Cześć, jestem laikiem jeżeli chodzi o kultowe auta, kupiłem Garbusa z 1973r, auto stało przez kilka lat w garażu u poprzedniego właściciela i obecnie ma dziewicze rejsy po ulicach Malborka. Chciałbym zająć się nim i lekko go ożywić, może ma ktoś ciekawy pomysł? Zna mechaników i człowieka który może ocenić jego stan. Wg mnie wizualnie nie jest skorodowany i można coś z nim zrobić, szkoda rozbierać go na graty...
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się