tempie niedlugo dojdziemy do grozb zamachow bombowych. Wtedy tez bedziesz podkulac ogon i siedziec cicho, ze strachu przed reakcja fanatykow?

Quba rozjebałeś mnie całkowicie. Podkulać ogon? Sory ale fanatyków religijnych się nie boję. Nie jestem katolem, religia jest mi obojętna ale znam ludzi, którzy wierzą i raczej było by im przykro po zobaczeniu czegoś takiego. Tylko tyle. Ciebie to bawi, innych też a innych nie. Więc po co?

Ja już do tematu nie wracam bo uważam że jest niesmaczny.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 lutego 2014, 22:20
Vw_RaF napisał(a): Ciebie to bawi, innych też a innych nie. Więc po co?

To bardzo proste. Dla tych, ktorych to bawi. Zdrowe podejscie jest takie: Smieszy Cie to - baw sie. Nie smieszy - olej. Opcja trzecia: "karykatura proroka jest niedopuszczalna" i domaganie sie cenzury wskazuje z duzym prawdopodobienstwem na fanatyka religijnego. A jesli taki czlowiek widzac karykature Jezusa Chrystusa pisze o nasmiewaniu sie z chrzescijanina i pyta sie czy wkleilbym zart z zyda, to juz swiadczy tylko o intelekcie. Ale wracajac - sugerujesz ze nie powinno sie zamieszczac zartow, ktore kogos nie beda smieszyc? To jest opcja a la Kononowicz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 lutego 2014, 03:11
Kuba wrzuciłeś jakąś brzydką, zupełnie niezabawną, bez polotu i jakichkolwiek walorów stronę w oczywistym celu wywołania... no w sumie czego? Irytacji ludzi? Zdenerwowania na forum? Sorry ale to żałosne - nie fakt tego co wrzuciłeś (jakaś tam strona bez sensu), tylko po co (ta, na pewno będziesz zaprzeczał, tyle, że ja Cię znam).
No chyba, że ta strona faktycznie zapewniła Ci rozrywkę - to współczuję, przejrzałeś Internet 2 razy, chyba masz tam cos ciekawszego.
Poświęcił byś raz w miesiącu ten czas który poświęciłeś na aktywność w tym temacie na któregokolwiek garbusa to może któryś by był sprawny?
3 lutego 2014, 03:27
qubek napisał(a): Zdrowe podejscie jest takie: Smieszy Cie to - baw sie. Nie smieszy - olej. Opcja trzecia: "karykatura proroka jest niedopuszczalna" i domaganie sie cenzury wskazuje z duzym prawdopodobienstwem na fanatyka religijnego.
Zdrowe w.g. Twoich standardów chyba. Jak by ktoś napisał posta z karykaturami Tuska z rosyjską flagą w d...., nie użył byś opcji 2, jeśli ktoś napisze teraz temat jak wsadza do garbusa silnik od tico-na gaz-z przodu, tak dla żartu, też byś nie olał - spoko, ja tez. Wychodzi jest jeszcze opcja 2.5 nie podoba Ci się to o tym piszesz. No chyba, że chodzi o coś związanego z religią to od razu fanatycy - spoko. Jakoś w pierwszych postach nikt nie napisał, że to straszna krytyka proroka czy coś, tylko, że to nie jest śmieszne. Po prostu. Bo nie jest.
Kiedys z pewnoscia nie bylo by na nim problemow z ludzmi obrazonymi karykatura proroka. W takim tempie niedlugo dojdziemy do grozb zamachow bombowych. Wtedy tez bedziesz podkulac ogon i siedziec cicho, ze strachu przed reakcja fanatykow

Piłeś coś?
3 lutego 2014, 08:16
jaqo napisał(a):[ Jakoś w pierwszych postach nikt nie napisał, że to straszna krytyka proroka czy coś, tylko, że to nie jest śmieszne. Po prostu. Bo nie jest.

Nie i dobrze o tym wiesz. Na tym podforum sa tony linkow i tematow, ktore czesc forumowiczow smiesza, a mnie - nie. Gdyby ktos to uwazal za po prostu niesmieszne, to by nic nie napisal, a juz na pewno nie z takim oburzeniem. Powodem komentarzy nie bylo to, ze "to niesmieszne" ale wlasnie to, ze "to obraza mojego proroka". Gdyby zabraklo tutaj tego fragmentu "mojego", to ja moglbym jeszcze zrozumiec, bo mielibysmy do czynienia z opinia "zarty z religii nie sa dopuszczalne". Z taka opinia moge dyskutowac, choc sie z nia nie zgadzam. Tutaj mielismy jednak do czynienia z "zarty z mojej religii nie sa dopuszczalne", a to jest olbrzymia roznica, zwlaszcza jesli ktos chwile pozniej doda biadolenie, ze jest przesladowany bo z innych religii nie mozna sie nabijac, a jego jest wciaz atakowana (cos na co zwrocil uwage Whyshchuck a co Lubo zle zrozumial).

Zanim zaczniesz zaprzeczac, zastanow sie dlaczego akurat Ty wlaczyles sie do dyskusji.



Powodem wrzucania tego linka bylo to, ze wczesniej w pracy spedzilismy kwadrans ryczac jak osly i mieszajac niepasujace stroje roznych postaci z gwiezdnych wojen. Tylko nie pisz, ze fakt ze te stroje zamieszczalismy na postaci torturowanego czlowieka jest niesmaczny, bo to dodaje calej zabawie absurdalnosci, ale do tej postaci w naszej kulturze kazdy przywykl i jest na nia totalnie znieczulony. Nosimy wizerunek tortur na szyi, umieszczamu go w publicznych miejscach, gdzie widza go dzieci i nikt sie nad tym nawet nie zastanawia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje