Hamulce. Nerwy na wyczerpaniu.

3 lipca 2014, 22:56
Siema

Sprawa wyglada tak ze hamulce nie chcialy sie odpowietrzyc. Wymienilem wiec przewody elastyczne oraz tłoczki - nadal nic. Hamulec dzialal dopiero jak trzpien pedalu byl wkrecony bardzo mocno (szczeki rozparte - zeby nie bylo ze sie nie znam :P ) ale problemem stalo sie swiatlo stopu bo swiecilo caly czas. Stwierdzilem ze wymienie w takim razie pompe na wszelki wypadek. Wymienilem i teraz mam taki problem ze pedal wpada w podloge i nie rosnie ani o milimetr przy odpowietrzaniu. Przy okazji w okolicy pompy przy pompowaniu slychac "cmokanie" i nie wiem czy to pompa cmoka w srodku (jest to mozliwe?) czy gdzies cos jest nieszczelne (ale nie widac ani plynu, ani babelkow powietrza gdziestam plumkajacych). Juz szczerze mowiac uj mnie strzela i chyba na zaden zlot nie pojedziemy w tym sezonie :(
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
3 lipca 2014, 23:03
Szczęki na maksa rozkręciłeś na pewno?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
3 lipca 2014, 23:05
Da rade kolem krecic ale ciezko. I jak sie wcisnie hamulec to kolo sie blokuje tak ze reka nie zakrece tylko ze pedal jest w podlodze
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
3 lipca 2014, 23:07
4 x bębny?

wszystkie koła tak reagują?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
3 lipca 2014, 23:08
Dokładnie tak
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
3 lipca 2014, 23:10
ja miałem podobną sytuację. W zasadzie to zdarzyła się jeszcze dziwniejsza rzecz. Bo był brak hamulców aż nagle po którymś hamowaniu nagle są i to eleganckie. A wracając do Ciebie. Na pedale MUSI być luz powiedzmy 3 mm (książki podają ileś tam, nie pamiętam ile). Czyli sworzeń/poprzychacz nie może w żadnym razie dotykać do tłoczyska pompy jeśli nie naciskasz pedału. Jeśli za mocno wysunąłeś ten bolec to w układzie ciągle jest ciśnienie i dlatego pali ci się stop. No i pompa nie ma jak pobrać płyny ze zbiorniczka (chyba dobrze mówię, w każdym razie jak nie do końca cofa się tłoczysko to jakiś otwór jest przysłonięty i pompa nie pracuje tak jak powinna) Mówisz, że szczęki rozparte. Ok. A bębny trzymają jeszcze parametry? Bo jak masz zużyte bębny to być może skończył się zakres pracy tłoczków...
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
3 lipca 2014, 23:17
Na starej pompie hamulec był, ale nie szło odpowietrzyc i łapał za trzecim razem a teraz niby costam blokuje koła ale pedal idzie do samej podłogi bez oporu
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
3 lipca 2014, 23:28
Pedał przy każdym naciśnięciu 'wpada do dechy' ?

Na zaciągniętym ręcznym próbowałeś?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
3 lipca 2014, 23:32
Za każdym razem. A ręczny jakby to powiedzieć... Jeszcze nie bangla...
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
3 lipca 2014, 23:32
masz stare przewody miedziane? wkręć je w pompę i zagnieć/ załam po 5 cm od pompy. Naciśnij pedał. Twardy? pompa tłoczy. Wejdzie bez oporu- coś z pompą. upewij się, że tłoczysko swobodnie wraca do położenia początkowego. Bez tego dalej nie ruszysz tematu.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
3 lipca 2014, 23:46
Dzięki za podpowiedzi. W weekend siade i jeszcze raz i sprobuje to ogarnąć. Jak macie jeszcze jakieś pomysły piszcie.
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
4 lipca 2014, 00:13
szorti ogarnij jeszcze ręczny i spróbuj na zaciagnietym...
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
5 lipca 2014, 23:23
Czy plyn hamulcowy dochodzi do cylinderkow?
Nawet jesli tak i nadal brak jest hamulcow to wina lezy w pompie.
Czesci nowe nie zawsze oznaczaja to ze beda dzialac poprawnie.
Glowne elementy ukladu hamulcowego to pompa i cylinderki.
Przewody tylko i wylacznie maja za zadanie zasilic cylinderki i w Twoim przypadku nie maja najmniejszego wplywu na usterke jaka wystepuje. Moglyby miec gdyby np. na ktoryms z kol hamulce blokowalby sie.
O ile wymieniles juz pompe i cylinderki, masz prawidlowo wyregulowane szczeki to obstawialbym pompe hamulcowa.
Pompa hamulcowa pomimo ze nowa moze niedomagac z roznych przyczyn i ulegac zapowietrzeniu co oznacza brak hamulcow badz ich pojawianie sie po odpowietrzeniu i zanik po chwili.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
5 lipca 2014, 23:43
prawdopodobnie pompa jest trafiona... Hamulce sie odpowietrzaja. Tzn kilka razy odpowietrzalem, powietrza juz w plynie nie bylo po czym po podpompowaniu hamulca znowu pedal wpada w podloge.
"Cmokanie" o ktore wczesniej pytalem nie jest cmokaniem tloka tylko brzmi jakby plyn/powietrze probowalo sie wydostac ze srodka.
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
6 lipca 2014, 18:43
znaleziony prawdopodobny winowajca... Nowa pompa cieknie na gwincie przewodu hamulcowego i nowy czujnik stopu cieknie przy konektorku... Nowe czesci to coraz wieksza tragedia...
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB

← Pytania i problemy