Witam
Własnie wróciłem z garażu, wymieniłem linkę sprzęgła i gazu.
Miałem zamiar zerknąć do środka bębna, ponieważ zauważyłem lekki wyciek.
Chcąc odkręcić śrubę mocno się zdziwiłem
Jest tak zapieczona, czy zardzewiała, że nawet nie drgnie
Próbowałem udarem i nic, podgrzałem i młotek poszedł w ruch - klapa.
Na klucz nałożyłem rurę, i na chama - nic z tego....
Macie jakąś propozycję ?
Bo mam już dość tego starego dziada !
Za co się nie wezmę to schody
Widać, że wieki tam nikt nie zaglądał.
Własnie wróciłem z garażu, wymieniłem linkę sprzęgła i gazu.
Miałem zamiar zerknąć do środka bębna, ponieważ zauważyłem lekki wyciek.
Chcąc odkręcić śrubę mocno się zdziwiłem
Jest tak zapieczona, czy zardzewiała, że nawet nie drgnie
Próbowałem udarem i nic, podgrzałem i młotek poszedł w ruch - klapa.
Na klucz nałożyłem rurę, i na chama - nic z tego....
Macie jakąś propozycję ?
Bo mam już dość tego starego dziada !
Za co się nie wezmę to schody
Widać, że wieki tam nikt nie zaglądał.