błotniki
Qcyk napisał(a):a może chłopaki jakiegoś dragstera kombinująI zakladaja zwalniajace kola?..
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Qcyk napisał(a):a może chłopaki jakiegoś dragstera kombinująI zakladaja zwalniajace kola?..
kto ich tam wie?
to ja wam wytlumacze.w moim garbie ktos kidys wstawial cwiartke w prawy tyl i wyszlo tak ze kolo w lewym blotniku siedzi o.k a z prawej strony przy samym rancie (dupa przesunieta o 1.5 cm na zewnatrz).sprawdzalem na zbierznosc i o.k tylko wizualnie mnie denerwuje.zamontowalem z tylu szersze kapcie 225 i poszerzam blotnik z jednej 5 a z drugiej 4.teraz nikt nie zauwazy roznicy.ps.poza garbusem interesuje sie kulturystyka i moze dla tego lubie poszerzac,
Zauwaza. Wlasciciel stacji benzynowej gdzie tankujesz zauwazy zwiekszony przychod a wspoluzytkownicy drog - ze zwolniles tempo.
Natomiast problem krzywosci pozostanie, tylko zamaskowany (jezeli to sie uda).
To jak uzywanie dezodorantu zamiast mycia.
Dodatkowo zbieznosc nie ma nic do "prostokatnosci" samochodu. Mozesz miec dobra geometrie z przodu i z tylu ale i tak jedno przesuniete wzgledem drugiego.
Mozna tez miec normalny, dwusladowy samochod trzymajacy geometrie w ktorym bedzie przesuniety jeden bok wzgledem drugiego.
Wszystko jest mozliwe.
Natomiast problem krzywosci pozostanie, tylko zamaskowany (jezeli to sie uda).
To jak uzywanie dezodorantu zamiast mycia.
Dodatkowo zbieznosc nie ma nic do "prostokatnosci" samochodu. Mozesz miec dobra geometrie z przodu i z tylu ale i tak jedno przesuniete wzgledem drugiego.
Mozna tez miec normalny, dwusladowy samochod trzymajacy geometrie w ktorym bedzie przesuniety jeden bok wzgledem drugiego.
Wszystko jest mozliwe.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
racja geometria nie ma nic do przesuniecia. ale jak by byl przesuniety po osi to bym sie nie bawil w remont.poruwnanie kiepskie-ja bym poruwnal do fajnej laski rano i jak sie umaluje
qubek napisał(a):Zauwaza. Wlasciciel stacji benzynowej gdzie tankujesz zauwazy zwiekszony przychod a wspoluzytkownicy drog - ze zwolniles tempo.
Natomiast problem krzywosci pozostanie, tylko zamaskowany (jezeli to sie uda).
To jak uzywanie dezodorantu zamiast mycia.
Dodatkowo zbieznosc nie ma nic do "prostokatnosci" samochodu. Mozesz miec dobra geometrie z przodu i z tylu ale i tak jedno przesuniete wzgledem drugiego.
Mozna tez miec normalny, dwusladowy samochod trzymajacy geometrie w ktorym bedzie przesuniety jeden bok wzgledem drugiego.
Wszystko jest mozliwe.
Daj spokój, Qbek... nie walcz z wiatrakami.
A jak chcesz, Piotrku, taką kombinatoryke robić, to rób, ale pytałeś o zdanie. No i znasz opinię. Ja się podpisuję po Qbka opinią obiema rękami. To jest udawanie, ze nie ma problemu, a problem jest najwyrażniej powazny. To nie jest kwesia braku makijażu. Piekna kobieta jest piekna i bez makijażu i nawet w najmniej piekności sprzyjających okolicznosciach. A to co planujesz zrobic to jest wbrew zdrowemu rozsądkowi według mnie.
A temat za szerokich opon był tu zapene przerabiany wilokrotnie i na wszystkie możliwe strony. Ja to okreslę tak. Z za szerkomi oponami do garba jest trochę tak jak z SUVami. Nie służy to dobrze żadnemu racjonalnemu celowi poza takim, ze ma coś udawać, czego nie ma w rzeczywistości. SUV nie jest ani terenówką (bo nie ma reduktora ani sztywnej ramy), ani nie prowadzi sie jak auto spotrowe( bo ma za wysokie zawieszenie). Jego jedyną zaletą jest rozmiar i cena.
Podobnie jest z za szerokimi oponami do garbusa. Seryjnie stosowano 155 lub 165. Z oponami powyżej 185 zaczyna jakoś "dziwnie" dużo palić i wolniej jechać (opory toczenia). Więc te gumy tylko "wyglądaja". A garb ma jeżdzić czy wyglądać?
jak by mi zalezalo na predkisci to nie kupil bym nigdy garba.mamgo wylacznie z powodu jego urody i prostoty.a ze bedzie palil wiecej -damy rade.[/img][/list]
To wszystko zależy co kto uważa za za szerokie opony do garba
, jak dla mnie jeżeli garbus nie wygląda już prawie jak walec i komuś nie zależy na ekonomice to czemu nie ?
a garbus dla prędkości ? hmm
chyba nikt z nas nie kupił garbusa aby robic nim jakieś niewobrażalne prędkości
- więc szerokie opony temu nie przeszkadzają .
ale tez nie jestem zwolennikiem poszerzania błotników czy to zewnętrznie czy tez wewnętrznie . bez tego wejdą i tak duze rozmiary .
a krycie defektu takiego jak w skwarka garbie , no coż ja tam przyjżałbym się temu bliżej na jego miejscu zamiast ukrywać i udawać ze problemu nie ma .
ale to już właściciela sprawa i ....
, jak dla mnie jeżeli garbus nie wygląda już prawie jak walec i komuś nie zależy na ekonomice to czemu nie ?
a garbus dla prędkości ? hmm
chyba nikt z nas nie kupił garbusa aby robic nim jakieś niewobrażalne prędkości
- więc szerokie opony temu nie przeszkadzają .
ale tez nie jestem zwolennikiem poszerzania błotników czy to zewnętrznie czy tez wewnętrznie . bez tego wejdą i tak duze rozmiary .
a krycie defektu takiego jak w skwarka garbie , no coż ja tam przyjżałbym się temu bliżej na jego miejscu zamiast ukrywać i udawać ze problemu nie ma .
ale to już właściciela sprawa i ....
skwarek napisał(a):poruwnanie kiepskie-ja bym poruwnal do fajnej laski rano i jak sie umalujeJa dalej twierdze ze porownanie jest dobre.
Zwlaszcza ze lubie fajna laske rano

"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 czerwca 2005, 22:50juz mozecie zobaczyc
tego garba,,,,,, juz nadejszła ........ chwila
gg (kontakt usunięty) piszcie z Gliwic i okolic przede wsz.
he he ja terz lubie fajna laske rano.cos w tym jest 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
skwarek napisał(a):jak by mi zalezalo na predkisci to nie kupil bym nigdy garba.mamgo wylacznie z powodu jego urody i prostoty.a ze bedzie palil wiecej -damy rade.[/img][/list]
Hmmm... moze niedlugo zmienisz zdanie. Garb wcale nie musi byc autem dla ludzi, ktorym nie zalezy na predkosci
Mam nadzieje, ze stereotyp o garbusach zawalidrogach niedlugo sie zmieni rowniez i w Polsce...jaka jest optymalna wielkosc poszerzenia blotnikow ... tak zeby zabardzo nie rzucialo sie w oczy ...
PS nie chce z garba zrobic rozjechanej czerwonej zaby
PS nie chce z garba zrobic rozjechanej czerwonej zaby

Poszerzane blotniki sa (robi sie) w rozych szerokosciach, bo caly sek w tym zeby one zakryly kola, ale te kola nie uciekly za bardzo w glab.
Wiec ile poszerzyc zalezy do tego ile kola wystaja z seryjnych blotnikow
Wiec ile poszerzyc zalezy do tego ile kola wystaja z seryjnych blotnikow
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.