zerknij sobie na raporty garażowe, tam przy kilku odbudowach toczyły się dyskusje nad chemią, środkami które się sprawdzają a które nie. Popularne środki do nadkoli/podwozi to "baranek" pryskany pod ciśnieniem z puszki, biteksy itp. Ja sobie w ramach ciekawostki przyrodniczej nałożyłem masę służącą do uszczelniania kominów dachów itp- taki kauczuk który nigdy nie twardnieje. Ale nałożyć to cholerstwo szpachelką to była masakra...
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców