SILNIK: 1600 cm3 po remoncie jakieś 25k temu
MOC: około 65 hp
MODY W SILNIKU: dwa gaźniki dellorto 40, zapłon Bosch 010, dodatkowa miska cb performance, elektryczna pompa paliwa, wydech hide out, skręcane przewody paliwowe
ZAWIESZENIE: pneumatyka + uretany, midmount, grubszy stabilizator
UKLAD HAMULCOWY: tarcze przód, bębny tył (ATE)
KOLA: porsche fuchs 15 4,5 i 5,5J
WNETRZE: kubełki cobra cup, pasy simpson, custom shifter, zegary autometer
AUDIO: z silnika
No więc stwierdziłem, że czas powrócić na stare śmieci. Ostatnio urodził się i dojrzał w moich rękach taki projekt. Bazowo był to mex, nie ma co tego ukrywać, obecnie już niewiele z niego zostało. Ściana grodziowa, drzwi i rozpadająca się podłoga;) Nawet dach był wymieniony. Obecnie śmiga z duszą '66.
W przeciągu ostatnich dni udało się porobić wiele spraw:
- domalowałem 2 logo na drzwiach
- wyciągnięte zostało przednie zawieszenie do małych poprawek (przez Jaco, który wszedł mi na ambicję;)) ). Będzie obniżone ostatnie 2 cm i zwężone po 2,5 cm na stronę.
- Wyskoczył również silnik, który dawał niezdrowe oznaki na garbojamie. Przy okazji będzie pomalowana komora, wymieniona budka, poukładane kabelki i zaprowadzony generalny ład i porządek w komorze.
w najbliższych planach:
- zrobienie podsufitki
w dalszych planach:
- turbo w silniku
- remont podłogi
- zmiana felg
Obecnie samochód prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
MOC: około 65 hp
MODY W SILNIKU: dwa gaźniki dellorto 40, zapłon Bosch 010, dodatkowa miska cb performance, elektryczna pompa paliwa, wydech hide out, skręcane przewody paliwowe
ZAWIESZENIE: pneumatyka + uretany, midmount, grubszy stabilizator
UKLAD HAMULCOWY: tarcze przód, bębny tył (ATE)
KOLA: porsche fuchs 15 4,5 i 5,5J
WNETRZE: kubełki cobra cup, pasy simpson, custom shifter, zegary autometer
AUDIO: z silnika
No więc stwierdziłem, że czas powrócić na stare śmieci. Ostatnio urodził się i dojrzał w moich rękach taki projekt. Bazowo był to mex, nie ma co tego ukrywać, obecnie już niewiele z niego zostało. Ściana grodziowa, drzwi i rozpadająca się podłoga;) Nawet dach był wymieniony. Obecnie śmiga z duszą '66.
W przeciągu ostatnich dni udało się porobić wiele spraw:
- domalowałem 2 logo na drzwiach
- wyciągnięte zostało przednie zawieszenie do małych poprawek (przez Jaco, który wszedł mi na ambicję;)) ). Będzie obniżone ostatnie 2 cm i zwężone po 2,5 cm na stronę.
- Wyskoczył również silnik, który dawał niezdrowe oznaki na garbojamie. Przy okazji będzie pomalowana komora, wymieniona budka, poukładane kabelki i zaprowadzony generalny ład i porządek w komorze.
w najbliższych planach:
- zrobienie podsufitki
w dalszych planach:
- turbo w silniku
- remont podłogi
- zmiana felg
Obecnie samochód prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się