Demontaż półosi

7 lutego 2015, 19:52
Jak dobrze zrozumialem to wyjales jedna polos?
Jesli tak to nie zazdroszcze wkladania jej do skrzyni w aucie bo tam sa
takie 2 tzw kamienie (2 polowki kola).
Wlozenie miedzy nie polosi jak skrzynia jest pod autem to mistrzostwo swiata :-D
Ale jak najbardziej powodzenia zycze.
Do wymiany gumy na deklu od skrzyni tam gdzie nachodzi manszeta
nie musiales wyciagac polosi jak dobrze pamietam...
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
7 lutego 2015, 22:18
No wlasnie jeszcze jej nie wyjełem bo blokuje sie o te widły ramy. Dopiero jedynie odkreciłem ten mały dekielek i zsuwa sie jedynie ze szpilek.

Jak widac na zdjeciu leci olej z tamtej dziurki na tym czyms wypukłym nie wiem co to. Nie wiem tez dlaczego tam jest ta dziurka w ksiażce na zdjeciach jej nie ma.

Czy ten dekielek jest uszkodzony - nie zauwazyłem moze tylko tak to na zdjeciu wygląda. Sprawdze to, zrobie dodatkowe zdjecia co juz namodziłem i co mozna z tym zrobić.

Dzięki Dyziek za podpowiedz nie pomyslalem o tym. Wrazie nie bede mogl wsunac tej jednej polosi to zdejme drugie koło i bede probował wtedy na dwie polosie.
7 lutego 2015, 22:54
Ze skrzyni olej ma prawo wyciekac z 3 miejsc przy polosi.
1.Ten duzy dekiel ktory wchodzi w skrzynie ma uszczelke gumowa na obwodzie.
2.Potem jest mniejszy dekiel ktory ma troche grubsza gume w takiej rynience. Ten mniejszy wchodzi w ten wiekszy.
UWAGA! Wazna jest ilosc papierowych uszczelek pod sruby metalowego dekla bo one reguluja luz na tym plastiku co jest pod nim.
3. Na manszetach przy mniejszym deklu albo na obudowie polosi (na opaskach)

U Ciebie nie widze dokladnie ale wydaje sie leciec miedzy mniejszym i wiekszym deklem
Wiec nie dosc ze musialaby byc winna guma w rynience to jeszcze te papierowe uszczelki na srubach...
Probowales dokrecic nakretki ? Nie byla jakas popuszczona?
Raczej sprawdziles ale nie zaszkodzi zapytac...
Istnieje tez ewentualnosc ze leci na manszecie a scieka w najnizszym punkcie i daje wrazenie ze to na polaczeniu dekla i to byloby najlepsza (najmniej pracochlonna) wiadomosc.
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
7 lutego 2015, 23:52
Gumiś.. olej nie kapie ani nic.. olej spier**la. Wlalem i za 3 minuty wyleciał cały. to jest gdzies tam juz dawno to sprawdzialem i nie pamietam ale mowie... musze uszczelnic albo mały ekielek albo ta dziure bo tam leci. Mówię jutro zrobie fotosy dokładnie jak to teraz wyglada wszystko i co można z tym zrobić
22 lutego 2015, 10:02
Juz wszystko jasne. Ktoś musiał to demontować wczesniej i nie trafił na te cypelki tą osłoną, przez co nie udało mu się dociągnąć oringu i dlatego olej leciał "tymi dziurkami". Juz wiem teraz po co one są :) Półosi nie wyjęłem i nie będe próbował.



Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
22 lutego 2015, 18:33
Moim zdaniem masz rozwalony ten mały dekielek ponieważ składa się on z 2 części ale one są chyba zgrzewane. Na Twoich zdjeciach widać dekiel już w dwuch częściach więc wątpie byś to uszczelnił nawet wkładając tam oring i skręcając tak jak powinno być.
22 lutego 2015, 19:01
spaider007 napisał(a):Moim zdaniem masz rozwalony ten mały dekielek ponieważ składa się on z 2 części ale one są chyba zgrzewane. Na Twoich zdjeciach widać dekiel już w dwuch częściach więc wątpie byś to uszczelnił nawet wkładając tam oring i skręcając tak jak powinno być.

Dobrze kolega prawi.
Ten dekiel jest zgrzany z ta czescia na ktora zachodzi manszeta z opaska.
Wiec ten dekiel masz do wymiany jak dobrze widze....
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
22 lutego 2015, 19:56
Ahaa.. myślałam ze to ktos nie trafil na te zgrzewy i zle skrecone bylo a to taka jazda... to i tak bez wyjecia polosi sie nie obejdzie :/ Swietnie..
22 lutego 2015, 20:28
Po co wyjmować półoś?

Wystarczy jak ściągniesz osłonę półosi i załozysz nową, ewentualnie ściągniesz osłonę wymienisz dekiel i założysz ją z nowym deklem.

Wszystko zależy co chcesz zrobić.
22 lutego 2015, 20:34
Ale jak w takim razie sciagnac lozysko i ta jego oslone?
22 lutego 2015, 20:57
najlepiej to znajdź całość i zamień. Co do łożyska to ja zawsze zbijam uderzając w łoże i schodzi a jeśli chodzi o łoże to masz tam taki bolec który trzeba wybić (średnica chyba 10 mm albo lepiej) i potem młot i walenie albo jakaś prasa. Pamiętaj żeby przez drewno walić bo można uszkodzic łoże. Niestety ciężko schodzi a przy wkładaniu trzeba trafić idealnie na zatoczenie żeby trzpień wszedł ponownie. Przed zdjęciem zaznacz sobie pozycje łoża na osłonie półosi.
22 lutego 2015, 20:58
wyciągając półoś ze skrzyni i tak musisz ściągnąć łożysko z półosi bo osłona Ci nie zejdzie z drugiej strony a dodajesz sobie roboty bo musisz potem półoś włożyć.

Najprostszy sposób to ściągacz dwu ramienny zakładasz za gniazdo łozyska i łożysko schodzi wraz z osłoną półosi potem wymieniasz półos zakładasz łożysko i pozostałe oringi podkładki i skręcach wszystko w całość.
22 lutego 2015, 21:01
a nie jest tak, że półoś w koszyczku może zostać bo jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło żeby półoś wyszła. Zawsze zrzucam osłonę z łożyskiem a półoś zostaje w skrzyni.
22 lutego 2015, 21:29
Panowie polos zostaje w skrzyni.
Zbijasz obudowe polosi z lozyskiem zakladasz nowy dekiel i oslona z powrotem.
UWAZAC zeby kamienie polosi w mechanizmie riznicowym nie wyskoczyly ze swoich miejsc bo wtedy jest zabawa dopiero......
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
22 lutego 2015, 21:45
skalar napisał(a):a nie jest tak, że półoś w koszyczku może zostać bo jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło żeby półoś wyszła. Zawsze zrzucam osłonę z łożyskiem a półoś zostaje w skrzyni.

Skalar zgadza się tylko Mazi53 chciał wyciągać półoś by zdjąć osłonę i łożysko.

← Pytania i problemy