Ale to samo tyczy się marki BMW, jakiś odsetek buraków spowodował błędne podejście ludzi do właścicieli Beemek, niestety czasy są takie, że każdy może sobie pozwolić na zakup bmw, a zwieśniaczyć auto jest łatwo, do tego wystarczy paru debili za kółkiem i już ludzie mają zdanie na temat całej marki. Od 10 lat jeżdżę tymi naprawdę świetnymi samochodami i znam dziesiątki ludzi, którzy organizują zloty harytatywne, zbieramy pieniądze i dary dla dzieci z domów dziecka, zabieramy dzieciaki na różne wycieczki, robimy im paczki na święta itd. Garbów zwieśniaczonych też widziałem dziesiątki, a nie mówię, że wszyscy są tacy sami.
My dążymy do zmiany podejścia ludzi do posiadaczy bawarek, myślę że to potrwa i tak samo na wiele lat pozostanie wyryty obraz hipisa w garbie czy buliku
A tak z innej beczki, wiecie o tym, że dla 90% ludzi garbus to garbus? Nie rozróżniają owala od mexa. W zasadzie ja też niewiele wiedziałem jak kupiłem swojego, ale różnice między dziadkiem a mexem jakieś tam widziałem
