Istotne jest nie co wymieniał ale dlaczego? Z tego co czytam nie za bardzo mogę się zorientować co było powodem wymiany czujnika, potem pompy i chyba jeszcze czegoś. Jeśli stara pompa była dobra bo były hamulce to wróć do niej i oddaj sprzedawcy niepotrzebnie kupioną niesprawną "nową" pompę. Budowa hamulców w garbusie jest prosta prawie tak jak cepa. Jeśli wszystko spełnia parametry i trzyma wymiary nie ma bata hamulce muszą być. Sprawdzałeś rozumiem: grubość okładzin, cylinderki - czy nie zapieczone, wymiar bębna - czy nie przekroczył dopuszczalnej tolerancji, drożność przewodów hamulcowych w obie strony (w gumowych tworzą się czasami "zastawki"), ciśnienie jakie daje pompa i czy nie zapieczona, luz pompy, szczelność poszczególnych elementów układu, poprawność montażu wszystkich elementów i ich regulację. Jak to zrobisz nie będziesz zgadywał ani też radził się wróżek i wróży, będziesz wiedział co jest nie tak w układzie i w bez większych trudności go wyremontujesz i będziesz bezpiecznie hamował. Powodzenia przy odrobinie zapału nowicjusz w dzinek da radę.