podkład reaktywny czy epoksyd po piaskowaniu

6 listopada 2014, 21:29
Witajcie za krótki czas będę piaskować cała budę i chce odrazu ją zabezpieczyć i mam pytanie jakim podkładem reaktywnym czy epoksydowym i jaką firmę polecacie?
6 listopada 2014, 21:48
Z tego co wyczytałem są dwie szkoły:

- reaktywny + akryl
- epoksyd

Ja robiłem wszystko reaktywnym novola.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
6 listopada 2014, 23:10
Ja i Rafał mamy zrobione na epoksydzie zaraz po piaskowaniu. Ja użyłem Novola industrial 365.
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
6 listopada 2014, 23:16
Ja dawałem reaktywny nowola. Co doskuteczności tego podkładu trzeba będzie poczekać parę lat ale raczej słyszałem tylko pozytywne opinie
7 listopada 2014, 08:23
ja też dawałem reaktywny novola w 2010r i jakoś do września nic nie wyszło.
7 listopada 2014, 09:05
Ten temat już był poruszany.

Kolejność jest taka :

1. Podkład reaktywny
2. Podkład akrylowy
3. Szpachlówka poliestrowa
4. Podkład epoksydowy
5. Podkład akrylowy
6. Baza, lakier bezbarwny lub farba akrylowa

Podkład reaktywny charakteryzuje się słabą przyczepnością, więc żeby szpachlówka poliestrowa dobrze się trzymała, należy zawsze zaizolować go podkładem akrylowym
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
7 listopada 2014, 21:25
Bulik65 napisał(a):Ten temat już był poruszany.

Kolejność jest taka :

1. Podkład reaktywny
2. Podkład akrylowy
3. Szpachlówka poliestrowa
4. Podkład epoksydowy
5. Podkład akrylowy
6. Baza, lakier bezbarwny lub farba akrylowa

Podkład reaktywny charakteryzuje się słabą przyczepnością, więc żeby szpachlówka poliestrowa dobrze się trzymała, należy zawsze zaizolować go podkładem akrylowym
no toś pojechał po bandzie
8 listopada 2014, 01:03
Napiszcie więc raz a dobrze, przyda się :) Samego mnie to za kilka lat czeka :) Chyba że zdania aż tak są podzielone :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
8 listopada 2014, 06:08
Zdania są podzielone, a prawda jest taka, że chodzi głównie o chemię. Na reaktywny nie możesz dać epoksydu ani poliestrowej szpachli, wiec odcinasz akrylem. Epoksydu jest dużo twardszy od akrylu i świetnie izoluje, dlatego ja dałem go na spód pomijając reaktywny. Akryl się łatwo obrabia więc łatwiej go przygotować pod lakier,chociaż lakierowalem też od razu po epoksydzie. Zastanawiam się czy ktoś tutaj robił jakieś eksperymenty czy tylko stosujecie się do zaleceń producenta ewentualnie czytacie karty techniczne produktu. Pytam, bo zawsze każdy krzyczy że nie wolno szpachli kłaść na gołą blachę. Pracowałem 4lata w sporym warsztacie gdzie przewijalo się tyle aut,że ciężko byłoby za każdym razem po przecierce do gole blachy pryskac epoksydem wiec często się szpachlowało na gołą blachę. Wiele z tych aut widuję po 7-8 latach, rozmawiałem z właścicielami i nic się nie dzieje z tymi naprawianymi miejscami. Być może dlatego, że było dobrze wysuszone, a może producenci tylko namawiają do kupna innych wyrobów?
8 listopada 2014, 17:47
Vwandal, tak wygląda prawidłowa linia lakiernicza w RENOWACJI pojazdów, to nie jest moje widzimisię, przy odświeżaniu aut, każdy robi jak uważa :wink:, a poprawkę zrobi sobie kolejny nabywca, co najwyżej marudząc trochę pod nosem na poprzedniego właściciela :D .
Patryk_e30, kto jeździ współczesnymi wozidełkami 7-8 lat ? ;-) Masa szpachlowa przepuszcza wilgoć i wysuszenie blachy nie zapobiegnie korozji. Pod warstwą szpachli rośnie rdza i jedynie gruba warstwa tej szpachli powoduje, że nie wychodzi na zewnątrz tylko gryzie sobie blachę w głąb. Wystarczy młotkiem puknąć w tą warstwę i ręczę, że po tylu latach młotek wpadnie w dziurę. Chyba, że samochód stoi na jakiejś ekspozycji w ciepłym pawilonie, to może się nic nie dziać.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
8 listopada 2014, 18:32
nie wydaje ci się że trochę zamieszania z tymi podkładami robisz?

← Pytania i problemy