I pojawił się wyciek na gumowej osłonie przegubu osi.......
Garbusik nie był dobrze traktowany przez poprzednich właścicieli.
Jak wyjąć serduszko?
I poszła gumowa osłona przegubu osi....... 
I poszedłem na grubo! Wymieniłem całą instalację elektryczną według schematu z książki, kostkę w stacyjce /bo odpalał na spięcie przwodów lub tzw. przycisk startera zamontowany przez poprzedniego właściciela/. Mam już światełka i magnetofonik chyba dostanie. Gdzie zamontować głośniki? Na marginesie okazało się, że Garbusik miał "kupę" zbędnych przewodów. Teraz tylko te obroty na biegu jałowym i mam nadzieje, że wreszcie będę się Nim cieszył. 2 miesiące wkładam pieniążki, kobieta śmieje się ze mnie, a ja chyba już nigdy Go nie sprzedam. Chyba już wiem na co chorują właściciele Garbusów! To chyba jest nieuleczalne. 
glosniki z tylu
. No a co do przewodow wiem o co chodzi u mnie szly takie przez caly samochod nigdzie nie poidlaczone. No a choroba pewnie i nieuleczalna 
. No a co do przewodow wiem o co chodzi u mnie szly takie przez caly samochod nigdzie nie poidlaczone. No a choroba pewnie i nieuleczalna Miał dostać nowutkiego clairona i głośniczki, ale walnął "focha" i zacieła się klapa bagażnika. Nie można otworzyć mu pyszczka i lipa. W poniedziałek przejdzie opreracje. 
I jest już mp3 i głośniczki i zacząłem śmigać.
I śmigam jak trzeba..... Wszystkim dziękuje za rady. Niech Moc będzie z Wami!
A może jest ktoś z Radomia? Ja z checia wykorzystam Jego wiedze!