Gasnie, moze chce regulacji??

28 kwietnia 2005, 18:33
Witam
Dawno sie nie odzywalem, a to z powody pracy, ktora pochlania wiekszosc mojego czasu :(
Do rzeczy, wziolem sie wreszcie za garba i...mam problem, auto dosyc dlugo stalo (kilka miesiecy, czasem przepalany)
Gdzie szukac przyczyny gasniecia na wolnych obrotach?? (nawet jak jest rozgrzany, przed postojem tego nie bylo)
Od czego zaczac regulacje?? gaznik/zaplon/zawory??
A moze w czyms innym tkwi problem??
Pozdrawiam i licze na Wasza pomoc.
RaMoon

Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
28 kwietnia 2005, 18:39
trudno cos powiedziec ale mysle ze po takim postoju spusciłeś stare paliwo i zalałeś nowe i pytanie wstepne czy chodzi na fszytskiech garach lub czy prbowałeś troche zwiększyc obroty morze ktos cos innego przypuszcza ale ja bym zaczoł w taki sposób
WITAM WSZYSTKICH
28 kwietnia 2005, 18:41
ma swierzutkie paliwko i do tego zafundowalem mu nowe swieczki, chodzi na wszystkie garnki
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
28 kwietnia 2005, 18:53
paliwo jest ok pali na wszystkie to zapłon ok to ja proponuje zwiekszyc mu obroty i wtedy zobaczyc co sie dzieje a i jeszcze bo wiadomo ze jak zimny to zapalasz go na ssaniu i na ssaniu chodzi równo czy tez sa jakieś komplikacjie bo jezeli na ssaniu jest ok i gdy spada z sania i zaczyna gaskąc to ja stawiam na obroty ale morze sie myle ale napewno ktos mnie poprawi
WITAM WSZYSTKICH
28 kwietnia 2005, 19:12
Tak jak napisales, na ssaniu chodzi idealnie, jak zejdzie ze ssania momentalnie gasnie, jak wypuscilem sie na miasto to przy kazdym hamowaniu nawet delikatnym gasl. pomajstruje z obrotami :) dam znac co zmajstrowalem.
Pozdrowionka
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
28 kwietnia 2005, 19:56
Mam nadzieje, że ten problem już za mną. Też chodził na ssaniu, a gasł na zwykłych obrotach. Podpowiedzieli mi, że mój Garbusik nie lubi niskich obrotów i jest wyścigówką :lol:. Tak poważnie to regulacja obrotów przepustnicy i biegu jałowego. Tak mi się wydaje. Pisz jak sobie radzisz, może i ja będę musiał skorzystać z rad jakie dostaniesz.
28 kwietnia 2005, 20:35
Też miałem ten problem i próbowałem wszystkiego od gruntownego czyszczenia i regulacji gażnika po regulacje zapłonu i przeszło ale trudno mi konkretnie powiedzieć co tak naprawde pomogło. Sprawdż może przerwe na przerywaczu.
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
28 kwietnia 2005, 20:36
Objawy wskazuja na potrzebe regulacji obrotow, mieszanki... poprostu trzeba pomajstrowac i pogrzebac przy gazniczku a wszystko wroci do normy...

Pozdrowka i powodzenia
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
28 kwietnia 2005, 23:44
Zasadniczo, moze wyciagnij gazniora i go przeczysc, przedmuchaj kazda dyszke, sprawdz czy sie nie nabawil lewego powietrza, do tego ustaw sobie aparat zaplonowy, chyba ze to robiles, jeszcze opcja moze byc staka ( ja tak mialem i duzo czasu mi zajelo dojscie do tego czemu tak sie dzieje ) ze potrzymanie niskich obrotow ci sie odkrecilo, spalilo,spadl ci kabelek :D
Pozdrawiam
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
29 kwietnia 2005, 09:05
Hej.Wyreguluj zapłon i gaznik,powinno przejśc.ja tak miałem i regulacja pomogła.Z kolei pare lat wczesniej ten sam problem był spowodowany własnie spaleniem czujnika wolnych obrotów,czy jak tam sie to nazywa.musiałem to zmienić i wszystko grało.może najpierw sprawdż jako.s-nie wiem jak - ten czujnik,wtedy zostanie regulacja...pozdrawiam1
29 kwietnia 2005, 12:00
Ja dziś rano jechałem do pracy i w pewneym momencie silnik zgasł :? próbuję, próbuję i nic......no to piękinie.próbowałem, zagadywałem do niego--no odpal bo do pracy nie zdąże...i nic....posiedizałem chwile, spróbowałem ponownie- z wielkim wysiłkiem- odpalił.a jeszcze wczoraj bylo wszystko ok.ale jadąc mam wrazenie, ze chodzi bynajmniej dziwnie, a każde dodanie gazu do oporu powoduje, ze garb gaśnie. ciekawe jak będzie w drodze powrotnej :-k
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
29 kwietnia 2005, 12:27
Hmm... moze zaworek cos sie zacina lub kondensatorek pada...
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
29 kwietnia 2005, 13:00
No właśnie, chyba czas się za silnik zabrać - choć mam dylemat, zrobic 1200 który mam, czy zacząć brac się za 1300 AB który właśnie do mnie DHL-em dojechał??? :D może oba na raz?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
29 kwietnia 2005, 13:57
Oba :-D
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!

← Pytania i problemy