kupie vw typ3

12 lutego 2015, 07:59
Oczywiscie kazdy chetnie pomoze.
Nikt nie pisze tego zeby Cie zniechecic a jedynie uswiadomic problemy przed ich powstaniem zebys byl przygotowany na najgorsze.
12 lutego 2015, 10:41
Jestem daleko od tego, żeby Cię zniechęcić ;) Mi też od dawna marzy się typ3 najlepiej Variant :D
VW 1300 1969
12 lutego 2015, 10:43
To może jakieś cyfry trochę to wyjaśnią, mój garb wyglądał naprawdę nieźle, myślałem, że większość części jest i zostanie tylko moja praca. Powoli kompletuje graty i zbliżyłem się do 10 tyś zł, a końca nie widać. To są tylko części i materiały lakiernicze, bo garba robię sam w 100 %. Nie mam jeszcze środka, motor się nie obraca, opony przydałoby się kupić, więc drugie tyle trzeba szykować. Typ 3 też nie będzie tani w częściach.
12 lutego 2015, 12:47
Tak tylko widzisz, zakladam ze te 20 tysi bedziesz kompletowal przez 2 lata... Nie wiem jak bardzo jestes zamozny... Ale tez w calosci chce auto robic samemu... Stad jestem w stanie kupic w rozsadnej cenie kupic typa a pozniej w 3\4 lata go robic i mowic o takich pieniadzach a nawet wiekszych... Nie stanowia dla mnie problemu wyzeczenia na rzecz auta... Tylko nie w trybie 13tysi na raz...
12 lutego 2015, 13:18
Wszystko zależy od stanu samochodu ;)

W tym momencie za dużego wyboru nie masz, bo są dwa. Albo ten za 12500 złotych, albo kompletny złom za 4400.
VW 1300 1969
12 lutego 2015, 13:23
Szukaj w necie pytaj ludzi może gdzieś trafi się coś ale tych aut było mało i są kłopotliwe w remoncie z uwagi na problem z rereperaturkami po prostu ich nie ma.
Jest taki fastback który z pewnością zaintresowalby Cb w stanie idealnym jak na te lata ale cena to jakieś 30 tys zl plus koszty transportu. Zielony do wymiany opony. Auto sprawne Coś około 63 tys mil RHD.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 lutego 2015, 13:38
Nie nom 30 tys to abstrakcja... A co do typa za 4400 to chyba chodzi o tego z olx... Jest sporo pognity... Ale podloge idzie zrobic... Nie wiem jak bardzo jest pozarty przy zawieszeniu albo slupkach trzymajacych drzwi... Bo tu podobno lubia gnic... Ale co kolego uwazasz ze za 4400 jest sens i wgl jaka kolwiek realna szansa go odratowania? Oczywiscie kazdy chetnie niech sie wypowie...
12 lutego 2015, 13:50
To nie jest abstrakcja bo miałem okazję widzieć to auto. Każdy kto widział je mówił to samo co Ty ale to auto do kosmetyki nie remontu. Facet który je ma śmieje się z tych co przychodzą go oglądać i śmieją się z niego ze cena kosmos a taka nie jest bo auto ód pierwszego właściciela z pełną dokumentacją zakupu nie wymaga naprawy blacharskiej
Gośc juz go nawet nie wystawia nigdzie bo jak sam powiedzial ze znaleźć taki drugi ciężko a jak ktoś chce faktycznie kupić pokaże mu auto jak ten mu pokaże ze ma przy sobie żądaną kwotę.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 lutego 2015, 14:54
Nie chodzilo mi ze cena wygorowana... Abstrakcja dla mnie jest wlozenie reki do kieszeni i wyjecie z niej 30 tysi... Poprostu nie stac mnie na taki wydatek jednorazowo...
12 lutego 2015, 15:17
stasiu napisał(a):Tak tylko widzisz, zakladam ze te 20 tysi bedziesz kompletowal przez 2 lata... Nie wiem jak bardzo jestes zamozny... Ale tez w calosci chce auto robic samemu... Stad jestem w stanie kupic w rozsadnej cenie kupic typa a pozniej w 3\4 lata go robic i mowic o takich pieniadzach a nawet wiekszych... Nie stanowia dla mnie problemu wyzeczenia na rzecz auta... Tylko nie w trybie 13tysi na raz...
Akurat dla mnie te 20tyś. nie jest problemem, ale nie o to tutaj chodziło, tylko chciałem Ci uświadomić jakie to koszty. Ja założyłem całkowity koszt na ok.40tyś.zł i tak chyba wyjdzie. Nie wiemy w zasadzie jaką masz sytuację, żona, dzieci, kredyt na dom, ale zakładając, że nie masz żadnych dużych kosztów co miesiąc, pomyśl o tym, że przez te 3-4 lata będziesz ładował kasę w typa, ale nie będziesz mógł się nim przejechać, to też denerwuje, wiem co mówię :) Ja mam o tyle fajnie, że robię go sobie hobbystycznie, więc nawet jak zejdzie mi 3-4 lata to nie ma większego znaczenia. Żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie chcemy Cię tutaj zniechęcić, jak pojawi się tak ciekawy projekt na forum na pewno będziemy śledzić, a koledzy sporo Ci pomogą, chcemy Cię przygotować na nową sytuację związaną z zakupem tak wyjątkowego auta.
12 lutego 2015, 15:36
Mam na sprzedaż Notcha z długim ryjem z 1970 roku do zabrania tak jak jest za 9 koła lub za dychę jak to ja będę musiał LEGALNIE zrobić przegląd techniczny. Pisząc legalnie nie mam na myśli przeglądu za flaszkę :wink:

Silnik (1.6 2xSolex), skrzynia, heble, elektryka działają.
Lakier 4-ka w skali do 1-5
Blacharka - coś znajdzie do roboty to znaczy detale, poza lewym, wewnętrznym nadkolem gdzie znalazłem korozję i wyciąłem i nie dałem do zaspawania jest naprawdę dobrze.
3 błotniki/nadkola metalowe, jeden plastik
Papiery niekombinowane, umowy kupna sprzedaży do lat siedemdziesiątych wstecz.

Ostatni przegląd techniczny i zarazem jego pobyt na zlotach to o ile pamiętam 1996, a potem stał kompletnie rozebrany na części składowe u kolekcjonera/zbieracza, stał w garażu i dlatego nie zgnił jak to typ3 ma w zwyczaju. U mnie od 3 lat, powoli kompletowałem to co zaginęło i poskręcałem w jeden "kawałek".

Sprzęt odpala (silnik wymieniony), hamuje bo heble odbetonowałem, skrzynia działa i dostała nowe simeringi, podłoga częściowo odskrobana z bitumu, pod bitumem czerwona farba jaką "spece" stosowali za komuny (m.in dlatego nie zgniła).

Sprzedaję bo już go nie potrzebuję, kupiłem Varianta 67/68 i notch MUSI znaleźć nowy dom/garaż


Jak jesteś zainteresowany to wal na priv, podam Ci numer telefonu i jak będziesz chciał to przyjedziesz obejrzeć do Pruszkowa koło Wawy
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
12 lutego 2015, 16:21
stasiu napisał(a):Nie nom 30 tys to abstrakcja... A co do typa za 4400 to chyba chodzi o tego z olx... Jest sporo pognity... Ale podloge idzie zrobic... Nie wiem jak bardzo jest pozarty przy zawieszeniu albo slupkach trzymajacych drzwi... Bo tu podobno lubia gnic... Ale co kolego uwazasz ze za 4400 jest sens i wgl jaka kolwiek realna szansa go odratowania? Oczywiscie kazdy chetnie niech sie wypowie...

http://garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=21605

Nie chcę robić antyreklamy, ale stan nie jest zbyt dobry. One lubią wszędzie gnić, a słupki A to najmniejszy problem ;)
VW 1300 1969
12 lutego 2015, 18:00
nie chcesz wydac duzo pieniedzy ale tez nie chcesz zrobic tego na odpierdo*... niestety reperaturki i czesci nie rosna na drzewach
mail: (kontakt usunięty)
12 lutego 2015, 18:11
co do robienia auta bez frajdy jazdy nim to jest najmniejszy problem... mam jette a1 ktora robilem sobie pomalu bo calkowicie sam to wyjezdzala kilka razy w roku... tez traktuje budowe auta jako hobby a nie presje czy sposob na zarobek... co do kolegi od notcha to narazie nie bede zawracal glowy... ale duze dzieki. ja tez nie mam zamiaru nikomu robic reklamy czy antyreklamy.., ale co myslicie tak serio na temat tego typa... roboty mnostwo ale czy jest osiagalne dla kogos kto sam porobil mk1 jette (to duza roznica od typa3) zlozenie typa 3 w takim stanie...
12 lutego 2015, 18:18
Nikt nie wie co zrobiłeś w tej dżetcie ;)
Tu masz w najlepszym wypadku do wymiany całą podłogę i kanały grzewcze ;) A będzie dużo gorzej ;)
VW 1300 1969

← Kupię/Sprzedam