padające świece na jednym z cylindrów

13 lutego 2015, 15:34
Silnik standardowy 1200 meksyk z 84.
Na jednym z cylindrów notorycznie padają świece. Wkrece nowa pochodzi chwile i zjawisko powtarza się. Po oczyszczeniu wraca do gry niestety nie na długo.
Silnik w bdb stanie. Kompresja taka sama na wszystkich cylindra. Świeca po wykreceniu wskazuje na prawidłową pracę cylindra nie jest zaolejona opkopcona itd.
Sprawdziłem i podmienilem kopułke palec i przewód sprawdziłem dosłownie wszystko.
Jakiś pomysł?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 lutego 2015, 07:57
może świeca nieodpowiednia ?
a może to nie jest problem ze świecą?
14 lutego 2015, 11:36
Swiece vwandalu odpowiednie bo jezdze na tych samych od lat Bosch lub NGK. Elektrody swiecy nie ulegaja uszkodzeniu po oczyszczeniu jej znow dziala jakis czas. Podejrzewalem ze moze cieplota swiec jest niewlasciwa wiec kupilem inne w sklepie garbusowym podmienilem po doslownie 2-3 dniach zjawisko powtarza sie.
Wkw to jest bo jedziesz za chwile czuc jak jeden cylinder przestaje pracowac. Jedyne co mi przychodzi do glowy to jakis problem z spalaniem na tym cylindrze lub teraz zgaduje z mieszanka paliwowo-powietrzna.
Sprawdzilem doslownie wszystko przewody, aparat, zawory stopien sprezania itd. Nie chce rozbierac czegos co tego nie wymaga.
Pytalem juz kiedys na forum o to samo ale nikt kompletnie nic nie napisal.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 lutego 2015, 12:31
Jak piszesz, że cały zapłon sprawdziłeś, podmieniałeś kabel, cewkę, palec, kopułkę, a ciśnienie na każdym baniaku równe to ciężko coś jeszcze wymyślić. Zasilanie paliwem i powietrzem jest wspólne do 2 cylindrów prawda? Wtedy ten drugi tez powinien mieć jakiś problem. A mierzyłeś ciśnienie na gorącym silniku też?
14 lutego 2015, 12:36
Kolego sympatyczny pomiar ciśnienia sprężania dokonuje się na ciepłym silniku. Nie pamiętam który to cylinder wg numeracji ale pierwszy z prawej robi takie bandyckie zwody. Zasilanie jest wspólne wlasciwie dla całego silnika bo kolektor i gaznik jest wspólny.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 lutego 2015, 13:19
No to albo wszedł tam krasnoludek i złośliwie zalepia świece, albo musisz zdemontować głowice wraz z cylindrem w celu weryfikacji tego co się tam dzieje, skoro to nie wina układu zapłonowego.

Moze prowadnica puszcza olej? Nie wpłynie to na ciśnienie sprężania a olej w komorze spalania będzie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 lutego 2015, 13:33
Miałem zdjęte obie głowice w celu wymiany uszczelnień popychaczy. Brak śladów oleju nic niepokojącego tam nie zaobserwowałem. Ten silnik mam od kolegi GarbiCar miał przejechane jakieś 87 tys ja zrobiłem może z 7 tys.
Tak jak napisalem powyżej po wykreceniu świecy nie jest ona zaolejona głowice całe zawory szczelne.
Mógłbym jedynie spróbować poszukać świec o większej ciciepłocie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 lutego 2015, 13:40
Tak gwoli ścisłości. Jakie teraz masz zamontowane? (chodzi mi o oznaczenia)
VW 1300 1969
14 lutego 2015, 13:41
No to poszukaj, może to da jakiś rezultat.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 lutego 2015, 14:14
bulikomaniak napisał(a):Tak gwoli ścisłości. Jakie teraz masz zamontowane? (chodzi mi o oznaczenia)

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=1969

dokladnie te.
Dziala kilka dni I znow to samo. Ok czasem trafi sie wadliwa swieca wzialem to takze pod uwage, ale nie ktoras tam. Prawdopodobiebienstwo jest bardzo male choc ktos kiedys wkleil zdjecie na forum jak robia swiece.
Mialem sprobowac wykrecic ta swiece oczyscic I zamienic z innym cylindrem o ile zjawisko powtorzy sie a ta poprzednia pracowalalby na innym cylindrze prawidlowo wtedy wyeliminowalbym swiece jako przyczyne. Latem zabraklo mi na to czasu Zima zas nie jezdze.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 lutego 2015, 17:45
Kolego również sympatyczny :) nie wiem czemu wskoczyło " też" do mojej wypowiedzi, piszę z telefonu i ten przyglupi słownik sam zmienia słowa. Muszę sprawdzać co wysyłam. Co do wartości cieplnej świecy to nie pisałem nic, bo zakładam, że masz wszystkie 4 takie same, a skoro 1 nie domaga to raczej sprawdziles czy są takie same.
14 lutego 2015, 21:28
Patryk_e30 napisał(a):Kolego również sympatyczny :) nie wiem czemu wskoczyło " też" do mojej wypowiedzi, piszę z telefonu i ten przyglupi słownik sam zmienia słowa. Muszę sprawdzać co wysyłam. Co do wartości cieplnej świecy to nie pisałem nic, bo zakładam, że masz wszystkie 4 takie same, a skoro 1 nie domaga to raczej sprawdziles czy są takie same.

o slowniku nawet nie wspominaj bo wkw sie na sama mysl kiedys pisalem nie sprawdzilem co wysylam do dzis wstyd :-D
Swiece kolego wszystkie takie same.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 lutego 2015, 00:57
Jesli ciagle ten sam garnek to albo swieca albo przewod WN miedzy nia a aparatem zaplonowym, ale to w przypadku gdyby byla mokra ale piszesz,'zaolejona' wiec tak jakby po rozgrzaniu pierscien przepuszczal olej....
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
15 lutego 2015, 08:24
Świeca wyglada normalnie Nie zauważyłem śladów oleju lub tego aby była ewidentnie mokra. Owszem są lekkie ślady zawilgocenia ale nic niepokojącego
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 lutego 2015, 15:27
Cześć, podam ci przykład z motocykli bo trochę ich w życiu zrobiłem głównie stare i jak świeca padała to była wina zalewającego gaźnika ale w garbim jest kolektor to jest inaczej, np w żuku strażackim bardzo często padały świece była to wina aparatu zapłonowego chociaż kiedyś wykręciłem ze złomu stare świece boscha i chodził nie kupij swiec typu iskra tylko ngk albo bosch daj za nie z 90 zł ale muszą być dobre a może już ci jeden cylinder olej bierze albo się przytarł ale skoro ma cisnienie to nie mam pojęcia. pozdrawiam

← Pytania i problemy