Na zimnym gaśnie

15 lutego 2015, 15:06
Witam
Szukałem na forum ale jakoś nie mogę znaleźć odpowiedzi.
Mianowicie odpalam swoją złotą strzałę pochodzi chwile zejdzie z ssania i na wolnych obrotach zaczyna tak jak by coraz bardziej zmniejszać obroty aż zgaśnie.
Najdziwniejsze jest to że kiedy się już dobrze nagrzeję to chodzi normalnie.
Regulowałem luzy zaworowe, przerwę na przerywaczu, zapłon regulowany od lampy stroboskopowej .
Kable nowe kopułka nowa. Olej Wymieniony.
Nie mam pomysłu co jeszcze sprawdzić ?
15 lutego 2015, 15:14
posprawdzałeś wszystko a mechanizmu ssania nie podciągnąłeś :wink:

Przekręć obudowę bimetalu na gaźniku tak żeby ssanie było dłużej uruchomione
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy