Ja swojego kupilem za 3800 zl, byl to srebrny mex z 88r, po wizycie w warsztacie na kontroli, regulacjach, ustawieniach itp, pojechalem do Danii
Pierwszy test, to bylo lacznie okolo 500 km, srednie predkosc 90-110 km/h i zadnych ale to zadnych problemow... nawet zaroweczka nieposzla. Garb wciaz jezdzil na dosc dlugich trasach, po autostradach, to byl moj srodek lokomocji w Danii, moj wehikul do Polski, czasem przez Niemcy gdzie trasa liczyla ponad 1000 km.
Wszyscy tylko narzekali ze stary ze bedzie sie psul, duzo palil, ze to i tamto, a garb smigal i wozil wszystkich, pobijal rekordy predkosci na autostradach he he skromny 1200 ccm pociagnal 135 km/h i jeszcze bylo mu malo, spalal w trasie 5-6 l./100km... zdziwienie ludzi jak w tylnym lusterku gosc w Audii czuje zdezak garbatej maszyny bo sie wlecze... caly urok, lato, zloty, wypady za miastko...
Dbaj i garba a On sam Ci sie odwdzieczy...
Pozdrowka
Wszyscy tylko narzekali ze stary ze bedzie sie psul, duzo palil, ze to i tamto, a garb smigal i wozil wszystkich, pobijal rekordy predkosci na autostradach he he skromny 1200 ccm pociagnal 135 km/h i jeszcze bylo mu malo, spalal w trasie 5-6 l./100km... zdziwienie ludzi jak w tylnym lusterku gosc w Audii czuje zdezak garbatej maszyny bo sie wlecze... caly urok, lato, zloty, wypady za miastko...
Dbaj i garba a On sam Ci sie odwdzieczy...
Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)
Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
Ogólnie Mexy są fajne, a perspektywa posiadania takiego całkiem niestarego Garba też jakoś mi się podoba..