Witam wszystkich pozytywnie zakręconych!
Caraudio to temat rzeka! Każdy z nas ma inne odczucia subiektywne dotyczące dzwięku, dlatego trudno komuś doradzić jakie będzie dla niego najlepsze rozwiązanie. Chciałbym się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami na ten temat.
Montaż nagłośnienia wbrew pozorom nie jest taki trudny ale niewątpliwie wiąże się z ingerencją (trochę wycinania i wiercenia) w nasze kochane autko. Trochę cierpliwości też się przyda.
Wracając do tematu!
1. Radio: tutaj niestety zbytnio nie mogę pomóc, na pewno na CD MP3 (ja mam Sony cdx kosztował chyba 700 zł zamontowane w schowku) i nie narzekam, fachowcy polecają w tej cenie Clarion.
2. Głośniki: na początku były Blaupunkty (kicha) później Pioniery (kicha) Sony (jeszcze większa kicha) wszystkie średnica 16 mm, ani basu, ani mocy. Odradzam kupowanie zestawów ileś tam drożnych, nie ma jak system odseparowany. Moje poszukiwania zakończyły się na głośnikach przód (Hertz ESK 165 koszt około 350) tył boczki (Hertz ESK 165). Na temat tych głośników mogę powiedzieć tylko jedno, jak za tą cenę rewelacja, stosunek ceny do jakości jest najlepszy. Powiem tak: jak ktoś założy je do swojego auta to już nigdy się z nimi nie rozstanie. Brzmią pięknie średnie tony a wysokie też niczego sobie. Jest to zestaw woofer i tweeter osobno. Jest jeden problem, aby pięknie brzmiały muszą być podpięte pod wzmacniacz (mają słabą skuteczność), niestety w radiu moc muzyczna to około 15 watt i ciężko mu pociągnąć te głośniczki ale pod wzmacniaczem wychodzi z nich potwór. Montaż wiąże się z koniecznością dorobienia pierścienia dystansowego z MDF lub zakupienie takowego (nie wiem czy mogę podać stronę, na której ja kupiłem), który ma za zadanie usztywnić miejsce mocowania głośnika i odsunięcie głośnika aby magnes nie dotykał blachy. Tutaj jedna uwaga: ważną rzeczą jak nie najważniejszą jest wytłumienie drzwi (blacha i płyta tapicerki od wewnątrz), mówię Wam to podstawa, sam nie mogłem uwierzyć jaka jest różnica (a uwierzcie kolosalna). Bez wytłumienia żaden głośnik nie odda tego co potrafi. Są do tego specjalne maty (osobiście wytłumiłem filcem). Aby w aucie było trochę basu to nie mogło zabraknąć głośnika basowego. Tutaj niestety porównań żadnych nie miałem okazji przeprowadzić. Mój wybór padł na Hertz ES 250 (około 380 zł) sam zrobiłem skrzynie z MDF około 25 litrów zamkniętą (wielkość skrzyni obliczyłem w programie winisd. Dlaczego zamkniętą? A nie bassreflex? Ano dlatego, że w skrzyni zamkniętej bass jest szybszy i mniej dudniący oraz rozmiar skrzyni wychodzi mniejszy. Jeżeli słuchasz techno i ma Ciebie być najpierw słychać potem dopiero widać a lekarz zalecił Ci masarze pleców to bassrefleks jest właśnie dla Ciebie. Przy słuchaniu różnej muzy skrzynka zamknięta wydaje mi się, że lepiej się spisze (u mnie spisuje się znakomicie) a zatrzęsie też naprawdę mocno.
3. Wzmacniacz: Ja mam wzmacniacz Axton Caa30 2 kanały podłączone pod suba (kupiłem używany za 150 zł na allegro) i Axton Caa40 4 kanały pod pozostałe głośniki (kupiłem używany za 200 zł na allegro). Jest to solidna firma, która jak podaje że wzmacniacz ma 100 watt na kanał to on tyle ma. Co nie można powiedzieć o buszmenach, alpierdach, firstach i wielu innych z napisami 1000 watt szeroko oferowanymi na allegro. Nie dajcie się nabrać. Wzmacniacze mam zamontowane pod tylnim siedzeniem.
4. Kable: co tu dużo pisać, dosyć grube i porządne, zarówno do wzmacniacza jak i głośników. Na plusie do wzmacniacza obowiązkowo bezpiecznik aby uniknąć fajerwerków i pożaru. Dodatkowo trzeba mieć kabel z czinczmi do podłączenia wzmaka. Ja kable od radia i wzmacniacza podłączyłem bezpośrednio pod klemy od akumulatora.
Na początku można założyć głośniki na przód w drzwi i suba do tyłu i podłączyć pod wzmacniacz 4 kanałowy (na suba mostek dwóch kanałów) i będzie naprawdę pięknie a cenowo w 2000 tys. się zmieści. Docelowo wzmak 4 kanałowy na głośniki a wzmak 2 kanałowy na suba (dodatkowo jakieś 600 zł). Odradzam montowanie głośników w tylniej półce (basu ani porządnego dzwięku z tego nie będzie) lepiej zrobić suba.
Jak będziecie mieli jakieś pytania to w miarę możliwości i wiedzy spróbuję wam pomóc. Powiem jedno przeżyłem dwie fajne chwile w życiu. Jedną gdy udało mi się kiedyś samemu wyremontować mojego garbuska (już niedługo muszę znowu o tym pomyśleć) a drugą gdy zamontowałem audio i to zaryczało, ale jak to zaryczało.
Pozdrawiam!!!