Nakiel kupuje Garbusa

8 lutego 2014, 14:26
bulikomaniak napisał(a):Co do numeru podwozia, to jest on na tyle niewidoczny

Zdjęcie nie zachowało się
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
8 lutego 2014, 14:40
Myśle że raczej sie zgadza :) Jakby sie nie zgadzał to Nakiel na pewno by napisał :) Kibicuje mu bardzo i mam nadzieje że za podobne pieniądze kupi dużo lepsze auto niż moje :P
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
8 lutego 2014, 14:44
Ten garb ma naprawdę sporo z 73 i podejrzewam, że to jest 73 :) Po prostu numer na tunelu jest niewidoczny i wygląda na 111 .

Nie zawsze trzeba się dopatrywać kombinowania ;)
VW 1300 1969
8 lutego 2014, 17:05
Generalnie poszperałem po internetowym rynku i wytypowałem trochę takich, którymi sam bym się zainteresował. Może Ci to jakoś pomoże w poszukiwaniach. Kierowałem się tym, żeby było oryginalnie, z jak najmniejszą ilością drutowania i patenciarstwa. Na region kraju nie patrzyłem w ogóle, nie ma się co ograniczać, jeśli chcesz ustrzelić fajną sztukę.

1. Bardzo fajna cena, jestem ciekaw prawdziwości faktu, że ma go jeden facet od 30 lat. Bez owijania w bawełnę napisane w co byś musiał zainwestować. Ale skoro cena taka - to można się bawić.
http://tablica.pl/oferta/volkswagen-garbus-19…uDPj.html#1fc2a80452

2. Mało widać na fotach co do stanu blachy, ale wygląda nieźle.
http://tablica.pl/oferta/vw-garbus-1300-CID5-ID3jv4w.html#b197ef1d34

3.Następny, skoro po remoncie to pewnie w miarę spoko blacharsko. Razi mnie rocznik, w zestawieniu ze zderzakami i tylnymi lampami. Zdaje się, że nie występowały w tym zestawieniu. Niech się wypowiedzą więksi znawcy.
http://tablica.pl/oferta/piekny-garbus-raryta…zSWZ.html#1fc2a80452

4. Mój absolutny faworyt, wygląda na niedłubanego za bardzo. Oczywiście zdjęcia nie pozwalają na przeprowadzenie rzetelnej oceny, ale blacha wygląda całkiem spoko. No i do Poznania z Warszawy masz blisko po autostradzie :mrgreen:
http://tablica.pl/oferta/vw-garbus-1302s-perf…DVDp.html#b197ef1d34

Widziałem, szukałeś czegoś w okolicy ~10k PLN, założyłem +/- 1000 z Twojej strony, myślę że te ceny co są w ogłoszeniach spokojnie można by utargować do takiego poziomu. :wink:

Ciekawostka. Chciałem Ci jeszcze podrzucić link do tego:
Zdjęcie nie zachowało się
Ale potem zobaczyłem ten zbieracz deszczu z tyłu:
Zdjęcie nie zachowało się
](*,) ](*,) =D> Nagroda tygodnia za kreatywny design.
8 lutego 2014, 17:17
tak szczerze to ten ostatni zielony ze zbieraczem jest najfajniejszy z tych co wkleiles.... kwestia ceny
8 lutego 2014, 17:22
1. A zwróciłeś uwagę na zaadaptowanie błotników z modelu innego jak panorama? Nie wspominając o tylnych i tego jak są ulepione.

2. To nie jest 70 i to widać na pierwszy rzut oka :)

3. Ten z kolei wygląda na skombinowany 67 sądząc po tylnej klapie, długiej przedniej, baku itp, ale mało fotek przedstawiających stan faktycznych.

4. Ładna 1302 i chyba faktycznie 70 rocznik.
VW 1300 1969
8 lutego 2014, 17:27
O.o pozyvji 4 nie widzialem. Ladny jest faktycznie ale dziwne ze juz troche wisi na aukcjach
8 lutego 2014, 21:10
http://allegro.pl/vw-garbus-z-1957r-i3927908130.html

Ja gdybym miał podobny budżet na garba, to kupiłbym coś takiego, w pare dni ogarnął do jazdy i upalał go parę sezonów... Po czasie bym go wyremontował :-D

Tak też robie ze swoim :P

Ew. możesz polecieć w tym kierunku. Cena to kwestia negocjacji zapewne, a myślę, że ten rocznik jest wart tej kasy :P
Poza tym wygląda na nie dłubany, nie partaczony, nie kundolny i ogólnie dobrze i oryginalnie zachowany.

http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-1300-100-orginal-C32045204.html
8 lutego 2014, 21:25
Zgadzam się z Tomkiem :)
Ten drugi jest naprawdę ciekawy, raz, że to fontana grau z niebieską tapicerką, a dwa, że to 67.
VW 1300 1969
8 lutego 2014, 21:57
Szkoda że cena jest mocno nieciekawa jak na ten stan.

Im więcej widzę takich rodzynków tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że lepiej jest ściągnąć garba w dużo lepszym stanie zza granicy.

Do tego dużo taniej.
8 lutego 2014, 22:28
Rafiki napisał(a):Szkoda że cena jest mocno nieciekawa jak na ten stan.

Im więcej widzę takich rodzynków tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że lepiej jest ściągnąć garba w dużo lepszym stanie zza granicy.

Do tego dużo taniej.

Ale wolałbym kupić coś takiego za tę samą kasę, niż takie garby jak valaskez wstawił. Niektóre z nich mają na sobie widoczne piętno wielu remontów, a to się mści i irytuje.
8 lutego 2014, 22:41
Lubo napisał(a):Ale wolałbym kupić coś takiego za tę samą kasę, niż takie garby jak valaskez wstawił. Niektóre z nich mają na sobie widoczne piętno wielu remontów, a to się mści i irytuje.

To fakt. Ale cena przesadzona mocno.
8 lutego 2014, 22:58
Rafiki napisał(a):
Lubo napisał(a):Ale wolałbym kupić coś takiego za tę samą kasę, niż takie garby jak valaskez wstawił. Niektóre z nich mają na sobie widoczne piętno wielu remontów, a to się mści i irytuje.

To fakt. Ale cena przesadzona mocno.

Myślę, że ten 67 może być całkiem zdrowy. Zauważ, że ma nawet oryginalny lakier na felgach (teoretycznie), doły słupków wyglądają na zdrowe. Jest zajebiście kompletny, a to w tym roczniku jest szczególnie istotne. Kosz ma nalot rdzawy,ale nie sądzę, aby pod tym były dziury. No tapicerka porwana w paru miejscach, to może być problem, bo ciężko taką dorwać. Na pierwszy rzut oka- negocjować cenę, zakonserwować, co by się nie sypało i upalać...

No chyba, że gnije ostro tam, gdzie tego nie widać, w takim razie to by go dyskwalifikowało za te hajsy.

Prawda jest taka, że ciężko dorwać nie spartaczonego, nie zwieśniaczonego, nie skundlonego i nie szczepionego garba w Polsce, za cenę adekwatną do stanu. 3/4 garbów na allegro to albo trupy, albo remonty Pana Henia (bez obrazy dla Panów Heniów) a reszta przeważnie się wozi po aukcjach za ciężkie dolary.

Rafiki...idąc tym tokiem rozumowania, to jedynie za granicą szukać garba... (bądź co bądź, to jest to całkiem do rzeczy opcja, jeśli ktoś się nie chce babrać w remoncie niewiadomo ile i mieć w miarę oryginalny egzemplarz)
9 lutego 2014, 00:33
Lubo napisał(a):Rafiki...idąc tym tokiem rozumowania, to jedynie za granicą szukać garba... (bądź co bądź, to jest to całkiem do rzeczy opcja, jeśli ktoś się nie chce babrać w remoncie niewiadomo ile i mieć w miarę oryginalny egzemplarz)

To jest jedyna opcja, którą dopuszczam w przyszłości.

← Pytania i problemy