RaMoon napisał(a):Tak jak napisales, na ssaniu chodzi idealnie, jak zejdzie ze ssania momentalnie gasnie, jak wypuscilem sie na miasto to przy kazdym hamowaniu nawet delikatnym gasl. pomajstruje z obrotamiW garbach ,a konkretnie w wyeksploatowanych gaznikach ten problem jest stary jak świat - nie potrzeba nawet nic gruntownie regulować - weź śrubokret i podkręć dużą śrube z gazniku - ze 2-3 obroty powinny wszystko załatwić.dam znac co zmajstrowalem.
Pozdrowionka
"My hovercraft is full of eels"
