Stereotyp.

23 grudnia 2014, 20:21
Ponieważ od 10 lat posiadałem, posiadam i będę posiadał samochody marki BMW, wiem doskonale jaki jest stereotyp kierowcy BMW, choć bardzo często jest błędny, tak sie zastanawiam czy jest jakiś stereotyp "garbusiarza" ?
24 grudnia 2014, 00:06
Patryk_e30 napisał(a):Ponieważ od 10 lat posiadałem, posiadam i będę posiadał samochody marki BMW, wiem doskonale jaki jest stereotyp kierowcy BMW, choć bardzo często jest błędny, tak sie zastanawiam czy jest jakiś stereotyp "garbusiarza" ?

Co do BMW, tak na szybko - jaka jest najmniejsza część BMW?






Rozum kierowcy :D

Co do garbusiarzy to ja osobiście wiem że jak garb mija garba na drodze to mają się zmrugać :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
5 stycznia 2015, 11:11
" co się stanie gdy do BMW wrzucimy granat?



- buraczki :) "


nigdy nie miałem BMW, natomiast mam znajomych posiadaczy beemek zajechanych na punkcie swoich aut i wbrew pozorom normalnych ;)
mimo wszystko podtrzymuje, że duży % kierowców tych aut to ludzie bez wyobraźni o niskich umiejetnościcach, utwierdziła mnie w tym sytuacja gdy koleś w BMW na drodze osiedlowej jadąc z dwiema 8-10 letnimi córeczkami, chcac zrobiś "szał na osiedlu" wpadł w mój samochód kasując go doszczętnie, zachaczając samochód moich rodziców i wyrywając porządne betonowe ogrodzenie przy domu :roll:
więc zycie nie pozwala mi niezgodzić się ze stereotypem :)
5 stycznia 2015, 12:59
Od czego pochodzi skrót BMW ??

Bardzo
Mały
Wacek
:-D

Oczywiście nie piszę tego złośliwie, sam miałem 2 bmki ;-)
5 stycznia 2015, 14:00
Patryk_e30 napisał(a):Ponieważ od 10 lat posiadałem, posiadam i będę posiadał samochody marki BMW, wiem doskonale jaki jest stereotyp kierowcy BMW, choć bardzo często jest błędny, tak sie zastanawiam czy jest jakiś stereotyp "garbusiarza" ?

Tak. Wiele. Na dodatek zmieniają się one w czasie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 stycznia 2015, 17:45
Patryk_e30 napisał(a):Ponieważ od 10 lat posiadałem, posiadam i będę posiadał samochody marki BMW, wiem doskonale jaki jest stereotyp kierowcy BMW, choć bardzo często jest błędny, tak sie zastanawiam czy jest jakiś stereotyp "garbusiarza" ?

Wydaje mi się, że kiedyś posiadacz garbusa był troszkę uważany za osobę o raczej szczupłym portfelu a garbi był tylko środkiem transportu - mały, tani samochodzik, często stan techniczny pozostawiał troszkę do życzenia pomimo iż części były tanie i łatwo dostępne... Dziś wg mnie wizerunek ten się zmienia i właściciele garbusów z dusigroszy stają się pasjonatami :)
5 stycznia 2015, 18:14
z mojego punktu widzenia.......

koles w sandałach, słuchający Dżemu w drodze na kolejne zlotowe grilowanie :D

a beemki lubie ;)
www.cal-look.pl
5 stycznia 2015, 19:48
baca69 napisał(a):z mojego punktu widzenia.......

koles w sandałach, słuchający Dżemu w drodze na kolejne zlotowe grilowanie :D

Sandały ze skarpetami czy bez?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
5 stycznia 2015, 20:25
marjas napisał(a):
baca69 napisał(a):z mojego punktu widzenia.......

koles w sandałach, słuchający Dżemu w drodze na kolejne zlotowe grilowanie :D

Sandały ze skarpetami czy bez?

latem noszę bez, zimą z ;)
www.cal-look.pl
5 stycznia 2015, 21:38
Nie chodziło mi o bmw, tylko właśnie o garba, o bmkach napisałem, bo mam spore doświadczenie w temacie. Garby zawsze kojarzyłem z ludźmi typu muzycy, roztargnieni goście nie dbający o stan techniczny swoich starych autek, ale tak to zwykle wyglądało, zmęczone, obdarte garbate, zarośnięci kierowcy, w bulikach zioło, bardzo wyluzowani kolesie, nawet w filmach tak to wygląda :)
Ostatnio rozmawiałem z kumplem, że garbus z auta dla ludu stał się luksusem, za kilkudziesięcio letnie autko trzeba zapłacić sporą kasę, a do tego nie jest oszczędny, wyremontowanie kosztuje fortunę, czyli nie jest autkiem dla biednych.
6 stycznia 2015, 12:41
PRESTYŻ
Kumpla - garbusiarza który ma długie włosy regularnie ktoś się pytał, czy ma trawę. W sensie - kompletnie nieznajomi ludzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2015, 13:04
Garby z aut "dla ludu" staly sie autami dla zapalencow ale jednak z kasa.
Co nie zmienia faktu ze sa coraz bardziej popularne, ale wiele osob kupujac auto do remontu nie zdaje sobie sprawy jakie wiaza sie z tym koszty.
Stad wiele ogloszen "sprzedam z braku czasu" :-)
Stereotyp garbusiarza to dzis raczej zapaleniec ze znajomoscia mechaniki, ale czesc tez nie zna sie na tym i tez maja prawo miec to auto :-)
Wg mnie wiekszosc nas to jednak milosnicy starej motoryzacji, nie tylko garbow:-)
Sam mam wsk po wujku z 67 roku ktora czeka na remont :-)
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
6 stycznia 2015, 14:33
baca69 napisał(a):koles w sandałach, słuchający Dżemu w drodze na kolejne zlotowe grilowanie :D

To juz według mnie dawno minęło, bo raczej związane było z tym co z garbusami działo sie w latach '90. Garby są teraz duzo mniej hipisowskie.

Teraz wszyscy jestesmy wrzucani do wora "stara motoryzacja" lub ewentualnie jak ktoś jeździ na codzień to jest brany za lansiarza - szczególnie od czasu kiedy kilka lat temu pojawiła sie moda na jezdzenie maluchem czy dużym fiatem.

Wydaje mi sie ze juz nie ma stereotypu garbusiarza. Jest tylko stereotyp kogos kto jeździ starym samochodem.
6 stycznia 2015, 15:11
Właśnie nie do końca, sporo ludzi kojarzy garby, a już tym bardziej buliki z trawą, długimi włosami, mocno wyluzowanymi kolesiami. Jeszcze to nie minęło.
6 stycznia 2015, 16:50
Patryk_e30 napisał(a):Właśnie nie do końca, sporo ludzi kojarzy garby, a już tym bardziej buliki z trawą, długimi włosami, mocno wyluzowanymi kolesiami. Jeszcze to nie minęło.

Nie mowie ze minęło, bo legenda garbusa na tym wlasnie bazuje i to sie nie zmieni, ale na pewno juz nie jest tak jak dawniej. Co na 100% przeminęło to ten przaśny wizerunek z lat 90. Niewiele ludzi kojarzy garby z tym harcersko biwakowym klimatem (ktory nie ma nic wspólnego z hipisami, umówmy sie :D) doprawionym wieś tuningiem z tamtych lat, to nękało garby bardzo długo. O to mi głownie chodziło.

← Luźne dyskusje