Dziwny stukot?

12 września 2014, 21:04
Tłoki ma garbowe czy maluchowe?
12 września 2014, 21:12
Stukot powstał nagle, czy cały czas był? pytam, bo nie wiem czy ktoś pamięta moje stukotanie w silniku. U mnie był jeden tłok minimalnie wyższy i nawet na głowicy nie było widać, że tłucze.
12 września 2014, 21:23
od czasu odpalenia był cały czas. jest słyszalny w bloku a nie od strony zaworów ale to oczywiście ciężko zweryfikować bo może przenosić. Rozbieram i zobaczymy. Myślę, że warto już wymienić oprócz panewek głownych to panewki korbowodów i wałka oraz szklanki popychaczy, tulejki korbowodów i sworznie. Może jeszcze wałek jak będzie w kiepskim stanie i pompę oleju.
13 września 2014, 15:51
cośtam masz mocno skopane w tym silniku. W innym temacie napisałeś, że vmax 40km/h. Stukająca panewka nie powoduje utraty mocy silnika... Widzę, że uparłeś się wymienić wszystko w ciemno. Spoko, masz do tego prawo. Ale szlifowanie wału po raz n-ty i wymiana wszystkich panewek nie spowoduje że po złożeniu stukać nie będzie. DIAGNOZA przede wszystkim.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
13 września 2014, 16:03
no jasne. Pisałem co chciałbym wymienić. Może nie będzie takiej potrzeby. Oddam silnik do przemierzenia wszystkich parametrów bo może nie ma już czego ratować. Zobaczymy co powiedzą. Wywaliło w nim świece na drugim cylindrze i potem właściciel jechał na 3 garach jakieś 30 km i silnik całkowicie zgasł i umarł. Podejrzewam, że się mocno grzeje i po tych kilkunastu kilometrach się zatarł i stanął. Nie mam wyjścia żeby zobaczyć co z nim jest nie tak to muszę go rozpołowić. Niestety już na 100% był otwierany bo widać ślady czerwonego silikonu.
13 września 2014, 17:23
Tloki i cylindry były sprawdzane plus nowe pierscienie. Głowice po regeneracji co może być uszkodzone że nie ma mocy i ciśnienie się pali.
14 września 2014, 23:40
blok rozpołowiony i jutro jedzie do sprawdzenia. Jedyne co mogę powiedzieć na pierwszy rzut oka to że na panewce głównej widać już mosiądz a panewka pierwsza od odrzutnika oleju jest nie do ruszenia. Silnik jest po szlifie i ma założone panewki nominał/025. Przyczyną stukania jest wyrobiony napęd wałka rozrządu jak i sam wałek. Slimak miejscami jest wyszczerbiony. Dodatkowo tu ciekawostka jak dla mnie ale moze jestem w błędzie i tak ma być to nie ma w ogóle panewek na wałku rozrządu :shock: było tak kiedyś że ich nie wkładali fabrycznie czy przez to zaczął się ten cały cyrk?
14 września 2014, 23:54
może się zgrzały i przez to zespoliły z wałkiem. I wyjąłeś je razem z wałkiem. Jak włożysz wałek to ewidentnie tam jest miejsce na panewki tylko że ich nie ma, czy raczej jak włożysz wałek to ładnie pasuje w "dołki" bez gigantycznego luzu? Wiesz u mnie w motocyklu wałki rozrządu nie mają panewek... Ale w Garbusie...?
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
15 września 2014, 00:21
nie ma ich na 100% ani na wałku bo nawet porównywałem średnicę z innym ani panewek nie ma w bloku. Po wsadzeniu wałek ma lekki luz ale nie taki jakby nie było panewek. Wychodzi na to, że i w garbusie robili blok bez panewek ale niech mnie ktoś poprawi jeśli to bzdura.
15 września 2014, 22:00
sprawa wygląda następująco. Blok jest starego typu gdzie nie występowały panewki na wałku. Niestety informacja kiepska dla mnie bo muszę szukać nowszego bloku z opcją panewek i nowym wałkiem ponieważ ten jest krzywy i uszkodził zębatkę na wale i swoją również. Już wiem dlaczego stukało w okolicach koła pasowego. Dodatkowo obróciło panewkę przy odrzutniku oleju i stoi dęba.

← Pytania i problemy