Stosował ktoś, warto czy nie? nie Chodzi mi o żadną markę, ogólnie podkłady reaktywne w sprayu
podkład reaktywny w sprayu
Zawsze zastanawiałem sie nad tym wynalazkiem .
Bo jeżeli jest reaktywny to znaczy że żrący , to jakim cudem przechowywany jest w metalowym opakowaniu. Jeśli zdążył jakoś przereagować z powierzchnią opakowania to przestał być reaktywny.
Jeśli nie wchodzi w reakcję z metalowym opakowaniem to nie jest reaktywnym .
Normalnie , taki podkład występuje w 2 pojemnikach . Jeden metalowy zawiera podkład winylowy a drugi plastikowy , utwardzacz zawierający kwas fosforowyktóry wchodzi w reakcję z podłożem metalowym . Miesza się to dziadostwo bezpośrednio przed użyciem i posiada ograniczony czas użycia.
Bo jeżeli jest reaktywny to znaczy że żrący , to jakim cudem przechowywany jest w metalowym opakowaniu. Jeśli zdążył jakoś przereagować z powierzchnią opakowania to przestał być reaktywny.
Jeśli nie wchodzi w reakcję z metalowym opakowaniem to nie jest reaktywnym .
Normalnie , taki podkład występuje w 2 pojemnikach . Jeden metalowy zawiera podkład winylowy a drugi plastikowy , utwardzacz zawierający kwas fosforowyktóry wchodzi w reakcję z podłożem metalowym . Miesza się to dziadostwo bezpośrednio przed użyciem i posiada ograniczony czas użycia.
@vwandal ma rację.
Jednoskładnikowe podkłady są kiepskie.
A reaktywnego w spraju nigdy nie widzialem o_O i również uważam że dwuskładnikowy będzie lepszy.
Jednoskładnikowe podkłady są kiepskie.
A reaktywnego w spraju nigdy nie widzialem o_O i również uważam że dwuskładnikowy będzie lepszy.
Widziałem takie "cóś" i stąd moja refleksja bo wygląda to na ścieme i tyle .
Trza wspomnieć że reaktywny nie zastepuje normalnego podkładu i nakłada się go naprawdę cieniutką warstwę bo sam w sobie jest słaby.
Trza wspomnieć że reaktywny nie zastepuje normalnego podkładu i nakłada się go naprawdę cieniutką warstwę bo sam w sobie jest słaby.
Niedaleko mojej pracy jest sklep z lakierami i kupowałem ostatnio reaktywny i babka się mnie spytała czy chce w sprayu czy w dwóch puszkach, zdziwiło mnie że jest w sprayu, dlatego pytam czy warto to kupować
Puszka sprayu 0.5 kosztuje 35 zł
Puszka sprayu 0.5 kosztuje 35 zł
może to jest epoksyd, mieszalnie sprzedają go teraz mówiąc że to jest reaktywny
Reaktywny w sprayu w tej cenie to prawdopodobnie produkt APP. Dzieciak go używa przy odbudowie '02. Trudno powiedzieć czy jest dobry czy zły można jedynie napisać tak jest dobry bo dobrze kryje resztę zweryfikuje czas.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Tak, jest to produkt app
Plusem jego jest łatwość użycia wstrząsnąć i gotowe. Można w przeciągu chwili zabezpieczyć naprawione miejsce. Wstyd przyznać choć mam do czynienia z farbami na codzień jestem kompletnie zagubiony w nowoczesnych technikach lakierniczych.
Samochodowe farby wymagają wysokiej klasy czystości która czasem jest ciężka do uzyskania podczas remontu stad zawsze używałem farb z przemysłu stoczniowego a dokładnie epoksydu.
W dużej mierze dlatego ze mialem dostęp do nich na codzień. Wytrzymałość i odporność ma korozję dużo większa niż to co można było kupić w sklepie. Stąd uważam ze nawet zwykła corrina jest bdb farba która zarówno można stosować na powierzchnię nowe jak i nieoczyszczone.
Samochodowe farby wymagają wysokiej klasy czystości która czasem jest ciężka do uzyskania podczas remontu stad zawsze używałem farb z przemysłu stoczniowego a dokładnie epoksydu.
W dużej mierze dlatego ze mialem dostęp do nich na codzień. Wytrzymałość i odporność ma korozję dużo większa niż to co można było kupić w sklepie. Stąd uważam ze nawet zwykła corrina jest bdb farba która zarówno można stosować na powierzchnię nowe jak i nieoczyszczone.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
rafaal111 napisał(a):Plusem jego jest łatwość użycia wstrząsnąć i gotowe. Można w przeciągu chwili zabezpieczyć naprawione miejsce. Wstyd przyznać choć mam do czynienia z farbami na codzień jestem kompletnie zagubiony w nowoczesnych technikach lakierniczych.
Samochodowe farby wymagają wysokiej klasy czystości która czasem jest ciężka do uzyskania podczas remontu stad zawsze używałem farb z przemysłu stoczniowego a dokładnie epoksydu.
W dużej mierze dlatego ze mialem dostęp do nich na codzień. Wytrzymałość i odporność ma korozję dużo większa niż to co można było kupić w sklepie. Stąd uważam ze nawet zwykła corrina jest bdb farba która zarówno można stosować na powierzchnię nowe jak i nieoczyszczone.
Możesz podać jakieś konkretne przykłady tego epoksydu? Ja stosuje epoksyd: Novol industrial w 5kg puszce + utwardzacz.
Podobno dobrym podkładem jest Sigma Cover 256. Słyszał ktoś coś o nim?
A co do reaktywnego w sprayu to jest to raczej lipa według mnie. Jak wszystkie podkłady w sprayu. Najwięcej tam rozcieńczalnika jest
Kiedyś też z kumplem w mieszalni rozmawiałem na ten temat i nie poleca.
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
Problem z farbami przemysłowymi jest taki ze występują w opakowaniu 20 kg a takiej ilości nie ma sensu kupować kolejna sprawa to cena. Sigma srebrnym gruntem pomalowalem felgi krzyzaki 20 lat temu i póki co jeszcze rdza nie wyszła aż dziwne.
Różnica między farbami przemysłowymi a samochodowymi jest taka ze te pierwsze są grubopowlokowe stad na aucie masz około 100 mikronów a w przemyśle to średnio grubość pierwszej warstwy.
Różnica między farbami przemysłowymi a samochodowymi jest taka ze te pierwsze są grubopowlokowe stad na aucie masz około 100 mikronów a w przemyśle to średnio grubość pierwszej warstwy.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
no dobra a co potem na tą Corrinę? jak docelowo chce np. czarny akryl ?
Corrina to gruntowa farba i specyfikacje podaje ze można podobno wszystko na to kłaść tylko to jest jednoskladnikowa farba. Technologia jej użycia w przemyśle styczniowym podawała doprowadzenie powierzchni do odp klasy chropowatosci czyli opiaskowanie następnie malowanie po pojawieniu się rdzawego nalotu Gdyz ona wiązała się z tlenkem rdzy. W praktyce kadłub statku po piaskowaniu został zlany woda osuszony i malowany corrina. Farba cienkopowlokowa szybko schnaca.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
