Jak mogę polepszyć silnik 1776 ??

11 maja 2014, 22:34
Witam

12 lat temu zbudowałem ( oczywiście nie sam tylko rękami mechanika ) silnik 1776 ccm. Z tego co pamiętam wsadzone były głowice z większymi zaworami. Mam Webery 40 IDF. Nie założono wtedy żadnego wałka. Silnik zbudowany był na bloku od 1300. Przez zawirowania życiowe samochód stał przez ostatnie 8 lat w garażu. Po odpaleniu niestety dochodzą z niego niepokojące odgłosy i jutro będzie wyciągany na stół. Tak sobie pomyślałem że to dobra okazja aby zbudować ten silnik od nowa. Myślę nawet aby uderzyć w 2276 ccm choć pewnie rozsądniejsze będzie 2180 bo w takim przypadku nie będę musiał ruszać już bloku. Co muszę zrobić ?? wiem że muszę zmienić wał no i jeszcze cylindry z tłokami oraz rozwiercić głowicę. Moje pytanie jest następujące : czy Webery 40 IDF wystarczą do zasilenia tej pojemności ?? Czy będę musiał zmieniać korbowody ?? No i oczywiście jakie części wybrać ?? Jakie firmy ?? Jakie koszty ?? Czy starczę zwykłe tłoki czy muszą być kute ??

Pozdrawiam i liczę na Wasze rady
Tomek
12 maja 2014, 11:18
Hello Tomek and welcome to the forum.
I would have a look at the engine you now have and check what is healthy. If most of the parts are healthy fit a sporty camshaft (scat c35 or c45, engle 110 or 120) and have the heads professionally modified. The most you can get from a pair of Weber 40 idfs is about 140hp. A well built 1776 usually makes between 100 and 130hp so close to the maximum that 40idfs can support. A 1776 or a 1915 is the best option in terms of money spent and power achieved. The last 1776 that Jas rebuilt made 126hp and it will make more with a better exhaust.
A big engine like a 2180 or 2276 will need almost all new parts and this will cost a minimum of 15,000zl and maybe even 20,000zl. The most powerful non turbo large displacement engines make about 150hp so the difference in hp is not great. They do make considerably more torque though- 215-225 nm whereas most 1776s make about 150-160nm
12 maja 2014, 16:44
chris burns napisał(a):A big engine like a 2180 or 2276 will need almost all new parts and this will cost a minimum of 15,000zl and maybe even 20,000zl. The most powerful non turbo large displacement engines make about 150hp so the difference in hp is not great. They do make considerably more torque though- 215-225 nm whereas most 1776s make about 150-160nm

na polskiej scenie :D
"Bujo"
12 maja 2014, 21:18
Yes, Marcin is correct as always. They can make more (even 200+hp) but it is not easy
12 maja 2014, 21:24
Chris ma wiele racji - tu nawet nie chodzi o to, że z 2xxx nie można wyciągnąć dużo więcej mocy, można czego najlpeszym przykładem jest silnik Jaqo, powoduje to jednak znaczny wzrost kosztów.
Warto popracować nad głowicami - to fakt.
Dziku, zerknij na mój wykres mocy - niższy to silnik złożony od tak sobie - z głową, ale bez większych wynalazków.
Wyższy wykres to ten sam silnik po zmianie zaworów na większe, porzadnej obróbce głowic (zrobionej przez Jaqo) i zamontowaniu klawiatur 1:1.25.



Gdyby interesowały Cię szczegóły tego silnika, a w szczególności drugiego etapu jego budowy - zerknij w mój watek w dziale "Garaż"
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
13 maja 2014, 13:19
chris burns napisał(a): The last 1776 that Jas rebuilt made 126hp and it will make more with a better exhaust.

To jest 1835 a nie 1776.
chris burns napisał(a):The most powerful non turbo large displacement engines make about 150hp
Nie? Nawet w polsce mamy mocniejszy;p Bardziej by tu pasowało
" Well built non turbo large displacement engines USUALLY make about 150hp"
chris burns napisał(a): so the difference in hp is not great. They do make considerably more torque though- 215-225 nm whereas most 1776s make about 150-160nm

Dobra, ale jeżdżą nie porównywalnie szybciej, przy postawieniu np silnika Szymona i takiego 150 konnego 2+litra wygląda to tak, jak by Szymon się nie ścigał.;) Różnica jest kolosalna

Tak jak mówi Chris - albo poskładaj jeszcze raz to co masz ale dobrze - najtańsza opcja, albo pozbieraj te 20kpln na coś wyraźnie mocniejszego.
13 maja 2014, 22:18
Niestety dzisiaj nie dałem rady wyciągnąć silnika, ale najprawdopodobniej nie jest tak źle jak myślałem - tak naprawdę nawet nie musiałbym go wyciągać, ale to zrobię ;-) Tak jak napisałem silnik był składany 12 lat temu i wtedy to było coś , dziś to norma ;-) Nigdy nie był na hamowni bo wtedy hamownie oglądało się tylko w internecie ;-)

Co do głowic to wtedy były zmienione i mam już powiększone zawory , ale zgubiłem wszystkie rachunki i specyfikację silnika więc nie pamiętam dokładnie jakie tam głowice siedzą - ale na pewno nie seryjne, jak wywalę silnik to sprawdzę. Na chwilę obecną dokupiłem wałek Engle 110 - nie chciałem ostrzejszego bo to ma być autko do cywilnej jazdy, zwłaszcza że za budowę "dużego" silnika na pewno się zabiorę ale tak jak piszecie - nazbierać kasę i wtedy zbudować potwora ;-)

Generalnie ze zbieraniem kasy to wiadomo jak jest - nigdy się ot tak sobie nie nazbiera 25-30 tys zł bo zawsze są pilniejsze wydatki więc pewnie załatwię to swoim starym sposobem - będę kupował części stopniowo. Bo jak już wydam np na wał 1700 zł to resztę już też będę kupował bo po co mi wał na półce ;-)
Tomek
14 maja 2014, 11:33
Dzik napisał(a):(...) bo po co mi wał na półce ;-)

Chris może mieć w tej kwestii pewne sugestie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 maja 2014, 20:27
Podepnę się pod wątek i zapytam czy da się zrobić silnik tak aby wykres momentu był w miarę płaski w niższym zakresie obrotów powiedzmy od 2300 do 4000 ?
16 maja 2014, 00:17
tak płaski czy bardziej:
Zdjęcie nie zachowało się

Bardziej się da - nawet idealnie płasko - obcinając wyzsze partie, ale będzie to sztuczny zabieg zmienjszający ogólną sprawnośc silnika

← Rasowanie