Próba Odpalenia Garba po długim staniu , Jak podejść ?

28 lutego 2014, 21:45
Witam od kilkunastu dni stoi u mnie garbus 73rok 1300 pojemność

mam zamiar go odpalić

na początek wlałem oleju troche do silnika
wyjąłem świece
chciałem przekrecić wał kluczem ale odkręca się śruba od wału a próbowałem paskiem ruszyć rękoma to nie idze

więc podpiąłem akumulator

po przekręceniu kluczyka zapalają się dwie kontrolki czerwone , po przekręceniu klucza na rozruch lampki przygasają i nie ma dalszych reakcji
nie słychać nic

co mógł bym dalej zrobić ?

dodam jeszcze ze na bagnecie nie widać oleju tylko krople wody
28 lutego 2014, 22:38
Jak się wał nie obraca to chyba nie odpali?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
28 lutego 2014, 22:48
a wał łatwo obrócić ? powinno dać rade rękoma obrócić bez problemów ?
28 lutego 2014, 23:20
jak złapiesz za koło zamachowe to powinieneś bez problemu przekręcić kołem
28 lutego 2014, 23:40
Ciekawe jak złapać za koło zamachowe w silniku który jest w samochodzie. Bo ja nie umiem.

Generalnie to musisz znaleźć sposób żeby "ręcznie" obrócić wałem. Jak ci się śruba odkręca no to weź kluczem w drugą stronę (aby tylko ruszyć wałem, nie mówię o tym żeby kręcić cały czas silnikiem w lewo. Choć w zasadzie nic mu nie powinno być). Skoro po przekręceniu kluczyka nic nie słychać to sprawdź podłączenie rozrusznika. Albo na krótko np. śrubokrętem go zewrzyj. Ale na chwilkę. Żeby zobaczyć czy bendix "skacze" a jeśli tak no to czy drgnie wał.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
28 lutego 2014, 23:43
zbywho napisał(a):dodam jeszcze ze na bagnecie nie widać oleju tylko krople wody
Woda, skropliny mogą pojawić się tu i uwdzie ale podstawa to odpowiedni poziom oleju więc go uzupełnij. Jeśli nie możesz ruszyć wałem to ciężka sprawa- możesz spróbować wd40 w cylindry, ale to pomoże tylko ruszyć tłokami. Użyj nafty, wd40 i dużo cierpliwości.
28 lutego 2014, 23:46
KUTER napisał(a):Ciekawe jak złapać za koło zamachowe w silniku który jest w samochodzie. Bo ja nie umiem.
za pasowe zawsze łatwiej;)
1 marca 2014, 08:16
Jak stał długo, a na bagnecie jest woda...to NIE ODPALAJ.
Chyba, że chcesz sobie rdzą zrobić honowanie cylindrów.
1 marca 2014, 09:15
hej ja odpalałem nie dawno po paru ładnych latkach postoju

Po pierwsze jeśli wykręcisz świece i nie da się obrócić kołem pasowym na którym jest pasek , najlepiej też jest ściągnąć go bo może być alternator lub prądnica zablokowana , to możesz uszkodzić cylindry jeśli właśnie tam skorodowało i zablokowało silnik , mianowicie rdza może porysować cylinder i uszkodzić pierścienie .
Można zalać tłoki przez otwór świecy naftą i zostawić niech to wszystko się tam moczy i może wtedy ruszy
Ja jeśli miał bym taką sytuację że zapiekł się na tłokach chyba bym go nie próbował odpalać a najpierw zdemontował głowicę i sprawdził wszystko .

Kontrolki mogą przygasać z trzech powodów
-słaby akumulator
-zwarcie na rozruszniku
i trzeci powód nie może go obrócić i jest duży pobór prądu na rozrusznik

jeśli świece są wykręcone pasek zdjęty i nie da się obrócić ani w jedną ani w drugą to trzeci powód .
Garbus 1964
1 marca 2014, 09:32
[quote="KUTER"]Ciekawe jak złapać za koło zamachowe w silniku który jest w samochodzie. Bo ja nie umiem.

sorry nie doczytałem tematu i myślałem, że silnik jest wyjęty :-)
3 marca 2014, 16:14
zbywho udało się obrócić ??
Garbus 1964
3 marca 2014, 17:08
zalej w cylindry naftę i co dziennie dolewaj może po tygodniu puści jak nie to i tak trzeba będzie silnik rozebrać.
Ja we fordzie który szło okręcić ale ciężko, zalaliśmy go na tydzień naftą która przegryzła syf w pierścieniach i puścił tak że szło go kręcić rękoma.
12 marca 2014, 00:04
DZIEKUJE ZA DUŻO ODPOWIEDZI !!!!!!!!!!

przepraszam z góry ze długo nie odpisywałem (praca praca praca)

lałem juz nafty ale nie pisałem o tym bo nie nie chciałem sie ośmieszać ale widać dobrze zrobiłem

jutro zrana znów doleje nafty

A CO SĄDZICIE zeby jeszcze troche oleju napędowego wlać ?

wlewałem Oleju ale na bagnecie sie nie pojawił moze za mało go wlałem ;p
12 marca 2014, 00:06
jutro postaram sie odpisać , jeszcze raz dziękuje wielkie za odpowiedzi z rozrusznikiem też spróbuje bo nie wiadomo czy w sumie działa

a co do akumulatora i przygasających czerwonych lampkach na prędkościomierzu to nie jestem pewny akumulatora ładowałem go wcześniej noc i druga sprawa jest duży ma 100AH i czy to nie przeszkadza ?

← Pytania i problemy