Mam problem z hamulcami z tyłu auta. Wymieniałem szczęki i sprężynki na nowe i po złożeniu i odpowietrzeniu pedał wpada jak w masło. Miałem elastyczny przewód zaciśnięty kleszczami i myślałem,że wystarczy tylko odpowietrzyć tyły skoro przodów nie ruszałem. Jak patrzę w otwór w bębnie (5śrubowy) to cylinderek po wciśnięciu pedału praktycznie się nie rozpiera. Jest to wina zapowietrzonego układu czy może gdzieś indziej szukać przyczyny? Wyczytałem w książce że odpowietrzanie zaczyna się od przodu a ja pamiętam,że zawsze odpowietrza się od najdalszego koła od pompy?
odpowietrzenie hamulców
Coś źle wyczytales, odpowietrza się zaczynając od najdłuższego przewodu i raczej tak było w książce
Jak rozkrecales coś w układzie to należy odpowietrzyc i nie ma nad czym się zastanawiać
Jak nie idzie to odkrec odpowietrzniki i przelej najpierw
Jak rozkrecales coś w układzie to należy odpowietrzyc i nie ma nad czym się zastanawiać Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Wszystkie cztery odkręcić i naciskać hamulec? Jedno mnie też zastanawia dlaczego mam szczęki 40 mm w garbie z 62 roku gdzie powinny być 30 mm? Były 40 i jeździł więc dałem takie same.
Odkręcić i czekać, dbając żeby cały czas płyn był w zbiorniczku. Po czym zakrecić i ostatecznie odpowietrzyc
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Kolejność wg. Jeża:
Prawy tył --> lewy tył --> prawy przód --> lewy przód.
Prawy tył --> lewy tył --> prawy przód --> lewy przód.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
czyli od najdłuższego do najkrótszego układu 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
ok zrobiłem tak jak mówicie i jest minimalnie lepiej ale do perfekcji daleka droga. Zdjąłem bębny i w lewym kole jak się naciśnie hamulec to cylinderek pracuje a w drugim wychodzi tylko jeden czop a drugi rusza się minimalnie. Wyczyściłem i jest bez zmian.Dodatkowo hamulce są wyregulowane aż za bardzo bo ciężko autem ruszyć a jak złapie koło i wcisne hamulec to z trudem ale przekręce koło. Rozumiem, że układ jest w dalszym ciągu gdzieś przytkany i nie pracuje prawidłowo. Może pompa jest zapowietrzona?
zablokuj ten tłoczek który chodzi palcem a ruszy i drugi, przecież one sa w jednym cylinderku
No pewnie, ze warto odpowietrzyć pompę. Jakbyś dobrze przelał to pewnie nie trzeba by było, ale na pewno nie zaszkodzi.
No pewnie, ze warto odpowietrzyć pompę. Jakbyś dobrze przelał to pewnie nie trzeba by było, ale na pewno nie zaszkodzi.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Temat ogarniety. Odpowietrzylem całość plus zblokowalem cylinderek i faktycznie ruszył drugi który był lekko zapieczony teraz pięknie wszystko smiga. Dzięki za porady!