Są wokół nas ludzie, którzy twierdzą, że oddawanie krwi jest nikomu na nic nie potrzebne. Na potwierdzenie tego fakt podają historie o tym jak się w szpitalach wylewa krew i jak się traktuje krwiodawców.
To jednak jest próba pokazania całej akcji w złym świetle bazując na jakichś marginalnych, niekoniecznie prawdziwych przypadkach.
Tak na prawdę krew jest lekiem, który jest bardzo potrzebny i to w dużych ilościach w stosunku do tego, ile jesteśmy w stanie oddać.
Pamiętajcie o tym, że w razie wypadku - którego ofiarą może stać się każdy z nas - potrzeba jest o wiele więcej krwi niż nam się wydaje.
Jak przykład należy podać historię Radosława Pazury, któremu transfuzja krwi po wypadku samochodowym uratowała życie. A potrzeba było na to
10 litrów krwi!!
Wyobraźcie sobie więc ile jest dziennie wypadków, których ofiary wymagają natychmiastowej transfuzji. Trudno to sobie wyobrazić, ale jest ich naprawdę dużo.
I dlatego uważam, że Honorowi Dawcy Krwi powinni czuć, że oddana przez nich krew
na pewno w ciągu kilku dni będzie drogocennym darem życia dla innej, anomimowej osoby.
A historię Radosław Pazury znajdziecie tutaj:
http://www.krewniacy.pl/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=68&page=1
To tak abyście nie zapomnieli!!