Silnik 1.3 na pojedynczym dolocie, rocznik garbusa 67, nic nie powie, poprzedni właściciel garbusa kupił używany inny ponieważ mechanik mu doradził że tak będzie taniej niż remont starego. Pokrótce wszystko tak poleżało trochę w garażu byłego właściciela, z podłogą w stylu Freda Flinstona. W takim stanie trafił do mnie, dziś postaram się spisać numer tabliczki znamionowej bo z tego co mi się wydaje powie ci to więcej niż mnie
Natomiast Ogór to ta aukcja
http://allegro.pl/silnik-boxer-plaski-transpo…bus-i4935489818.html
Zainteresowała mnie ponieważ dużo części jest nowych
Pytałem na forum o przeróbkę 1.3 pojedynczy na 1.6 podwójny dolot, i tu bym chyba miał trochę drogę na skróty (zaoszczędzona kaska na inne pierdoły, czas z szukaniem głowic i przeróbką)
Dodam jeszcze że poprzedni właściciel pomalował felgi srebrną farbą w spreju i to wszystko
A silnik który mam na 100% ma do wymiany prądnice, ponieważ jest dorobiona róbka w postaci dospawanego alternatora od dużego fiata albo poloneza, pachnie to czasami w których w Polsce nic nie było, robiło się z tego co było, byle jeździło
