Garbus na codzień - warto?

20 maja 2014, 15:32
Czyli nie warto tego zielonego brać pod uwagę? Dostałem zdjęcia podłogi która jest odnowiona i zabezpieczona, samochód jest kompletny z rocznikiem 78 (poza podłogą :D) i zadbany poza kilkoma małymi ogniskami rudej. Skreślić go tylko przez te podłogę?

Plus jest taki ze właściciel nie kręci i historia tego garba jest mniej wiecej do określenia.
20 maja 2014, 15:33
To jest bardzo ważne, wklej te zdjęcia podłogi. Może uważne forumowe oczy zauważą coś istotnego.

Jednak skupiłbym się myślami na tym czerwonym zadzwonił popytał o więcej zdjęć etc.

A czerwony wydaje mi się zdrowszy na zdjęciach od tego zielonego i nie ma kombinowanych papierów. Im mniej auto było w PL tym lepiej, zawsze.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
20 maja 2014, 15:47
kamaz napisał(a):Ten przekracza mój budżet (szczególnie że nie jest zarejestrowany w PL), ale zgadzam się że jest zachęcający.

Dowiedziałem się natomiast nieco o tym zielonym. Certyfikat jest autentyczny (zgodny z numerem podwozia), pod wykładziną są ślady że kiedyś był czerwony, więc to też się zgadza. Cała reszta natomiast wskazuje na 78 rok, co potwierdza numer silnika.

Wygląda na to że ktoś z dwóch zrobił jednego, przy czym z bazy z 1302s zostało niewiele (włączając w to papiery).

Sęk w tym, że zawieszenie od 1302 jest całkowicie inne :)
Ten garb ma po prostu szczepione papiery i tyle. Opowieści na temat zmiany budy czy coś, to po prostu bzdura.

Wrzuć zdjęcia podłogi i może numeru podwozia. Powinien mieć też tabliczkę na przednim pasie, jej zdjęcie też może się przydać.
VW 1300 1969
20 maja 2014, 15:54
Teoria na temat zmienionej budy to tylko moje domysły. Od właściciela wiem tyle ze wysłał gdzieś do Niemiec numer podwozia i certyfikat który dostał widać na zdjęciach z otoMoto. Od niego tez wiem ze pod wykładziną widać ślady czerwonego lakieru. Cała reszta to moje domniemania poparte numerem silnika który wskazuje na 78 rok.


Zdjęcia podłogi wkleiłem wyżej.
20 maja 2014, 15:56
Zdjęcia pokazują tylko ze ma całe podwozie kombinowane i zachlapane na grubo biteksami. Wymieniane były nie tylko płaty ale też spodnia strona tunelu. I najbardziej zaognionych zwykle miejsc nie widać.

Jego relatywna cena to maks 7k podobnie jak mój. Gdybyś stargował a masz podkład do negocjacji to może. Ale ten czerwony jest niemal w zakresie twojego limitu, chyba lepiej dołożyć do niego. Będzie na bank mniej kombinowany i ma adekwatne papiery.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
20 maja 2014, 15:58
Garb z tym 1302S ma wspólny tylko numer podwozia i dokumenty, ewentualnie tabliczkę znamionową :)

Co do certyfikatu, to jest to dość logiczne, bo oni wystawiają go na podstawie numeru podwozia :)

O podłodze już pisałem i brak mi słów :D

Podaj numer silnika ;)
VW 1300 1969
20 maja 2014, 16:33
panoramy mi się nie podobają, poza tym to całkowicie drugi koniec Polski - chciałbym coś bliżej znaleźć, bo koszty transportu i CZAS itp skutecznie zwiększą cenę

co do silnika, nie mam teraz zdjęcia pod ręką, ale zgodnie z tą rozpiską (http://www.vw-resource.com/years.html) to jest 81 (źle przedtem podałem)
20 maja 2014, 18:57
kamaz napisał(a):Czyli nie warto tego zielonego brać pod uwagę? Dostałem zdjęcia podłogi która jest odnowiona i zabezpieczona, samochód jest kompletny z rocznikiem 78 (poza podłogą :D) i zadbany poza kilkoma małymi ogniskami rudej. Skreślić go tylko przez te podłogę?

Plus jest taki ze właściciel nie kręci i historia tego garba jest mniej wiecej do określenia.

Niestety kolego obawiam się ze się mylisz, ja nie jestem expertem ale z tego co zdażyłem swojego mexa poznać to jest to mex około 80 roku. Był ktoś na forum kto się interesował jak i kiedy pojawiała się wentylowana tylna klapa, te obicia foteli też są z mexa, że o przednim zderzaku i tylnych lampach nie wspomnę. Ale przede wszystkim jak Bulikomaniak napisał jest inne zawieszenie wiec jesli już zdecydujesz się na zakup tego auta to chociaż nie łudź się że jest to 1302 bo to na pewno nie prawda. Przeszczepy papierów to w naszym kraju standard. Oczywiscie wszystkie te elementy można wymienić ale 1302 to już chyba z niego nigdy nie zrobisz... Wiec albo swiadomie kup "przeszczepa" albo go sobie podaruj.

Jesli sie w czyms myle to prosze mnie poprawić bo sam chetnie sie dowiem czegoś nowego :)

Powodzenia :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
20 maja 2014, 19:07
Poprawiłem się post wyżej :) całość wygląda na '81 (ten właśnie rocznik jest spójny z numerem silnika), a nie tak jak wcześniej źle podałem '78

Wiem że to przeszczep, nie łudzę się na '71 1302s i nie mam zamiaru tego z niego robić. Pojadę zobaczę i wtedy będę decydował.
6 czerwca 2014, 00:37
Nie było mnie jakiś czas więc mały update.
Zielony garb jest już u mnie. Całość wygląda na dokładnie 81 rok tak jak pisałem wyżej i jak sugerował kasztan. Dodatkowo jest to rok pierwszej rejestracji w Polsce więc fakty się dodają.

Podłoga jest zawalona konserwacją, ale bliższe oględziny wskazują na jej dobry stan. Poprzedni właściciel ja odczyścił i zakonserwował, a że zrobił to tak jak widać, to już inna inszość... Tak jak pisaliście element na którym jest wybity numer był ewidentnie kombinowany dlatego certyfikat na niego wystawiony można włożyć między bajki.

Oprócz hamulców, które działają średnio, wszystko jest w bdb stanie, przejechał bez rozgrzewki :d i przystanków 300km i nawet się nie zająknął.

W planach jest nowy lakier i kilkanaście drobnych napraw, głównie wizualnych.
Pochwalę się jak będzie gotowy ;)


sorry za post pod postem
6 czerwca 2014, 07:17
W takim razie czeka Cię wyprawa do raportów garażowych ;) Porób mu jakieś nowe lepsze zdjęcia, być może będzie miał tabliczkę z kolorem, ale nie wiem jak to w meksach było.
VW 1300 1969

← Luźne dyskusje