Woda w garbie

23 września 2014, 16:36
Chodziło mi o to miejsce, lecz z zewnętrznej części samochodu ;)
VW 1300 1969
23 września 2014, 16:42
Nie no, wiem że nie o to pytałeś. Wkleiłem żeby było dokładnie wiadomo o czym rozmawiamy.

Co do zewnętrznej części to trudno coś powiedzieć. Od nadkola nie widać żadnych miejsc którymi mogłoby się lać (z resztą podczas postoju tam jest sucho - z tego samego powodu odpada nieszczelność od dołu). Dziś będę miał chwilę, to pochodzę z konewką wokół niego i poleję to tu to tam :D
23 września 2014, 18:46
Masz wszystkie śruby do przykręcania nadkola? Może w tą stronę spróbuj.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
23 września 2014, 19:54
Konewkowy test wodny dał jednoznaczną odpowiedź. Zawiasy, a w zasadzie otwory w ktore one wchodzą puszczają wodę do środka słupka, a ta znajduje sobie drogę ucieczki dołem.

Teraz dwa pytania - jak zrobić to uszczelnić możliwie mało inwazyjnie (z założona maska dostęp od środka jest trudny. Z zewnątrz tez nie bardzo jest jak to dobrze czymś zatkać). I drugie - czym? Mam taki stary czarny smołowaty kit "pozyskany" podobno jeszcze z dawnych fabryk mieleckiego WSK. Ma to szanse zadziałać?


I wracając jeszcze do tematu odprowadzenia wody z progu i słupka - czy jest sens nawiercać nowe otwory? Jesli tak, to moze ktoś podzielić sie zdjęciem oryginalnego rozmieszczenia tych odpływów?
24 września 2014, 21:03
Dzięki panowie, zlokalizowałem otwór i okazało sie ze był zawalony jakimś sylikonem czy inną kupą. Udrożniłem i woda śmiga przez niego aż miło.

Jeszcze dla potomnych - tu są zdjecia na których widać ten odpływ jeszcze lepiej, a przy okazji wszystkie pozostałe jakie powinny byc w aucie: http://www.thesamba.com/vw/forum/viewtopic.php?p=7165416
25 września 2014, 07:34
W żony mexie było tam tyle syfu że otwór był też zatkany i stała wilgoć plus pięknie gniło sobie to w koło.
Jak oczyściłeś to wysusz to miejsce i napsikaj tam zabezpieczenia profilaktycznie
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Pytania i problemy