Karmann nie odpala - klik po przekreceniu kluczyka

27 kwietnia 2014, 20:35
morrd1 napisał(a):Hi,

Rozrusznik był spalony, mam już nowy tzn. stary 12V. 6V zostanie zregerowana jeżeli zdecyduję się podczas remonu na powrót do oryginalnej instalacji 6V.

Czyli jednak napięcie 12 V nie służy rozrusznikowi 6V ;)
VW 1300 1969
27 kwietnia 2014, 23:39
Tylko kręci szybciej, przy tak krótkotrwałym użyciu jak przy zapalaniu to nie ma znaczenia.
Po za tym większe napięcie = mniejszy prąd i odwrotnie...



Dla teoretyków:

U=IxR , R=U/I , I=U/R , P=IxU , I=P/U

Rozrusznik 6v o mocy 0,5 kW = 500W
Prąd płynący przez rozrusznik: I=P/U 500W/6V = 83,33A
Rezystancja uzwojenia: R=U/I 6V/83,33A = 0,072 Ohm

Rozrusznik 12v o mocy 0,5 kW = 500W
Prąd płynący przez rozrusznik: I=P/U 500W/12V = 41,66A
Rezystancja uzwojenia: R=U/I 12V/41,66 = 0,288 Ohm

Rozrusznik 6V (moc 0,5 kW - 500W) zasilany napięciem 12V
Prąd płynący przez rozrusznik: I=U/R 12V/0,072 Ohm = 166,66A
Teoretyczna moc rozrusznika to: P=IxU 166,66A x 12V= 2000W

Wyniki są w zaokrągleniu.


Dla praktyków:

Podłączmy żarówkę 6V pod napięcie 12V...
Doświadczenie - coś, co zazwyczaj zdobywasz tuż po chwili w której go potrzebowałeś.
28 kwietnia 2014, 00:27
morrd1 pisze:
jak przekrecam kluczyk to tylko klik slychac
Ten od stacyjki ? Jak go odpiołem to nic nie cykało - nic sie nie działo.
sprawdzałęm teraz sam rozrusznik podpiołem plus do pinu do ktorego idzie przedód od stacyjki cos jak tutaj ( https://www.youtube.com/watch?v=BAjMO3Zu88s ) i niestety tylko klikał nic weicej tak jak wcześniej
To chyba tak jak pisałem wcześniej - jednym kabelkiem polaczylem plus oraz pin do którego idzie przewód ze stacyjki i rozrusznik tylko klikał po jednorazowym styku.

garbi1.3 pisze:
W takim razie elektromagnes już padł, możesz spróbować wyjąc rozrusznik dokładnie przeczyścić, sprawdzić szczotki i jeszcze raz spróbować włączyć, sprawdź też czy przewody do bendixa są w dobrym stanie.
Szczotki mogą się zawieszać lub być już wytarte, ponadto może być nadpalony na uzwojeniu, jednak główny winowajca to najprawdopodobniej elektromagnes.
Cholera więc jednak uzwojenie? Tak czułem ale to było mało prawdopodobne, teraz pamiętaj o tym ze masz 12v Wink


Zastanawiam się jaką logiką kieruje się kolega Garbi 1.3?


Oczywiście że ten elektromagnes mógł być uszkodzony i tylko "cykać", ale o tym przekonalibyśmy się podłączając "plus" pod zacisk od którego gruby przewód przechodzi do środka rozrusznika i podłączając do obudowy masę. Po stwierdzeniu, czy rozrusznik "kręci" czy też nie, można wyciągnąć jakieś wnioski.
Doświadczenie - coś, co zazwyczaj zdobywasz tuż po chwili w której go potrzebowałeś.
28 kwietnia 2014, 01:44
Miałem dwa przypadki w których rozrusznik raz to działał raz nie, do tego raz był głuchy a raz cykał a innym razem kręcił ładnie, na co mogło mieć wpływ wiele czynników np działanie masy i paskudna pogoda (zima). Dopiero po wymianie elektromagnesu (co wiązało się u mnie z wyjęciem rozrusznika i wymianą szczotek, dla pewności i na zapas) wszystko pracowało już pewnie. Owszem winne mogły być inne powody, jednak tak mi radzono i tak zrobiłem skoro zadziałało uznałem ze to logiczne.

Podałem tylko kilka możliwości które warto sprawdzić, a cykanie to zwykle objawy elektromagnesu, rzadziej przepalonego uzwojenia (przynajmniej ja częściej słyszę właśnie o jego awariach) :)
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.

← Pytania i problemy