[K] Boczki ori czarne/czerwone, puszke odpowietrzenia baku

17 marca 2014, 10:58
Witam, jak w temacie kupię boczki czarne/czerwone do garba, ale tylko ori z "niemca" (mexowe mam). Nie interesują mnie podarte czy też spleśniałe 8)
Oraz puszkę (taka plastikowa w bagazniku :-D )do "odpowietrzenia" baku występującą w mexach.
Zdjęcia z ofertą proszę przesyłać na (kontakt usunięty)
Pozdro
Jurek
"...Burn rubber not your soul..."
17 marca 2014, 12:46
w mexach nie było puszki tylko zwykła rurka
puszka była w 1302 i chyba 1303 ;)
17 marca 2014, 12:55
W 1303 napewno, chyba że o czym innym myślę :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 marca 2014, 14:47
Michał_89 napisał(a):w mexach nie było puszki tylko zwykła rurka
puszka była w 1302 i chyba 1303 ;)

Nie wiem czy to można nazwać rurką, ale o cos takiego mi chodzi - min 11:15
http://www.youtube.com/watch?v=14UrY2fwNjo
"...Burn rubber not your soul..."
17 marca 2014, 14:52
Ronin napisał(a):
Michał_89 napisał(a):w mexach nie było puszki tylko zwykła rurka
puszka była w 1302 i chyba 1303 ;)

Nie wiem czy to można nazwać rurką, ale o cos takiego mi chodzi - min 11:15
http://www.youtube.com/watch?v=14UrY2fwNjo

Takie cuś było robione na amerykański rynek i nie tylko w Mexach.
Mam taką puszkę w Karmannie z 70 roku, możesz się bez niej spokojnie obejść.
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
17 marca 2014, 15:25
dziambel napisał(a):Takie cuś było robione na amerykański rynek i nie tylko w Mexach.
Mam taką puszkę w Karmannie z 70 roku, możesz się bez niej spokojnie obejść.

No tak, tylko że musiałbym wówczas ten system wyprowadzić (a raczej zostawić) na zewnątrz a za to mnie zieloni powieszą :-D
Przy tej pompie naprawde opary są bardzo duże, co przy mojej nieszczelności wyczuwa się na odległość.
"...Burn rubber not your soul..."
17 marca 2014, 15:52
to zapewne węglowy pochłaniacz par benzyny. Mam w swojej 1303. Całkowicie zbędne. Jak musisz mieć, to zaadaptuj z malucha elx
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 marca 2014, 15:56
Ronin napisał(a):
dziambel napisał(a):Takie cuś było robione na amerykański rynek i nie tylko w Mexach.
Mam taką puszkę w Karmannie z 70 roku, możesz się bez niej spokojnie obejść.

No tak, tylko że musiałbym wówczas ten system wyprowadzić (a raczej zostawić) na zewnątrz a za to mnie zieloni powieszą :-D
Przy tej pompie naprawde opary są bardzo duże, co przy mojej nieszczelności wyczuwa się na odległość.

Nie wiem o jakiej pompie mówisz ?

Ja mam mechaniczną.

Instalacja od tej gruchy idzie z prawej strony auta, pod podłogą, w okolicy śrub łączących podłogę z karoserią. Jest tam taka rurka metalowa o średnicy ok 3mm. Potem wchodzi przez tylne nadkole i jest wężykiem podpięte do filtra powietrza.

W europejskich autach nie ma tej puszki, rurki odpowietrzające bak są troszke inaczej poprowadzone i końcowo wychodzą na zewnątrz bagażnika (tak żeby opary nie waliły do kabiny)

Ot cała ekologia :-D
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
17 marca 2014, 17:05
Sorry moje niedomówienie, chodzi oczywiście o wtryskowca 1.6i
Czy jest tam jakaś wkładka to nie wiem, mój jest uszkodzony :roll:
"...Burn rubber not your soul..."

← Kupię/Sprzedam