LSV (DPV) VW '68 - trochę inny projekt

27 maja 2014, 22:02
Mam nadzieję, że mnie tu nie zlinczujecie jako fani garbusów.
Wraz z kumplami tworzymy team aisroftowy (ASG) i postanowiliśmy stworzyć trochę inny projekt na bazie garba.

Jest to replika Light Strike Vehicle lub też Desert Patrol Vehicle używanego przez Navy Seals podczas wojen w Iraku i Afganistanie.

Oryginalny pojazd produkcji Chenowth zbudowany jest w całości z rur i wykorzystuje silnik vw 2 litry, zawieszenie przednie - rurowisko oraz tylne IRS. My z racji zakupu gotowego podwozia mamy nowy typ rurowiska, i mokre półosie. Oczywiście silnik też mniejszy. Obecnie pojazd jest już "operacyjny" i odbył swoją pierwszą misję. Nie jest jeszcze natomiast w pełni skończony. Blakuje osłon, tylne zawieszenie wymaga wzmocnienia. Podczas ostatniej jazdy jeździliśmy głównie na odbojach. Trzeba będzie je jeszcze podnieść i dołożyć po 2-3 amorki na stronę. Oryginalnie jest 4 amorki na stronę - 3 do wahacza i 1 do stabilizatora. Właściwości jezdne buggiego przerosły nasze oczekiwania. Jest bardzo dzielny i radzi sobie prawie w każdym terenie. Zakopaliśmy się tylko raz jak zatrzymaliśmy się na głębokim piachu. Poniżej kilka fotek. Z czasem dorzucę więcej.

Najpierw zdjęcie oryginału:
Zdjęcie nie zachowało się

A teraz nasza kopia:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zapraszam na naszą stronę i fb:
http://blackwater.mil.pl
http://facebook.com/BlackwaterPoland
27 maja 2014, 22:08
całkiem fajna zabawka :!:
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
27 maja 2014, 22:11
Ja tu widzę nowy typ rurowiska ;)

Jak się spisuje mniejszy silnik i jaki to silnik?
VW 1300 1969
27 maja 2014, 22:15
bulikomaniak napisał(a):Ja tu widzę nowy typ rurowiska ;)

Jak się spisuje mniejszy silnik i jaki to silnik?

Fakt nowy, moja pomyłka.

Silnik jest 1,3 ale podobno rozwiercony do 1,6 z tego co dowiedziałem się od poprzedniego właściciela. W zupełności wystarcza.
27 maja 2014, 22:23
widze ze oryginał w ogóle nie korzysta z elementów zawieszenia VW. W waszym przypadku przeszedł bym z zawieszeniem z tyłu na garbowy IRS chyba, można by wtedy wyżej podnieść zawieszenie bez stawiania kół w pozytyw i byłby stabilniejszy w zakrętach. No ale widzę, że Wy wcale nie zastosowaliście stabilizatora, co w połączeniu z mokrymi półosiami .... :wink:

Ogólnie bardzo fajny, tylko co to za motor? widzę chyba jednodolot, nie za słaby nieco do wściekania się w terenie? :P

EDIT. Jedno mnie jeszcze tknęło, podwozie garbowe w zasadzie jest tutaj całkiem zbędne, przecież konstrukcje można było oprzeć tylko na szkielecie rurowym, było by lżej :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 maja 2014, 22:36
Powazny sklad jak i sam pojazd. Nie ma co dissowac
Pytanie kiedy lakierujesz? wydaje sie byc retorycznym.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
27 maja 2014, 22:40
Łysy napisał(a):widze ze oryginał w ogóle nie korzysta z elementów zawieszenia VW. W waszym przypadku przeszedł bym z zawieszeniem z tyłu na garbowy IRS chyba, można by wtedy wyżej podnieść zawieszenie bez stawiania kół w pozytyw i byłby stabilniejszy w zakrętach. No ale widzę, że Wy wcale nie zastosowaliście stabilizatora, co w połączeniu z mokrymi półosiami .... :wink:

Ogólnie bardzo fajny, tylko co to za motor? widzę chyba jednodolot, nie za słaby nieco do wściekania się w terenie? :P

EDIT. Jedno mnie jeszcze tknęło, podwozie garbowe w zasadzie jest tutaj całkiem zbędne, przecież konstrukcje można było oprzeć tylko na szkielecie rurowym, było by lżej :-)

Tutaj lepsze zdjęcie tylnej zawiechy w oryginale:

Zdjęcie nie zachowało się

Silnik jest z jednym dolotem. Po pierwszym razie oceniamy że wystarczająco daje radę.

Można było zrezygnować z podwozia tak jak jest w oryginale ale postanowiliśmy trochę przyspieszyć produkcję.

Ogólnie chcielibyśmy zmienić na IRS ale to jest temat na dalsze etapy i jeszcze do rozeznania bo nie mam za bardzo pojęcia jak to się robi :)
28 maja 2014, 00:24
Bardzo fajny pomysł, w moim stylu.

Jednak z doświadczeń i tego co wspominali SEALsi, z nimi było w walce więcej problemu niż pożytku, brak napędu 4x4 i ciężki tył sprawiał ze się kopały a i na silniki narzekano na brak mocy, za to chwalili je za prostotę :-D

W oryginale żołnierze mieli mase cięzkiego sprzetu a sami do piórek nie należeli i silnik nie dawał rady, szczególnie w kopnym piachu. Jeśli chcecie bawić się w full rekonstrukcję musicie pomyśleć o tym by go wzmocnić.


I zwróć uwagę na to ze zawieszenie z pierwszego postu lekko się różni od tego w zdjęciu powyżej.

Zmiana na IRS jest łatwiejsza niż myślisz :)
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
28 maja 2014, 00:47
Garberro napisał(a):Bardzo fajny pomysł, w moim stylu.

Jednak z doświadczeń i tego co wspominali SEALsi, z nimi było w walce więcej problemu niż pożytku, brak napędu 4x4 i ciężki tył sprawiał ze się kopały a i na silniki narzekano na brak mocy, za to chwalili je za prostotę :-D

W oryginale żołnierze mieli mase cięzkiego sprzetu a sami do piórek nie należeli i silnik nie dawał rady, szczególnie w kopnym piachu. Jeśli chcecie bawić się w full rekonstrukcję musicie pomyśleć o tym by go wzmocnić.


I zwróć uwagę na to ze zawieszenie z pierwszego postu lekko się różni od tego w zdjęciu powyżej.

Zmiana na IRS jest łatwiejsza niż myślisz :)

Criss Kyle trochę o nich pisał w swojej książce Cel Snajpera :)

My nie będziemy wozić takich ilości ciężkiej amunicji więc podejrzewam, że silnik da radę. A jak nie to będziemy myśleć o zmianie ale to w późniejszym terminie.

Jak się zakopaliśmy ostatnio w piachu to silnik miał siłę obracać kołami ale tylko się głębiej zakopywały. Tutaj przeważył brak 4x4 nad mocą silnika.

To co różni się w zawieszeniu z pierwszego zdjęcia oryginalnego w pierwszym poście od tego ostatniego to amortyzatory. Tam niektóre mają dodatkową sprężynę. Natomiast wahacz i belka jest taka sama.

Jak jest jakiś poradnik step by step jak przerobić na IRS to chętnie poczytam chociażby po to żeby poznać temat.

Na tą chwilę trochę nam się skończył budżet więc takie grubsze zmiany to może w przyszłym roku dopiero.
28 maja 2014, 01:02
Z tego co widzę to wciaż możecie trochę podnieść tył na zawieszeniu które macie, bo koła są w negatywie. Poza tym lekko obniżając przód paradoksalnie silnik byłby wyżej i byłby mniej narażony na uszkodzenia.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
28 maja 2014, 01:43
Tak, z tyłu myślę, że jeszcze damy radę go podnieść. Już raz podnieśliśmy ale chyba się ułożyło i znowu jest za nisko. Będziemy walczyć.

Edit:
Fotka silnika w trakcie prac.

Zdjęcie nie zachowało się
28 maja 2014, 07:34
Fajny pomysl. Lubie te pojazdy.

Silnik wzmocnic to nie problem w razie czego, ale rekonstrukcje to nie dzialania bojowe i mysle ze to nie problem. Zreszta uzytkownik to potwierdza.

Tak jak pisal Lysy, przydal by sie tu IRS. Moze ktos znajdzie i wklei fotki, ale generalnie IRS rozni sie obecnoscia dodatkowego wahacza i jego mocowan, ktore mozna kupic w sklepach garbusowych i wspawac we wlasciwe miejsce. Zadna filozofia, poza tym drobnym szczegolem ze trzeba to zrobic prosto.

Skupiasz sie duzo na ilosci amortyzatorow, ale to przeciez nie na tym polega. Ja wiem ze w pojazdach terenowych stosuje sie ich czasem po kilka, z roznych przyczyn, ale wam dodawanie kolejnych tanich amorkow ze sprezynkami od dlugopisu nie pomoze. Potrzebujecie albo wyzej ustawic zawieszenie, albo grubszych drazkow (do kupienia, ale kosztowne), albo porzadnych coiloverow ze sprezyna o odpowiednio dobranej twardosci. Jedna para w zupelnosci wystarczy. Jak chcecie to mozecie dodac dodatkowe dla wygladu, o ile nie beda przeszkadzaly w pracy zawieszenia. No ale tu wracamy do kwestii IRS - na tym zawieszeniu zbyt wysoko nie ustawicie.

Co do wkopywania sie, to pomogla by wam oczywiscie szpera, ale one sa dosc kosztowne. Moze sprobujcie zastosowac hydrauliczny reczny z dwoma dzwigniami, oddzielnie hamujacy kazde kolo? W ten sposob mozecie przyblokowac to, ktore traci przyczepnosc.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 maja 2014, 08:10
A może zamiast zmieniać na IRS, zostawcie mokre półosie ale załóżcie zwolnice od Bulika.
Będzie dużo wyżej i do tego większy moment obrotowy na kole.
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
28 maja 2014, 09:32
niezły projekt
jakieś 10-15 lat temu zbudowaliśmy z ojcem coś podobnego, konstrukcja rurowa, z silnikiem 1.6 chyba z T2, to był potwór, mocy jak na "ruraka" aż natto ale jeśli chodzi o sterowność to już gorzej, ciężki tył i lekki przód, który nie chciał skręcać :roll:
28 maja 2014, 09:39
dziambel napisał(a):A może zamiast zmieniać na IRS, zostawcie mokre półosie ale załóżcie zwolnice od Bulika.
Będzie dużo wyżej i do tego większy moment obrotowy na kole.

Mysle ze obnizenie biegow to jest cos, co taki rurak, ktory teren pokonuje szybkoscia i lekkoscia, a nie powolnym przetaczaniem sie, wlasnie NIE potrzebuje, to raz.

Dwa, takie zwolnice kosztuja i potrafia sie popsuc, zwlaszcza ze zostaly zaprojektowane do slabowitych silnikow

Trzy, zwolnice nie zlikwiduja problemu ze zmieniajacym sie gwaltownie pochyleniem kola

To tylko pierwsze trzy powody ktore przyszly mi do glowy, dlaczego w terenowych Garbusach nie stosuje sie zwolnic, a IRS
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Raporty garażowe