Ogrzewanie garażowe

2 stycznia 2015, 22:27
@Miłosz11

Dokładnie, chwila moment i jest ciepło.

A grzać muszę, bo mam chemię malarską typu podkłady lakiery itp i nie może to stać w zimnym.
2 stycznia 2015, 22:51
Miłosz11 napisał(a):u mnie w garażu kominek żeliwny (ponad 1cm grubości, w 2 osoby cięzko przenieść) z szamotką i ponad 4m rury puszczonej po ścianie i suficie bo w suficie mam otwór do komina. Chwila moment i mam ponad 20 stopni :D rura przy wejsciu do komina jest tak gorąca ze nie mozna jej dotknąć więc do malowania wystarcza spokojnie. Problemem jest tylko niski komin i słaby ciąg :evil:
Jak sobie zapale wieczorem to rano jeszcze ciepło mam w garażu :)

To jaka temperature jestes stanie uzyskac w garazu zalezy od tego z czego jest zbudowany garaz czy jest ocieplony ma izolacje posadzki typu ogrzewania itd. W Twoim przypadku kominka Napalisz i faktycznie mozesz miec cieplo jeszcze rano. Moj garaz to ulepa zeby nie powiedziec chuxjxnia i uzyskanie temp 20 stopni jest jak najbardziej mozliwe pod warunkiem gdy na zewnatrz temp bedzie wynosila min 10 stopni. Wtedy owszem jest promyk nadziei ze moze to sie udac.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
2 stycznia 2015, 22:57
rafaal111 napisał(a):
Miłosz11 napisał(a):u mnie w garażu kominek żeliwny (ponad 1cm grubości, w 2 osoby cięzko przenieść) z szamotką i ponad 4m rury puszczonej po ścianie i suficie bo w suficie mam otwór do komina. Chwila moment i mam ponad 20 stopni :D rura przy wejsciu do komina jest tak gorąca ze nie mozna jej dotknąć więc do malowania wystarcza spokojnie. Problemem jest tylko niski komin i słaby ciąg :evil:
Jak sobie zapale wieczorem to rano jeszcze ciepło mam w garażu :)

To jaka temperature jestes stanie uzyskac w garazu zalezy od tego z czego jest zbudowany garaz czy jest ocieplony ma izolacje posadzki typu ogrzewania itd. W Twoim przypadku kominka Napalisz i faktycznie mozesz miec cieplo jeszcze rano. Moj garaz to ulepa zeby nie powiedziec chuxjxnia i uzyskanie temp 20 stopni jest jak najbardziej mozliwe pod warunkiem gdy na zewnatrz temp bedzie wynosila min 10 stopni. Wtedy owszem jest promyk nadziei ze moze to sie udac.

Mój garaż też nie jest jakiś super. wiadomo ocieplony jest tak jak i reszta całego domu ale drzwi sa bardzo nie szczelne a nic z tym za bardzo nie można zrobić

@Rafiki
Ja też muszę grzać z tego powodu, pomimo tego że część materiałów jak i części do Garbusa trzymam w pokoju :D :D :D
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
2 stycznia 2015, 23:05
Po za brama podnoszona do gory jedyne rozwiazanie na nieszczelne drzwi garazowe to powiesic cos jakas plandeke nawet i roznica bedzie znaczaca.
He a myslalem ze jestem jedynym ktory trzyma garbowe graty w domu. Zreszta po za garazem opanowalem cale pietro i poddasze w czesci gospodarczej. Gdzie sie nie pojdzie cos lezy. Poddasze mocno zgarbione :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
2 stycznia 2015, 23:09
Hmm... nie wiem czemu moja nagrzewnica ma generować wilgoć, ale może tak jest faktycznie. Ja raczej czuję spalonego diesla, ale nie przeszkadza mi to. Garaż ma prześwity po parę cm w kilku miejscach i jak jest na zewnątrz -25 to w garażu -20, ale odpalam nagrzewnicę i po 5minutach robię w krótkim rękawku, minusem jest spore "spożycie", producent podaje że 19l diesla powinno starczyć na 9h pracy, ale chyba lekko przekolorowali, bo mi potrafi wciągnąć 4l/h jak jest -20. W tym roku zamierzamy się budować w PL i w całym domu mają być grzane podłogi, pociągnę nitkę do garażu i będzie cieplutko ;)
A materiały lakiernicze zawsze wynoszę do domu przed zimą i kiedy coś pryskam to biorę ciepłe z domu do nagrzanego garażu.
Mój kuzyn ma jeszcze inny patent w garażu, piec z C.O. bez wody, porozcinane boki tak żeby zaciągało powietrze z dołu, na górze też rozcięte, powietrze przepływa przez część która normalnie podgrzewa wodę i gorące wylatuje na górze.
2 stycznia 2015, 23:46
Bo każdy proces spalania generuje wilgoć :D U Ciebie wilgoć idzie na pomieszczenie razem z nadmuchem, a u mnie przez komin, bo grzeję przeponowo.

Rafał ma dobry pomysł z tym zawieszaniem. Można cyknąć taką śluzę jak czasem w marketach się widuje. Coś jak plandeka pocięta na paski wiszące pionowo i zachodzące na siebie, albo jakieś wargi gumowe zachodzące na prześwity.

U siebie spróbuje uszczelką to załatwić, bo nie ma tragedii jeśli chodzi o przewiewy. Najgorsze zawsze są drzwi wjazdowe.
3 stycznia 2015, 07:59
Oczywiście przeczytałem "albo jakieś wargi sromowe zachodzące na prześwity" :)
Zależy do czego garaż ma służyć, jak do lakierowania to i tak nigdy nie osiągniesz efektu jak w kabinie, ale faktycznie każdy szczegół ma znaczenie, ale jeśli do napraw głównie mechanicznych i spędzania czasu z garbatym to moja rakieta jak najbardziej daje rade :)
5 stycznia 2015, 08:44
Ja u siebie mam piec na olej opałowy i jestem zadowolony. a mam garaż ok 40m2
Minus:
- długo się rozpala i rozgrzewa
Plusy:
- Regulacja dawaki
- Brak odpadów
- Brak jakiś zapachów czy dymów.

← Luźne dyskusje