Witajcie mam ostatnimi czasy problem z alternaorem.
Ładowanie jakie miał wcześniej to 14,5 na wolnych obrotach 14,7 na duzych.
Przed remontem podłogi nie świeciło mi się nic, po zapołowieniu nadwozia i pierwszym odpaleniu swieci mi się kontrolka ładowania. Po przekręceniu kluczyka nie swieci sie, po odpaleniu świeci. Alternator mial wymieniony poźniej styk B+ u fachowca i został wyczyszczony.
I teraz nie wiem. Po włozeniu o odpaleniu objawy były takie same ale zauwazyłłem ze alternator jest ciepły. Silnik pracował sobie z 10 minut i był ciepły, podstawa alternatora mniej, a alternator tez ciepły wiec napewno nie nagrzał się od silnika. Chyba ze tak poprostu jest ze sie nagrzewają? ale wątpie. Regulator czysciłem moze jest uszkodzony?? dziwna sprawa może ktoś ma jakies sugestie?

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Ładowanie jakie miał wcześniej to 14,5 na wolnych obrotach 14,7 na duzych.
Przed remontem podłogi nie świeciło mi się nic, po zapołowieniu nadwozia i pierwszym odpaleniu swieci mi się kontrolka ładowania. Po przekręceniu kluczyka nie swieci sie, po odpaleniu świeci. Alternator mial wymieniony poźniej styk B+ u fachowca i został wyczyszczony.
I teraz nie wiem. Po włozeniu o odpaleniu objawy były takie same ale zauwazyłłem ze alternator jest ciepły. Silnik pracował sobie z 10 minut i był ciepły, podstawa alternatora mniej, a alternator tez ciepły wiec napewno nie nagrzał się od silnika. Chyba ze tak poprostu jest ze sie nagrzewają? ale wątpie. Regulator czysciłem moze jest uszkodzony?? dziwna sprawa może ktoś ma jakies sugestie?

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się