Co mozna zrobic z silnikiem 1300 na pojedynczym dolocie ?

31 marca 2005, 11:42
Witam... tak jak w temacie, szukam informacji co mozna z takim silnikiem zrobic w kwestii podniesienia mocy, zywotnosci, mozliwych przerobek, rozwiertow, wymiany elementow, polepszenia dolotu...

Wiem ze lepszy jest 1300AB na podwojnym ale chcialbym sie ograniczyc do informacji rozbudowy 1300 na pojedynczym...

Bede wdzieczny za pomoc...

Pozdrawiam Serdecznie

Norbert


ps. w opcji szukaj nieznalazlem informacji na temat pojedynczego 1300
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
31 marca 2005, 19:39
dolącze się tylko i powiem, że też jestem bardzo ciekaw tej kwestii :-D

POZDROWIENIA!!!!
gg (kontakt usunięty)
31 marca 2005, 22:54
Można go tylko ładnie pomalować i wyczyścić jak jest brudny :D
1 kwietnia 2005, 11:25
Isc taka droga jaka wyznaczyl VW modyfikujac garbusa.
Zalozys glowice dwudolotowe, zeby ladnie ustawic silnik moze byc bosch 009 i dla przyjemnosci slychania jakis sportowy uklad wydechowy.
Wiele z tym silnikiem nie da sie zrobic a te modyfikacje cos tam poprawia choc niewiele.
Zawsze bedzie mogl potem wyjac te graty i wstawic do czegos wiekszego
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
1 kwietnia 2005, 11:44
Cześć,

Rozumiem że szukasz w miarę prostych i tanich "patentów"

Ano głównie Cię tu limituje ta nieszczęsna głowica. Jej kanał dolotowy konkretnie.
Pomyśl o silniku jako o pompie powietrza - z za cienką rurą ssącą...
Musisz zwiększyć przepływ. Jeśli nie chcesz/nie możesz jej zmienić to chociaż przepoleruj kanał dolotowy i komorę spalania. Gdzieś czytałem że air-flow testy przestawały wykazywać jakieś zwiększenie przepływu dopiero od powierzchni z ziarnem na poziomie 600 (weź do łapy papier 600 to i zobaczysz jak to powinno być gładkie).
Zawory masz sprawne i szczelne?

Pomyśl jednak serio nad wymianą głowic... potem bedziesz mógł dalej sobie upgradować motorek do 1600 (i nawet więcej -kwestia kasy). Głowice podwójne ze standardowymi zaworami mają i tak większy przepływ niż pojedyncze super-hiper stuningowane (wielkie zawory, szlifowane kanały, klawiaturka z większym "przełożeniem")

Możesz zablokować (raczej tylko na okres letni) podgrzew kolektora ssącego. Dwie blaszki zamiast uszczelek i masz jakieś 2KM więcej.

Warto pobawić się z wydechem. Mam gdzies w domu wzorki do obliczania jego długości i średnicy. Taki system 4 w 1 potrafi kilka KM dołożyć - ale na konkretnych obrotach.

Gaźniki i kolektory dolotowe - nie mam żadnych specjalnych doświadczeń samochodowych, natomiast myślę że miałoby sens postawienie dwóch gaźników na krótkich kolektorach. To już niech się fachowcy wypowiedzą. Ale tanie to nie będzie... Może na razie spróbuj swój istniejący gaźnik przejrzeć i może nawet porządnie odbudować i porządnie ustawić, ale tak serio, pod przyrzady a nie "na Heńka ucho"...
Widziałem kiedyś super-hiper wielki i wielogardzielowy gaźnik postawiony bez sensu na pojedynczej głowicy -uwierz mi że dawało to sporo mniej mocy niż zwykły gaźnik.

Wałek rozrządu szerszy -pewno można wstawić. Temat szeroki i dla VW1300 mi raczej nie znany.

Rozwierty... no to zaczynamy mówić o konkretnych funduszach.
Możesz tam wstawić choćby i 94mm ale to:
koszt pełnej obróbki bloku i pewno szlifu wału to circa 900 pln +cena kpl panewek
koszt cylindrów/tłoków (moje 92mm kosztują ok 1500pln)
"rozwiercony" wymagałby już raczej polepszonego chłodzenia oleju (i filtra), stosowny zestaw SCATa -ponad 400pln
do tego koszt obróbki (dwuprzelotowej raczej) głowicy pod większe cylindry (jeszcze nie robiłem...)

Z tego całego rozwiercania (1600 do 1800) to mi osobiście wychodzi że z oryginalnego silnika zostaje praktycznie blok, głowice i wał. Nie do wiary ile trzeba dokupić mniejszych "kawałków" i ile trzeba robić -gdy się już zacznie. Np przynosisz blok do rozwiercenia pod cylindry, a fachman mierzy i mówi: "Panie, tutaj trzeba już dawać nadwymiary zewnętrzne panewek..." i zakres prac się zwiększa.

Budowa silnika to coś więcej niż piszą popularne "How to..." które możesz znaleźć na necie. Dobrze jest mieć dostęp do maszyn -choćby po to zeby sobie stoczyć klucz w razie potrzeby. I musisz mieć jakieś dobre materiały -tam jest od cholery tolerancji które powinieneś utrzymać. (Na przykład ja wczoraj mierzyłem szczelinę w pierścieniach -mieści się w tolerancji i akurat nie musze jej szlifować :-)


pzdrw

K
1 kwietnia 2005, 15:36
Wielkie dzieki, widze ze duzo profesjonalizmu ale w koncu tego sie spodziewalem...
Patentow i w dodatku tanich napewno niemam zamiaru stosowac.

Ten silniczek mialby byc takim wlasnym dzielem, przy ktorym bede mogl sobie dlubac i dlubac oczywiscie przy pomocy kontretnych ludzi i maszyn. Fuszerki to niemam zamiaru odstawiac ani zrobic z niego grzmota ktory pokreci sie troche i padnie.

Napewno tak jak piszecie... glowice dwudolotowe, wydech 4w1, dopracowany gaznik, zaplon elektorniczny, polerka kanalow, walek, polepszone chlodzenie.
Czy cos jeszcze oprocz tych wymienionych powyzej proponujecie?

Co do rozwiertu to w tej jednostce raczej sobie odpuszcze... tym bardziej ze planuje zakup 2 silnika juz rozwierconego i kompletnego.
Nieoczekuje zeby wyciagnac z niego jak najwiecej, chcialbym polepszyc jego mozliwosci bez uszczerbku na zywotnosci...

Dzieki wielkie za wszystko...

Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
4 kwietnia 2005, 08:31
To co mowisz brzmi dobrze.
Nie wiem ile ma w praktyce papier 600 ale po prostu uwazaj zeby kanaly dolotowe nie byly wypolerowane, ale wyszlifowane, z wyraznymi chropowatosciami powierzchni.
Polecam z czasem dwa gazniki do tego co mowisz, mozesz to nawet dolozyc potem w miare doplywu swiezej gotowki - zobaczysz roznice.
A dobrze dopracowany i wypieszczony silnik garbowy, nawet seryjny, potrafi naprawde pozytywnie zaskoczyc swoimi osiagami. No moze nie w sensie wyscigowej maszyny (ale pewnie nie o to Ci chodzi) ale do pewnych (niedozwolonych) predkosci na prawde nie trzeba miec przy takim kompleksow w stosunku do wiekszosci wspolczesnych samochodow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 kwietnia 2008, 23:41
sorki za wyciąganie tematów sprzed 3 lat ale w końcu po to jest szukaj;)

Kanały wypolerowane czy wyszlifowane;) przybliżcie mi tą taqjemnicę.
to samo się robi z komorą spalania?

na sucho polerować/szlifować? jak to w praktyce wygląda;) ?

← Rasowanie