Remont itp

8 maja 2005, 19:16
Ciężko dyskutowac nad tym co sie komu podoba...temat rzeka i chyba nie warto sie tym zajmowac,ale dziekuje za Twój punkt widzenia. Jestem zdeterminowany żeby doprowadzic projekt do konca...garbusów po remoncie , w dobrym stanie jężdzi od groma..i poza szczegolnymi przypadkami nie jest to żadne wyzwanie...piękne samochody powtaja w małych garażach,na tyłach domów..i są to samochody niezwykłe,unikatowe i jedyne w swoim rodzaju...szanuje zawsze wkład włozony w prace nad takimi autami oraz ogrom środków jakie pochłaniają..nawet jesli z żadnej strony mi sie to nie podoba..a auto ma sie przede wszystkim podobac włascicielowi :wink: Mojego zapału nie jestes w stanie ostudzic,ale nie ukrywam że w wielu sprawach bede potrzebował fachowej pomocy,ale nie takiej jak : "..wez to zostaw" "..tego sie nie da zrobic.." itp..za takie z góry dziekuje i nie bede tego czytał :?



A tak wracajac do tematu to chciałem wreszcie sie czegos dowiedziec o tym zawieszeniu :cry:
8 maja 2005, 20:55
Fakt,gusta są różne...Nie czytaj-działaj.a potem...daj znać o efektach1pozdrawiam i zyczę powodzenia.!
8 maja 2005, 20:59
Qvazi napisał(a):garbusów po remoncie , w dobrym stanie jężdzi od groma..i poza szczegolnymi przypadkami nie jest to żadne wyzwanie

Dla mnie wyzwaniem bylo doprowadzenie garbika do stanu w jakim go fabryka wypuscila,oczywiscie jeszcze mi sie to nie udalo ( kaska i czas ) ale wiem ile pracy w to nalezy wlozyc, wyremontowac auto ktore ma 30 lat za soba to nie jest hop siup, tak to sobie mozna malacza robic na hurra i bedzie to bulka z maslem
Qvazi napisał(a):...piękne samochody powtaja w małych garażach,na tyłach domów..i są to samochody niezwykłe,unikatowe i jedyne w swoim rodzaju...

Moim zdaniem piekne samochody powstaja w fabrykach, a nie cos na wzor pimp my ride po ktorym nieraz ciezko sie jest dopatrzec co to za auto, watpie zeby w domowych garazach itp. powstawaly unikatowe autka, chyba tylko pod wzgledem dopieszczenia i dokladnego odwzorowania z oryginalem, bo wszelkie dziwactwa typu to zielone cos z odchylana maska tworza profesionalne zaklady, a to juz nie jest to, nie ta satysfakcja z posiadania wlasnorecznie odrobionego tutaj klasycznego autka...wolny kraj , rubta co chceta 8)

P.S juz wiecej nie pisze w tym temacie :-D
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
9 maja 2005, 13:37
Abstrahujac od estetyki.
Olej Cabrio. Nie widzialem nigdy dobrze zrobionego obrzyna. Chesz - szukaj oryginala. Najlepszy ciety garb ktory widzialem to oryginalny niemiecki kit, w tuvami i innymi stempelkami. Sprzypi, piszczy, nie prowadzi sie zbyt dobrze przy wysokich predkosciach na nierownosciach. I to pomimo tego ze wzmocnien ma wiecej niz projekt przewidywal i wazy naprawde sporo przez to. A juz na pewno zapomij o obnizaniu przy cietego Garba. On jest po prostu za malo sztywny na to.
Garbusow w dobrym stanie jezdzi naprawde malo i odremontowanie "zwykle" jest w Polsce wyzwaniem. Widzielem niewiele dobrze zrobionych w. I moj na pewno sie do nich nie zalicza.
A roznych efektow chwilowych natchnien wlascicieli jezdzi od groma ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 maja 2005, 17:49
posłuchaj jak juz tak chcesz zainwestowac kase w garba to ja ci bym polecal obnirzyc dach wtedy bedzie to styl jak w nomster garaz ciemne szybki zderzaki od bitla nieziemskie progi delikatny spojler ale bez przesady i rub to wszystko z umiarem i rozsądkiem zebys festynu nie zrobił bo twój garbi zamiast bedzie podziwiany to bedzie wyśmiewany,do tego szerokie felgi w chromie a wogóle to masz juz garba którego chcesz przerobic czy dopiero zamierzasz kupic bo według mnie niemiec na sie do takich bajerków lepiej nadaje ale to moje zdanie
WITAM WSZYSTKICH
9 maja 2005, 22:49
Heh..mam juz niejako doświadczenie w tak zwanym remoncie i tuningu samochodów..jestem tez od 2 lat w Warszawskim Klubie Tuningowym i są tam chłopaki którzy w mniejszych przeróbkach mi pomogą,resztą napewno zajmnie sie jakis zakład..obiecuje że kiszki nie bedzie i na wiejski tuning mam nadzieje że sie nie załapie :wink: Opcja z zostawieniem dachu w serii albo delikatnych jego skróceniem (tak jak to robia w wielu oldsmobilach - np. w warszawach) jest dosyc atrakcyjna...poza paroma bajerami w stylu np otwiernia dzwi jak w starych syrenach albo maski na bok nie zamierzam za duzo grzebac...Garbusa juz mam..jest to zaniedbana pamiatka rodzinna która sie wałęsała po podwórku przez ok 12 lat..jest w stanie bardzo kiepskim i tak naprawde cokolwiek byle nie stanie i marnowanie sie pomoże temu samochodzikowi.. jakis czas temu sprzedałem inny samochód i własnie z tego powodu narodziła sie okazja do zajęcia sie Garbusem..po rozmowach z paroma znajomymi,firmami tuningowymi oraz rodzicami powoli zaczynam ten projekt..co jakis czas napewno bede tu zapodawał rózne infa na jego temat oraz prosił o rady i sugestie...

ps. masz racje qubek..pomysł Cabrio powoli odchodzi w zapomnienie (chociaz kto wie) a po oglądnieciu ok 20 speedsterów i ten pomysł wydał mi sie mało atrakcyjny :?

ps. po przemysleniu i rozmowie z paroma znajomymi Garbusiarzami zgadzam sie z opinią że doprowadzenie Garba do stanu z jakiego wyjechał z fabryki jest również nielada wyzwaniem,ale mimo wszystko pomysł ten wydaje mi sie jakos srednio atrakcyjny...mam nadzieje że posiadacze takowych Garbatych sie nie obrażą,ale mimo tego iż seryjnie tez samochód prezentuje sie dumnie zamierzam jednak urzeczywistnic swoją wizje tego auta...

Powiem tak: nie bede teraz zapodawał zdjęcia mojego auta w obecnym stanie bo byscie sie przestraszyli..dlatego własnie z tego powodu mam okazje wziąc sie za ciekawe jego przeróbki,gdybym miał go w stanie conajmniej średnim było by to raz że nie opłacalne a dwa że bałbym sie cos zwalic..teraz tak naprawde nie ma czego juz psuc a alternatywa jest jedna : robic według swojego widzi mi się lub zezłomowac !!
9 stycznia 2009, 10:46
Qvazi napisał(a):Nastepne pytanko dotyczy cięcia Garba na Cabrio,czy jest ktos w Wawie i okolicach który ma z tym jakies doswiadczenia i fachowo podjął by sie tego zadania?


Sprawdz to: http://www.corsay.com/pindex.html

Sprawa jest do zrobienia, ale pracy duzo - jesli chcesz to zlecic komus, to licz sie z duzymi kosztami.

Jak masz pytania to pisz na pw.
Speedster project.
9 stycznia 2009, 11:05
qubek napisał(a):A roznych efektow chwilowych natchnien wlascicieli jezdzi od groma ;)

:) zalicza się do nich i mój garb którego nazwę chyba Dziecko Wesołego Spawacza:) ale staram się usuwać patenty:)
9 stycznia 2009, 12:40
Panowie, to temat z przed 4 lat :P Wydaje mi się że Qvazi już dawno obadał temat cabrio, pick-up itp. :)
www.toniogarage.com
Zdjęcie nie zachowało się
9 stycznia 2009, 12:55
Tonio napisał(a):Panowie, to temat z przed 4 lat :P Wydaje mi się że Qvazi już dawno obadał temat cabrio, pick-up itp. :)


ale jaja...nie spojrzalem :)
Speedster project.
9 stycznia 2009, 16:54
kolega werek proszony jest o nie wyciaganie tematów trupów, bo to zupełnie bez sensu. ludzie którzy mieli problem juz dawno go nie mają, lub co czeste nie maja wcale garbusa
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 stycznia 2009, 17:02
Łysy napisał(a):kolega werek proszony jest o nie wyciaganie tematów trupów, bo to zupełnie bez sensu. ludzie którzy mieli problem juz dawno go nie mają, lub co czeste nie maja wcale garbusa

Szkoda że zwróciłeś uwagę było zabawnie :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
9 stycznia 2009, 20:36
Vw_RaF napisał(a):
Łysy napisał(a):kolega werek proszony jest o nie wyciaganie tematów trupów, bo to zupełnie bez sensu. ludzie którzy mieli problem juz dawno go nie mają, lub co czeste nie maja wcale garbusa

Szkoda że zwróciłeś uwagę było zabawnie :-)

samo życie ;-)
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...

← Pytania i problemy