Kolumna kierownicza

9 sierpnia 2014, 16:12
Jak wyciagnac drażek kolumny kierowniczej ze strefa zgniotu?
Ten bez strefy zgniotu wychodzi w strone kabiny a ten nie chce przejsc przez otwór w scianie grodziowej.

Czy trzeba odkrecac rurowisko by to wyszlo?
9 sierpnia 2014, 17:16
Z całą kolumna w stronę kabiny, czyli z obudowa
9 sierpnia 2014, 18:42
ja wyciągałem na zewnątrz. wychodzi na styk ;)
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
9 sierpnia 2014, 20:15
no tak, ja mam akurat bude w trakcie remontu więc jest zdjęta. Nie pomoże zdjęcie przekładni?
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
10 sierpnia 2014, 00:47
ja tez sie zastanawialem ktoredy powinien ten drazek wyjsc....
W gore nie chcial bo w tej rurze nie mial miejsca, w dol tez nie bo... jak piszecie.
To jak to jest ktoredys go tam wlozyli nie?? :)
Ja kumam ze mogli dolem jak nie bylo calej karoserii ale az taka niedoroba to jest??
Zastanawialem sie czy nie wyjmowac tego z cala rura (obudowa) w strone kabiny....
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
10 sierpnia 2014, 01:20
dzieciak napisał(a):Z całą kolumna w stronę kabiny, czyli z obudowa

Z tego co pamiętam wyciągałem w ten sam sposób.
VW 1300 1969
10 sierpnia 2014, 02:51
bulikomaniak napisał(a):
dzieciak napisał(a):Z całą kolumna w stronę kabiny, czyli z obudowa

Z tego co pamiętam wyciągałem w ten sam sposób.

obawiam sie ze to jedyne wyjscie tylko ze trzeba "urwac" ta blache co jest chyba znitowana z :podloga" bagaznika....
Chyba ze sie myle...
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
10 sierpnia 2014, 11:14
MAM ten sam problem. Z wczorajszych ogledzin wynika, ze jedynym rozwiazaniem jest wyciagniecie tego elementu w strone kabiny.Ale ,na boga,chyba niczego nie nalezy " zrywać" ....Nie sadze,by tzreba bylo podnosic przód budy w tym celu....
10 sierpnia 2014, 11:19
Cała kolumna musi wyjść do kabiny.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
13 sierpnia 2014, 17:40
MAm mexa 83. Kolumna kierownicy jest przykrecona do karoserii/dolnej czesci bagaznika/ dwiema śrubami. Tylko tych srub nie da sie raczej odkręcić,gdyż maja łby owalne, przypominajace łby śrub do drewna,tylko troche bardziej masywne. Innymi słowy- nie ma takiego klucza,który by do nich pasowal. Co w tej sytuacji? Z góry,w komorze bagaznika sa kwadratowe nakretki z jakimis podkąłdkami. TAmtędy odkręcić sie nie da. Wyglada to na fabryczne rozwiązanie.Co w tej sytuacji zrobić?
13 sierpnia 2014, 19:04
To o czym piszesz to jest śruba z łbem zrywalnym . Zaprojektowano ją po to aby nie można było odkręcic a przynajmniej żeby nie było to takie łatwe.
Możesz łeb naciąc cienką tarcza fleksa i próbować wykręcic płaskim wkrętakiem . Może sie uda ale wątpię. Możesz też posłużyc się przemoca w postaci młotka.
Możesz nawiercic śrubę i posłużyć się wykretakiem do ukręconych śrub .
Najpewniejszy sposób to przyspawać nakrętkę do łba śruby i nie ma wuja żeby nie dała się wykręcic.
13 sierpnia 2014, 19:20
dziękuję za odpowiedx.
Spawac za bardzo nie chcę, gdyż auto było niedawno malowane:-)
Byc moze będe musiał.
Słuchaj,a to jedyny sposób na wyjecie drązka kierowniczego?
Do pzrodu raczej nie pójdzie bez unoszenia budy,jak myslę.
Ciekaw jestem,czy taki kawałek rury/ok.5 cm/,który znajduje sie w grodzi pod bagaznikiem podczas wyjmowania kolumny w kierunku kabiny również sie wysunie? Bo jej srednica jest węższa niż strefy zgniotu,a wyglada,ze ta rura jest jakby dospawana do karoserii,ale moge sie mylić....

← Pytania i problemy